4 na 10 firm planuje rekrutacje w II kwartale 2026. Które branże i regiony będą liderami?
2026-03-10 12:23
4 na 10 firm planuje rekrutacje w II kwartale 2026. Które branże i regiony będą liderami? © wygenerowane przez AI
Przeczytaj także: Prognozy na I kwartał 2026: 36% firm planuje rekrutacje, 13% redukcje. Jakie branże będą zatrudniać najwięcej?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile firm planuje rekrutacje w II kwartale 2026 i jakie branże będą liderami pod względem liczby ofert pracy.
- Które regiony Polski oferują najwięcej nowych miejsc pracy i dlaczego wschodnia, północna i południowo-zachodnia Polska wyróżniają się na tle innych.
- Jakie kompetencje są najbardziej poszukiwane przez pracodawców i dlaczego specjaliści mają największe szanse na zatrudnienie.
- Jakie przyczyny stoją za decyzjami firm o rekrutacjach i redukcjach, oraz jakie czynniki wpływają na stabilność rynku pracy.
- Dlaczego rozwój technologiczny i automatyzacja zmieniają strukturę popytu na pracowników i które stanowiska mogą być zagrożone.
Zgodnie z raportem „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”, mierzącym plany rekrutacyjne firm, 41% polskich pracodawców planuje pozyskiwać nowych pracowników w nadchodzącym kwartale, 9% mówi o redukcjach, 48% utrzyma liczbę pracowników bez zmian, a 2% nie zna tych planów. Prognoza netto zatrudnienia poddana korekcie sezonowej wynosi +31%.
W odpowiedziach firm widzimy, że w ujęciu kwartalnym wzrósł odsetek organizacji, które chcą zwiększać zatrudnienie i jednocześnie spadł udział tych, które mówią o redukcjach. Pomimo trudnego otoczenia makroekonomicznego, przedsiębiorstwa częściej widzą przestrzeń do rozwoju niż do cięć. Największą co do wielkości grupę nadal stanowią firmy, które utrzymują obecny poziom zatrudnienia i obserwują otoczenie rynkowe przed podjęciem decyzji.
Organizacje nie tylko chcą utrzymywać zespoły, lecz aktywnie inwestują w kompetencje, które pozwalają im zwiększać odporność, przyspieszać transformację, realizować cele. To, co aktualnie obserwujemy na rynku odzwierciedla jego dojrzałość, a ludzie są traktowani jako zasób krytyczny. Choć obecna niepewność geopolityczna może powodować większą ostrożność w podejmowaniu decyzji, ogólny kierunek jest zachęcający, a firmy przyzwyczaiły się już do funkcjonowania w złożonym otoczeniu – mówi Tomasz Walenczak, dyrektor zarządzający ManpowerGroup Polska.
Sektory z największym apetytem na nowych pracowników
Największe chęci do zatrudniania nowych kadr zgłaszają firmy w budownictwie i nieruchomościach (+45%), usługach komunalnych i surowcach (+41%), handlu i logistyce (+38%). Korzystna sytuacja czeka na kandydatów w finansach i ubezpieczeniach (+30%) oraz produkcji przemysłowej (+27%). Mniej optymistyczne plany mają firmy z sektora informacji i komunikacji (+18%) oraz usług profesjonalnych, naukowych i technicznych (+18%), natomiast w branży motoryzacyjnej prognoza wynosi 0%.
Wiosna tradycyjnie przynosi ożywienie na rynku pracy, szczególnie w branżach silnie zależnych od warunków pogodowych. Widzimy to między innymi w budownictwie, które obecnie znajduje się także w szczytowej fazie dużych inwestycji, a także w HoReCa czy usługach komunalnych, gdzie drugi kwartał od lat oznacza intensyfikację aktywności. Z drugiej strony widzimy zapotrzebowanie na wysokiej klasy specjalistów, firmy zatrudniają jakościowo i w tym kierunku będzie zmierzał rynek rekrutacyjny.
W nadchodzącym kwartale możemy oczekiwać nowych ofert pracy, ale będą to w znakomitej większości propozycje dla kandydatów o kompetencjach specjalistycznych, nie rekrutacje masowe. Pracodawcy szukają jakości, dlatego na znaczeniu zyskują kompetencje analityczne, techniczne, operacyjne, technologiczne. Potwierdzają to też intencje firm z sektora finansów i ubezpieczeń, usług profesjonalnych, opieki zdrowotnej czy technologii i usług IT – mówi Tomasz Walenczak.
Gdzie intencje firm są najbardziej optymistyczne?
We wszystkich sześciu analizowanych regionach Polski firmy chcą poszukiwać nowych pracowników. Najwięcej nowych etatów planują otwierać przedsiębiorstwa ze wschodu Polski (+42%), północy (+34%) i południowego-zachodu (+34%). Północny-zachód prognozuje +27%. Najmniej, ale nadal skala rekrutacji będzie znacząca, deklarują pracodawcy z południa (+19%) i centrum (+24%).
Rozwój, technologia i optymalizacja – motory rynku pracy
Najczęstszym powodem nowych rekrutacji jest rozwój organizacji i tworzenie w związku z tym nowych miejsc pracy (64%), rozszerzenie działalności firm (38%), a także rozwój technologiczny, który generuje zapotrzebowanie na nowe umiejętności (22%). Mniej firm rekrutuje, ponieważ uzupełnia wakaty po odejściu pracowników (21%), chce utrzymać konkurencyjność (21%), rozpoczyna tymczasowe projekty (20%). Z kolei redukcje są spowodowane optymalizacją procesów i łączeniem stanowisk (29%), reorganizacją (25%), zmianami rynkowymi, które zmniejszyły zapotrzebowanie na niektóre funkcje (25%). Firmy wspominają także o malejącym popycie na ich usługi, produkty (24%) oraz o automatyzacji (24%).
Organizacje, które nie chcą zmieniać liczby pracowników mówią o tym, że obecny personel wystarcza do realizacji celów biznesowych (48%), a rynek jest stabilny i nie oczekują zmian (28%). Za brakiem decyzji lub niepewnością firm, co do planów rekrutacyjnych stoi niedobór talentów – firmy chciałyby zatrudnić nowy personel, ale nie mogą go znaleźć (45%). Powodem są także wahania popytu na usługi, produkty firmy wpływające na plany zatrudnienia (27%), niepewność gospodarcza w kraju (18%).
Firmy chcą dziś rekrutować przede wszystkim z powodu rozwoju. To zmiana jakościowa, która wpływa zarówno na strukturę popytu na pracowników, jak i na typy kompetencji, których poszukują pracodawcy. Rozwój, technologię i ekspansję napędzają przede wszystkim eksperci, menedżerowie. Możemy oczekiwać zapotrzebowania na specjalistów operacyjnych i technicznych, ekspertów technologicznych, role wspierające rozwój biznesu.
Z drugiej strony mamy stanowiska powtarzalne, mało wyspecjalizowane, podatne na automatyzację. W grupie ryzyka jeśli chodzi o potencjalne redukcje mogą znaleźć się osoby wykonujące proste i manualne prace, role nadmiarowe po reorganizacjach, połączeniach działów – podsumowuje szef ManpowerGroup Polska.
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)


Gospodarka rośnie, ale rynek pracy hamuje. Co to oznacza dla zatrudnienia?


Pożyczki na bardzo wysoki procent
