Zabraknie foto-telefonów?
2003-04-16 10:09
Przeczytaj także: Jeszcze lepsze foto-telefony
Globalna sprzedaż aparatów cyfrowych wzrosła w 2002r. aż o 66%, osiągając poziom 24,55 mln sztuk, przekraczając pierwotne przewidywania stowarzyszenia Camera & Imaging Products Association dotyczące sprzedaży o około 5 mln sztuk. W opinii specjalistów, zbyt mała ilość obiektywów stanowiła ograniczenie sprzedaży tych urządzeń.Rynek aparatów cyfrowych w Ameryce Północnej i Europie wciąż rośnie i w tym roku planowany wolumen sprzedaży ma wynieść 31,45 mln sztuk. Producenci są jeszcze bardziej optymistyczni i zakładają sprzedaż na poziomie 33 mln egzemplarzy.
Ogromną zmianę zanotował też telekomunikacyjny segment rynku. W pierwszej połowie 2002r. udział telefonów z wbudowanym aparatem stanowił niecałe 34% całkowitej sprzedaży „komórek”, podczas gdy w drugiej połowie ubiegłego roku udział ten wzrósł aż do 70%, czyli około 20mln sztuk.
Obecnie większość telefonów posiada aparaty o małej rozdzielczość – maksymalnie 0,31 megapikseli - jednak już od maja tego roku najwięksi światowi operatorzy telekomunikacyjni planują promocję „komórek” z aparatami o rozdzielczości 1 megapiksela i większej. Jak powiedział prezes Fuji Photo Optical, Takeshi Higuchi - "W aparatach o większej rozdzielczości, bardzo ważną kwestią jest idealne wykonanie obiektywui”. W przypadku osiągnięcia dużej popularności przez telefony z aparatami o zwiększonej rozdzielczości, producenci obiektywów będą musieli zwiększyć swoje moce produkcyjne. Jednak może się to okazać zadaniem niełatwym, bo jak mówi prezes Nikona, Makoto Kimura – „Nawet po zwiększeniu naszych możliwości produkcyjnych, będziemy w stanie realizować tylko 60-70% zamówień na obiektywy, a resztę będziemy zmuszeni kupować od innych producentów”.
Aparat bezlusterkowy Panasonic LUMIX S1H
oprac. : Beata Szkodzin / 4Press
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Kiedy sukces przestaje smakować. Wypalenie przedsiębiorcy w czasach wzrostu firmy. Jak je rozpoznać i czym grozi?
-
Badania internetu Gemius/PBI II 2026
-
Ceny ropy rosną, firmy liczą koszty. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w rynek pracy w Polsce?
-
Świadome zarządzanie ryzykiem ratuje życie i biznes. Czego mogą nauczyć nas Wall Street i ośmiotysięczniki?





Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci