eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Monitor Rynku Pracy: maleją obawy o zatrudnienie, ale szukamy go dłużej

Monitor Rynku Pracy: maleją obawy o zatrudnienie, ale szukamy go dłużej

2020-10-06 13:24

Monitor Rynku Pracy: maleją obawy o zatrudnienie, ale szukamy go dłużej

Nastroje pracowników wróciły do poziomu sprzed pandemii © Africa Studio - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (7)

Randstad opublikował właśnie wyniki 41. edycji badania Monitor Rynku Pracy. Publikacja niesie ze sobą dość pozytywne wieści. Okazuje się, że odmrożenie gospodarki i powrót do normalności polepszył nastroje panujące wśród pracowników, na co dowodem może być m.in. niższy aniżeli w poprzednim kwartale odsetek pracowników oceniających ryzyko utraty pracy za wysokie (10% vs 16% w II kw. 2020). Optymizmem mogą napawać również deklaracje dotyczące satysfakcji z wykonywanej pracy. Jednocześnie dość niepokojący wydaje się fakt, że aż 22% badanych deklaruje chęć wyjazdu do pracy za granicą.

Przeczytaj także: Monitor Rynku Pracy: wciąż obawiamy się o utratę pracy

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:




Utrata pracy nie przeraża, nastroje wróciły do poziomu sprzed pandemii


Najnowsza odsłona Monitora Rynku Pracy dowodzi, że utrata pracy nie przeraża nas już w tak dużym stopniu, jak miało to miejsce na początku pandemii. Dziś 21% Polaków wskazuje na umiarkowane obawy, a 10% na duże. Podobne odsetki (odpowiednio 20% i 10%) odnotowano w IV kw. 2019 r., tj. przed ogłoszeniem pandemii koronawirusa i wprowadzeniem obostrzeń ograniczających funkcjonowanie niektórych sektorów gospodarki.

Warto podkreślić, że w I kw. 2020 r. Na możliwość zwolnień wskazywało 45% zatrudnionych, a w II kw. 38%.

Obecnie o zwolnienie najbardziej boją się mieszkańcy centralnej Polski (12%), tj. woj. mazowieckiego, łódzkiego i świętokrzyskiego, a najmniej (po 9%) północnej (pomorskie i zachodniopomorskie) i wschodniej (warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie). Utraty obecnego zatrudnienia bardziej obawiają się też mieszkańcy miast do 20 tys. mieszańców (13%) niż wsi poza obrębem aglomeracji (5%).

fot. mat. prasowe

Ocena ryzyka utraty pracy

Co trzeci z ankietowanych ocenia, że ryzyko utraty pracy jest niewielkie.


Większy lęk przed zwolnieniami odczuwają kobiety niż mężczyźni. 12% pań deklaruje, że ich obawy są duże, podczas gdy wśród panów jedynie 9%. Najmniejszy odsetek osób, które boją się utraty pracy charakteryzuje grupę wiekową od 50 do 64 lat. Wynosi on 8%. Dla pozostałych grup wiekowych waha się w przedziale 10-11%.

Interesującą korelację widać także pomiędzy poziomem edukacji a lękiem przed zwolnieniem – im wyższe wykształcenie, tym więcej obaw. 6% osób z wykształceniem podstawowym ocenia ryzyko utraty pracy jako duże, podczas gdy dla respondentów z wykształceniem wyższym odsetek ten wynosi 12%.

Największy lęk przed zwolnieniem odczuwają sprzedawcy i kasjerzy (19%), kierowcy (13%), a także pracownicy biurowi i administracyjni oraz specjaliści z wyższym wykształceniem (po 12%). Najmniej – inżynierowie i kadra kierownica średniego szczebla (po 6%) oraz top managerowie (7%). Jeśli chodzi o branżę, to najwięcej obaw mają osoby zatrudnione w finansach i ubezpieczeniach (19%), telekomunikacji i IT oraz hotelarstwie i gastronomii (po 15%). Najmniej zaś przedstawiciele administracji publicznej (2%), oraz budownictwa i przemysłu (po 5%).
W III kw. 2020 r. obserwujemy uspokojenie się nastrojów u pracowników i kandydatów na rynku pracy i znaczny spadek obaw o utratę zatrudnienia. Wraz ze zniesieniem większości obostrzeń, które w istotny sposób wpływały na funkcjonowanie gospodarki, duża część pracowników z ulgą wróciła do swoich codziennych zadań. Niestety istnieją sektory, które w dalszym ciągu odczuwają wpływ pandemii na swoje funkcjonowanie. Wśród nich wciąż można wymienić branżę lotniczą, turystyczną, gastronomiczną i rozrywkową. Pomimo, że teoretycznie mogą one prowadzić działalność, to odczuwają zmniejszony popyt na swoje usługi lub ograniczenia utrudniające świadczenie usług. Świadkami ewentualnych redukcji w zatrudnieniu w tych branżach możemy być jeszcze w najbliższych okresach.

Warto jednak zaznaczyć, że w ostatnim kwartale roku zwiększyć się może zapotrzebowanie na pracowników w związku z okresem przedświątecznym. Szansą zatem dla pracowników ze wspomnianych branż może być dodatkowa praca m.in. w przemyśle, handlu i logistyce. Firmy produkcyjne już rekrutują pracowników, którzy będą ich wspierać w okresie szczytu zamówień, mówi Marzena Milinkiewicz, Dyrektor Operacyjna Randstad Polska.

Szanse na znalezienie nowej pracy oceniane coraz lepiej


Na rynku pracy zaobserwować można powolny powrót optymizmu w kwestii szans na podjęcie nowego zatrudnienia. 84% Polaków deklaruje, że w przypadku zwolnienia uda im się znaleźć jakąkolwiek pracę w ciągu pół roku, a 62%, że będzie to praca tak samo dobra. W I kw. 2020 r. wyniki te kształtowały się na poziomie odpowiednio 75% i 52%. Najwięcej osób, które uważają, że znajdą jakąkolwiek pracę zamieszkuje południe (woj. dolnośląskie, opolskie, śląskie i małopolskie) i wschód Polski (po 86%).

Jeśli chodzi o znalezienie tak samo dobrej lub lepszej pracy, to największymi optymistami są osoby z północy kraju (69%). W tej kwestii pozytywne oceny mają też mieszkańcy wsi w obrębie aglomeracji (66%). Większymi optymistami pod względem podjęcia nowego zatrudnienia są też mężczyźni. 87% z nich ocenia, że w przypadku utraty pracy znajdzie jakąkolwiek, a 63%, że będzie ona lepsza lub tak samo dobra.

fot. mat. prasowe

Szansa na znalezienie nowej pracy

38% respondentów źle ocenia szanse na znalezienie lepszej lub tak samo dobrej, jak obecna, pracy.


W podziale na grupy wiekowe zaobserwować, że im starsze pokolenie, tym większy jest pesymizm. Najmniej nadziei na podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia mają osoby z grupy od 50 do 64 lat (74%). Osoby te uważają też, że ciężko będzie im dostać pracę tak samo dobrą lub lepszą. Deklaruje tak możliwość niespełna co drugi.
Ciekawą obserwacją jest rosnąca różnica pomiędzy odsetkiem osób, które uważają, że są w stanie znaleźć jakąkolwiek pracę i tymi, którzy są zdania, że w razie potrzeby znajdą pracę co najmniej tak samo dobrą jak obecna. Dla zaprezentowanych opinii można znaleźć co najmniej dwa wyjaśnienia. W opinii części respondentów obecna praca jest zgodna z ich kwalifikacjami i odpowiada ich ambicjom, a więc znalezienie innej tak samo dobrej jest raczej trudne i wymaga dużo wysiłku, szczególnie jeśli w ostatnim czasie uzyskali podwyżkę wynagrodzenia. Tą tezę może potwierdzać wysoki odsetek osób, które deklarują satysfakcję z wykonywanej pracy.

Z drugiej strony możemy mieć do czynienia z respondentami, w opinii których pandemia Covid-19 ograniczyła znacząco możliwości awansu, a jednocześnie spowodowała dużą niepewność dotyczącą własnych perspektyw zawodowych. Dla takich osób obecna praca będzie miała zalety, wynikające choćby z faktu stabilności zatrudnienia, a zmiana pracy zawsze wiąże się z ryzykiem związanym choćby z zatrudnieniem na okres próbny, podkreśla Monika Fedorczuk, ekspert rynku pracy Konfederacji Lewiatan.

Swoje szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy najlepiej oceniają inżynierowie (94%), mistrzowie i brygadziści (92%) oraz technicy i wykwalifikowani robotnicy (90%). Najgorzej natomiast pracownicy biurowi i administracyjni (76%), sprzedawcy i kasjerzy (78%) oraz kadra zarządzająca (79%).

Natomiast sytuacja w sektorach wygląda następująco: spokojni o nowe zatrudnienie są przedstawiciele telekomunikacji i IT (93%), przemysłu oraz budownictwa (po 90%). Mniej optymistyczne są osoby pracujące w administracji publicznej (72%), branży finansowej i ubezpieczeniowej (77%) oraz transporcie i logistyce (78%).

Rotacja na rynku pracy nieco większa, spada waga czynnika finansowego jako głównej motywacji do zmiany pracodawcy


W ciągu ostatnich 6 miesięcy zmieniło miejsce zatrudnienia 20% Polaków, tj. 2 p.p. więcej niż w poprzednim badaniu. Najwięcej osób, które podjęły taki krok (24%) zamieszkuje wschodni region Polski. Najrzadziej do innych firm przenosili się natomiast mieszkańcy zachodniej części kraju (16% dla obszaru obejmującego woj. lubuskie, wielkopolskie i kujawsko-pomorskie).

W podziale na typ miejscowości, pracodawcę najczęściej zmieniali mieszańcy wsi w obrębie dużych aglomeracji miejskich (24%), najrzadziej natomiast wsi poza obrębem dużych aglomeracji (14%).

Takie działanie w ostatnim czasie było również domeną kobiet (22% w porównaniu z 17% mężczyzn) oraz osób młodych. Miejsce zatrudnienia zmieniło 30% osób w wieku od 18 do 29 lat i 25% z przedziału od 30 do 39 lat.

Biorąc pod uwagę stanowiska, na zmianę pracodawcy najczęściej decydowali się inżynierowie (39%), niewykwalifikowani robotnicy (32%) oraz pracownicy biurowi i administracyjni (25%). Najrzadziej – kadra kierownicza średniego szczebla (10%), a także mistrzowie i brygadziści oraz top management (po 12%). W podziale na branże, pracę w nowym przedsiębiorstwie podjęło najwięcej przedstawicieli hotelarstwa i gastronomii (36%), ochrony (27%) oraz handlu detalicznego i hurtowego (21%). Najmniej osób, które zmieniły pracodawcę w ostatnich 6 miesiącach reprezentuje sektor edukacji (4%).

Od początku 2020 r. zaobserwować można również systematyczny spadek liczby respondentów deklarujących zmianę pracodawcy z powodu lepszej oferty finansowej w nowym miejscu pracy. W III kw. br. na aspekt ten wskazało 42% Polaków, podczas gdy jeszcze w I kw. 2020 r. było to 49%. Mniej osób niż w ubiegłym kwartale wskazuje również na potrzebę rozwoju osobistego (39%, tj. spadek o 5% kw/kw). Znaczenia natomiast nabierają takie czynniki jak korzystniejsza forma zatrudnienia u nowego pracodawcy (39%) oraz niezadowolenie z poprzedniego szefa (34%).

 

1 2

następna

oprac. : eGospodarka.pl

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: