eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaŚwiat › Świat: wydarzenia tygodnia 14/2015

Świat: wydarzenia tygodnia 14/2015

2015-04-03 23:48

Przeczytaj także: Europa: wydarzenia tygodnia 14/2015

  • Według danych, przedstawionych przez rosyjskiego prezydenta, wzrost bezrobocia jest minimalny w porównaniu do ubiegłego roku. Ze względu na trudną sytuację firm, wielu Rosjan pracuje mniej niż 5 dni w tygodniu. Równocześnie podano, że w ostatnich dniach marca zwiększyły się aż o 8 miliardów dolarów walutowe rezerwy Federacji Rosyjskiej i obecnie są one na poziomie ok. 361 mld USD.
  • Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych spadł w lutym do 35,4 mld USD z 42,7 mld USD w styczniu.
  • Według HSBC Hodings i Markit Economics iIndeks PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Chin, wyniósł w marcu 52,3 pkt. wobec 52,0 pkt. na koniec lutego, a w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w marcu 49,6 pkt. wobec 50,7 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.
  • Według biura statystycznego i Federacji Logistyki indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w marcu 50,1 pkt. wobec 49,9 pkt. miesiąc wcześniej, a w sektorze usług Chin, wyniósł w marcu 53,7 pkt. wobec 53,9 pkt. poprzedniego miesiąca. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze
  • Chiny wystąpiły z inicjatywą utworzenia Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB). Jego siedziba będzie się znajdowała w Pekinie. Gotowość członkostwa w banku zgłosiło już ponad 40 krajów w tym Szwajcaria, Luksemburg, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Niemcy, Australia i Korea Południowa. Akcesu nie zgłosiły Japonia i USA. Ostateczny termin zgłoszeń dla państw chcących uczestniczyć w realizacji tej inicjatywy to 31 marca. Ostatnio Izrael i Portugalia poinformowały, że także przystąpią do AIIB. Rząd Japonii poinformował, że w dalszym ciągu ma poważne wątpliwości do chińskiej inicjatywy. Także Stany Zjednoczone uważają, że ta nowa instytucja jest niepotrzebna i politycznie szkodliwa. AIIB ma zostać utworzony do końca roku.
  • Według prognoz Banku Światowego z powodu spadku cen ropy i sankcji gospodarka Rosji weszła w dłuższą recesję. BŚ przewiduje, że w 2015 roku gospodarka Rosji skurczy się o 3,8 procent, a w 2016 - o 0,3 proc. (jest to przy założeniu, że ceny ropy będą na poziomie 53 dolarów za baryłkę w 2015 roku i 57 USD w 2016 roku). BŚ przewiduje, że w perspektywę średnioterminowej głównym problemem dla Rosji jest utrzymujący się niedobór zagranicznych inwestycji. BŚ ocenia, że obecny spadek gospodarczy może znacznie zredukować osiągnięcia Rosji w sferze socjalnej z ostatnich 10 lat. Prognozuje też, że w 2015 roku liczba osób żyjących w ubóstwie wzrośnie z obecnych 11 proc. do 14 proc., Oznacza to, że zostanie przewyższony poziom z 2007 roku i będzie to pierwszy istotny wzrost poziomu ubóstwa po kryzysie z 1998 roku.
  • Stany Zjednoczone zobowiązały się we wtorek do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 26 - 28 proc. do 2025 roku w ramach negocjacji nowego międzynarodowego traktatu klimatycznego (następca protokołu z Kioto), które mają być finalizowane w grudniu w Paryżu. Jest to to formalne potwierdzenie wcześniejszej deklaracji prezydenta Baracka Obamy, złożonej w listopadzie w trakcie wizyty w Chinach. Warto dodać, że Do tej pory oprócz Stanów Zjednoczonych swoje zobowiązania do nowego traktatu klimatycznego zgłosiły Unia Europejska, Szwajcaria i Meksyk.
  • Światowe mocarstwa zawarły ramowe porozumienie z Iranem w sprawie programu atomowego tego kraju. Ponieważ Iran jest ważnym producentem ropy, światowe rynki zareagowały spadkiem cen ropy (o 3,5 proc.). Po wprowadzeniu sankcji eksport tego surowca z Iranu spadł do miliona baryłek dziennie. Teraz będzie mógł zwiększyć eksport ropy nawet dwukrotnie w ciągu roku. W zamian Iran zmniejszy o 70 procent liczbę wirówek i nie będzie wzbogacał uranu powyżej 3,67 procent przez co najmniej 15 lat. Nie będzie też budował nowych ośrodków nuklearnych, nie będzie też przetrzymywał materiałów, z których można skonstruować bombę oraz zezwoli na międzynarodowe kontrole.
  • IBM zapowiedział, że zainwestuje 3 mld USD w rozwój biznesu związanego z internetem rzeczy. Firma chce w tym celu oddelegować do nowego oddziału ok. 2 tys. swoich specjalistów, którzy mają opracować m.in. chmurę dla odbiorców przemysłowych. Przedsięwzięcie to będzie realizowane w ciągu czterech lat. Nowa jednostka organizacyjna będzie się składać z platformy oferującej rozwiązania tzw. chmury dla m.in. odbiorców przemysłowych. Według komunikatu IBM koncern zaproponuje im "dynamiczne modele wyceny i dostarczania usług dla wyspecjalizowanych grup odbiorców, będzie też oferować usługi platformy IoT Bluemix, co umożliwi programistom tworzenie i instalowanie aplikacji służących m.in. do monitorowania aktywów, zarządzania infrastrukturą czy projektowania narzędzi. W ramach nowej jednostki IBM stworzy też ekosystem dla różnych partnerów. Ta inicjatywa to odpowiedź na rynkowe inicjatywy konkurencji (np. General Electric stworzył platformę IoT – Predix, a takim przedsięwzięciem interesuje się też Cisco.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

CZEKOLADOWE JAJO ZAMIAST PISANKI - POLACY CORAZ CHĘTNIEJ PRZEJMUJĄ ZAGRANICZNE ZWYCZAJE WIELKANOCNE

Czekoladowe pisanki i słodkie zające coraz częściej pojawiają się na wielkanocnych stołach Polaków. Najczęściej są to wyroby z czekolady gorzkiej lub mlecznej, z nadzieniem o smaku truskawek, orzechów lub wanilii. Choć w czasie Wielkanocy spożycie czekolady znacznie rośnie, Polakom nadal daleko do takich smakoszy jak Belgowie, którzy nie wyobrażają sobie świąt bez czekoladowych jajek, zajączków i kurczaków...

Polacy nie należą do największych miłośników czekolady w Europie. Rocznie zjadają jej ok. 4,5 kg, niemal trzykrotnie mniej niż Anglicy, Belgowie i Szwajcarzy. W kwestii smaku Polacy są tradycjonalistami, wybierają bowiem przede wszystkim czekoladę najbardziej popularną: mleczną, gorzką, z nadzieniem truskawkowym oraz z orzechami. Rzadziej sięgają po bardziej oryginalne smaki, np. czekoladę z solą lub chili. Chętnie skosztują kawałek, np. podczas degustacji w sklepie, ale raczej nie decydują się na zakup całej tabliczki. Oryginalne połączenia smakowe chętniej wybierają osoby z dużych miast.

– Sięgamy po nowe rzeczy, jak np. czekolada o smaku crème brûlée, panna cotta czy tiramisu, czyli smaki, które znamy z cukierni i łatwiej nam jest sobie wyobrazić, że to też może być w naszej czekoladzie jako forma deseru. Przekonujemy Polaków również do tego, żeby jedli czekolady nie tylko na słodko, lecz także wytrawnie. Taką czekoladę można użyć również do sosu do mięsa, np. do kaczki, zaś białą czekoladę do królika z wanilią i gorgonzolą– mówi agencji Newseria Janusz Profus, maestro czekolady E.Wedel.

Spożycie czekolady przez Polaków rośnie znacząco dwa razy w roku: na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Polacy coraz więcej podróżują i chętnie przyswajają świąteczne zwyczaje zaobserwowane za granicą. Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce np. zwyczaj poszukiwania wielkanocnego czekoladowego zajączka w ogródku lub domu, w czym widać wpływ kultury niemieckiej i amerykańskiej. Coraz chętniej wręczają sobie także świąteczne drobne czekoladowe upominki. Tradycyjne prezenty z okazji Lanego Poniedziałku to zwykłe pisanki, obecnie coraz częściej zastępowane przez jajka z czekolady.

– Ta tradycja się zmienia, ale jednak Wielkanocą spożywamy mniej czekolady niż na Boże Narodzenie. Widzimy różnice w naszych zamówieniach, ale i tak przed Wielkanocą jest ich bardzo dużo – mówi Janusz Profus.

Czekolada na Wielkanoc to przede wszystkim pisanki, zarówno puste, jak i wypełnione nadzieniem. Polacy coraz chętniej kupują także czekoladowe zające i baranki, które ozdabiają świąteczny stół, a także trafiają do wielkanocnego koszyka. Popularność zyskują także pralinki w kształcie małych jajeczek nadziewane wanilią, maliną, karmelem czy nugatem. Polacy wybierają dobrze sobie znane smaki nadzienia, mniej popularne są wypełnienia pralinek o smaku ziół lub chili.

– W krajach europejskich, np. w Belgii czy Niemczech, z Wielkanocą kojarzy się głównie zajączek i pisanki z czekolady i tego jest całe mnóstwo. Sprzedaż zaczyna się już w lutym lub pod koniec stycznia – te produkty już wtedy są dostępne w sklepach. W Polsce te produkty też są dostępne, ale trochę rzadziej po nie sięgamy. Trudno powiedzieć dlaczego. To dopiero zaczyna być tradycja – mówi Janusz Profus.

W wielu krajach istnieje zwyczaj obdarowywania dzieci słodyczami z okazji świąt wielkanocnych. W Szwecji i Stanach Zjednoczonych słodkie podarunki przynosi zajączek wielkanocny. Kiedyś wręczał maluchom tradycyjne słodkości, obecnie najczęściej czekoladowe jajka, zajączki i pralinki.

Janusz Profus, maestro czekolady E.Wedel

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: