eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Wyższa płaca minimalna zmusza sieci handlowe do działania

Wyższa płaca minimalna zmusza sieci handlowe do działania

2020-02-03 09:39

Wyższa płaca minimalna zmusza sieci handlowe do działania

Sklep © Gina Sanders - Fotolia.com

Polska branża handlowa zatrudnia dziś około 1,3 milionów osób, co sprawia, iż zasługuje ona na miano największego polskiego pracodawcy, pod tym względem ustępując miejsca jedynie przemysłowi. Jak podkreślają eksperci kancelarii Deloitte Legal, zmiany w przepisach, w tym podwyżka płacy minimalnej, mogą w znaczący sposób wpłynąć na firmy z sektora handlowego, wymuszając na nich podjęcie działań, które wzmacniać będą ich markę pracodawcy.
Jak przypomina Deloitte, wraz z rozpoczęciem bieżącego roku płaca minimalna w naszym kraju wzrosła do poziomu 2600 zł brutto, co względem poprzedniego roku oznacza pokaźny, bo sięgający aż 15,5 proc. wzrost. Podwyżki objęły również stawkę godzinową oferowaną pracownikom zatrudnionym w oparciu o umowy cywilnoprawne - od 1 stycznia jej minimalna wysokość wynosi 17 zł brutto.

Podwyżka płacy minimalnej nie jest jednak zaskoczeniem, biorąc pod uwagę chociażby fakt, że na przestrzeni ostatnich lat nie wzrosła ona jedynie w 2002 roku. Nieco bardziej kontrowersyjne są za to planowane przez rządzących podwyżki najniższego wynagrodzenia, które w 2023 roku ma osiągnąć poziom 4000 zł, co oznacza, że najniższe pensje w naszym kraju będą o ponad 50% wyższe niż obecnie.

Jak pisze Deloitte, podwyższenie płacy minimalnej może oznaczać presję na podwyżki wśród grup pracowników zarabiających najmniej, choć niekoniecznie na poziomie wynagrodzenia minimalnego.
– Dotyczy to wbrew pozorom także sieci handlowych, w których, ze względu na uwarunkowania rynkowe i walkę o pracownika, zarobki już od jakiegoś czasu istotnie przewyższają kwotę ustawowego minimum. Znaczny wzrost progu minimalnego zmniejszy jednak atrakcyjność zarobków oferowanych pracownikom sklepów i może wymusić dalsze działania w celu zwiększenia zachęt do podjęcia pracy w danej sieci lub poszukiwania alternatywnych rozwiązań – mówi Anna Skuza, Radca prawny, Liderka zespołu prawa pracy Deloitte Legal.

fot. Gina Sanders - Fotolia.com

Sklep

Sieci handlowe wciąż będą mierzyć się z wyzwaniem pozyskania pracowników.


Podwyższenie płacy minimalnej poskutkuje nie tylko wyższą pensją pracowników. Wyższe, minimalne miesięczne wynagrodzenie ma wpływ na inne świadczenia pracownicze, które są obliczane z uwzględnieniem tego wskaźnika. Z początkiem 2020 r. wzrosła wysokość dodatku za pracę w porze nocnej, co dotyczy sporej grupy pracowników handlu, minimalnego wynagrodzenia za przestój czy minimalnego odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Podwyższeniu do 39 000 zł uległ także ustawowy limit wysokości odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych oraz próg zarobków umożliwiający opłacanie niższej składki podstawowej pracownika na PPK. Skutkiem podwyższenia płacy minimalnej będzie także wzrost wpływów budżetowych z podatku dochodowego od osób fizycznych i składek na ubezpieczenia społeczne.

Zakaz handlu w niedzielę zaktywizował PIP


Zgodnie z przedstawionym w grudniu ubiegłego roku planem działania na rok 2020, Państwowa Inspekcja Pracy zamierza przeprowadzić w tym roku aż 72 tys. kontroli. W porównaniu z planami na rok poprzedni ich liczba wzrosła o dwa tysiące. Jednym z powodów takiego bardziej skrupulatnego podejścia jest zakaz handlu w niedzielę. Ten rok jest pierwszym, w którym ograniczenie to obowiązuje w docelowym wymiarze. Zatem mimo tego, że przyzwyczailiśmy się już do niehandlowych niedziel, skutki nowej regulacji w pełni odczujemy dopiero teraz, kiedy to zakupy będziemy mogli zrobić jedynie w ciągu siedmiu niedziel w roku.

Ustawa o zakazie handlu w niedzielę, właściwie od początku jej wprowadzania, była stosunkowo skrupulatnie przestrzegana przez handlowców, co potwierdziło Sprawozdanie Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy. Paradoksalnie jednak uchwalenie tej ustawy przyczyniło się do poszukiwania nowych rozwiązań i formatów, które niejednokrotnie okazywały się pozytywnie odbierane przez klientów.

PIP wielokrotnie kwestionowała wykorzystywanie przez placówki handlowe wyjątków od zakazu handlu, w szczególności w zakresie rejestrowania sklepów jako placówek pocztowych czy wyspecjalizowanych w sprzedaży, m.in. tytoniu.
– Pomimo negatywnego stanowiska PIP w tej kwestii, sądy, w tym w szczególności odwoławcze, wypowiadały się na korzyść handlowców, uchylając wyroki nakazujące zapłatę grzywny za naruszenie zakazu handlu w niedzielę i święta – mówi Kinga Jezierska, Radca prawny, senior associate w zespole prawa pracy Deloitte Legal

Większe uchybienia w mniejszych sklepach


Branża handlowa jest jedną z częściej kontrolowanych przez PIP. Co ciekawe, zgodnie ze statystykami przedstawionymi przez PIP, najwięcej takich uchybień występuje przede wszystkim w sklepach kontrolowanych po raz pierwszy, a także sklepach mniejszych, niesieciowych lub należących do sieci o rozproszonej strukturze zarządzania, gdzie większość kompetencji została scedowana na kierowników sklepów bądź osoby nadzorujące kilka czy kilkanaście placówek na określonym obszarze.
– Inspekcje koncentrują się na spełnianiu wymogów bezpieczeństwa, przestrzeganiu przepisów o czasie pracy i dotyczących obowiązku wypłacania minimalnej stawki godzinowej czy warunkach wykonywania umów cywilnoprawnych. Kontrolą objęta jest także legalność zatrudnienia obywateli polskich i cudzoziemców, przestrzeganie prawa wobec pracowników tymczasowych i prawidłowość delegowania pracowników na terytorium i z terytorium RP – mówi Anna Wądołowska, Aplikantka adwokacka, associate w zespole prawa pracy Deloitte Legal.

Tak określony zakres przedmiotowy inspekcji znajduje uzasadnienie w wynikach dotychczasowych kontroli prowadzonych w placówkach handlowych. Eksperci Deloitte wskazują również na wagę inspekcji interwencyjnych PIP na skutek złożonych skarg. Jak wynika z deklaracji Głównego Inspektora Pracy, liczba kontroli skargowych z roku na rok wzrasta. Zawiadomienia do inspekcji pracy składane są najczęściej przez byłych pracowników i niezadowolonych klientów. W czasie tych nieplanowanych kontroli na jaw wychodzi szerszy zakres stwierdzanych nieprawidłowości, jak i bardziej dotkliwe dla pracowników skutki nieprzestrzegania przez pracodawców przepisów prawa pracy.

oprac. : eGospodarka.pl


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: