eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościPublikacje › Sztuka mówienia zanika

Sztuka mówienia zanika

2008-09-29 14:04

Sztuka mówienia zanika

© fot. mat. prasowe

Wkrótce możemy mieć coraz większe problemy z osiąganiem założonych celów i sukcesów. Powoli tracimy bowiem (ogólnie jako ludzie) zdolność do jasnego, konkretnego i zrozumiałego porozumiewania się niezależnie od kontekstu i przynależności grupowej.

Przeczytaj także: Cięta riposta w rozmowie: jak nie dać się stłamsić?

Kiedyś, praktycznie aż do XX wieku, przeciętny człowiek nie musiał umieć pisać ani czytać, żeby porozumieć się z innymi, odnieść w życiu sukces i godnie żyć. Wystarczyło, że „miał gadane”. Jest to wciąż widoczne dziś w przypadku np. sportowców, którzy często edukują się dopiero wtedy, gdy skończą aktywną karierę zawodniczą. No i jeszcze polityków.

Jak można przeczytać w książce Kwiryny Handke „Socjologia języka” (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2008), sytuacja jaka nastąpiła w związku z niespotykaną dotychczas skalą rozwoju cywilizacji obrazkowej i elektronicznej oraz dużym stopniem zautomatyzowania organizacji życia społecznego, stworzyła warunki do ograniczania i wypierania mówienia z naszej przestrzeni społecznej. Internet, komputer, poczta elektroniczna, a także telewizja to w zasadzie strefy milczenia, niewymagające fizycznego mówienia (wyłączając rozmowy audio przez komunikatory oraz oglądanie meczu piłki nożnej). Odbiór informacji i wrażeń czy doznań za pomocą telewizji przebiega i w milczeniu, i bez użycia kodu werbalnego, ponieważ nadawca nie wymaga bezpośredniej reakcji odbiorcy (i znów — wyłączając kanały z telezakupami lub telekonkursami). Z kolei akty komunikacji internetowej czy za pomocą poczty elektronicznej wprawdzie uruchamiają kod werbalny (posługujemy się słowami i powstają one w umyśle), ale również nie wymagają od uczestników mówienia. Jest to bowiem kontakt znakowy — za pomocą obrazu, w tym przypadku obrazu słowa pisanego.

Automaty, które zastępują ludzi-funkcjonariuszy, na przykład w kasach biletowych, przy wejściach do różnych pomieszczeń, na dworce, perony, automaty kontrolujące, automaty w bankach, bankomaty i parkomaty, cały system informacji bankowej, finansowej, urzędowej, pocztowej, handlowej, miejskiej, drogowej, kolejowej — wszystko to sprawia, że mówienie jest niepotrzebne.

Wielkim obszarem zaniku potrzeby mówienia jest dzisiejszy handel w sklepach samoobsługowych, gdzie wystarczy potrzebny przedmiot zdjąć z półki, regału czy wieszaka i włożyć do koszyka.

Również dzisiejsza edukacja znacznie ograniczyła młodym umysłom posługiwanie się słowem mówionym, zastępując je rozbudowanym systemem testów, ankiet oraz obrazkowych przedstawień, wspartym, oczywiście, szerokim zastosowaniem środków audiowizualnych, komputerowych, internetowych itp.

Generalnie w społeczeństwie widać ogromną nieumiejętność wypowiadania się i mówienia w ogóle, a zwłaszcza na określone tematy, opowiadania o zdarzeniach w sposób wyczerpujący, pełnymi, dobrze skonstruowanymi zdaniami, opowiadania treści obejrzanego filmu, przeczytanej książki, nie mówiąc nawet o trudniejszych zadaniach jakimi są formułowanie sądów, wyrażanie ocen, przytaczanie poglądów itp.

Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze jeden czynnik wykluczający czynność mówienia — powszechne ograniczenie kontaktów ludzi ze sobą na skutek ich zaabsorbowania właśnie obcowaniem z owymi przekaźnikami wiedzy słownej i obrazkowej oraz rozmaitych doznań intelektualnych i emocjonalnych.

Wszystko to wpływa na kurczenie się sfery mówienia. A jak wiadomo, organ nieużywany zanika. W związku z ograniczeniem sfery mówienia, a więc i wyrażania myśli, odczuć, wrażeń, sądów, refleksji, poglądów itd. następują dwa przeciwne do siebie procesy, które jeszcze bardziej utrudniają skuteczną komunikację. Z jednej strony mamy bowiem ubożenie zasobu słownictwa, którym się posługujemy na co dzień. Z drugiej strony powstaje wiele nowych słów i zwrotów o specyficznym znaczeniu, które rozumieją jedynie przedstawiciele danej grupy.
Przeczytaj także: Przebojowy jak introwertyk Przebojowy jak introwertyk

 

1 2 3

następna

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: