eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Jak pracownicy postrzegają firmy rodzinne?

Jak pracownicy postrzegają firmy rodzinne?

2019-10-03 15:10

Jak pracownicy postrzegają firmy rodzinne?

Jak pracownicy postrzegają firmy rodzinne? © contrastwerkstatt - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

Jak polscy pracownicy postrzegają firmy rodzinne? Jakie zespoły tworzą sukcesorzy po przejęciu sterów biznesu założonego przez swoich rodziców? Czy problemem pozostaje nepotyzm i faworyzowanie członków rodziny? Odpowiedzi na te i inne pytania niesie za sobą opracowany przez Instytut Biznesu Rodzinnego raport "Pracownicy o firmach rodzinnych. Czy "rodzinność" firmy ma znaczenie?"
Sukcesorzy rodzinnych biznesów przejmują dowodzenie, realizując własne pomysły i wdrażając nowoczesne rozwiązania. Z tego też względu sukcesja w firmie rodzinnej oznacza zmiany na dużą skalę. Jak ten proces wpływa na zatrudnionych? Co dzieje się z zespołami? Czy faworyzowanie kandydatów należących do rodziny i nepotyzm to mit czy raczej standard? Czym różni się praca w rodzinnym przedsiębiorstwie od zatrudnienia w "zwykłej" firmie? Dlaczego warto pracować w rodzinnym biznesie? Tym właśnie kwestiom przyjrzał się Instytut Biznesu Rodzinnego w publikacji „Pracownicy o firmach rodzinnych. Czy „rodzinność” firmy ma znaczenie?”.

Z raportu wynika, że w ocenie 55% badanych stabilność zatrudnienia w firmach rodzinnych prezentuje się lepiej niż w przypadku nierodzinnych. Wynika to m.in. z faktu, że rodzinne biznesy najczęściej starają się podejmować decyzje z uwzględnieniem dłuższego horyzontu czasowego, uwzględniając nie tyle cokwartalne czy coroczne wyniki, ale utrzymywanie wartości przez lata i pokolenia. Z tego też względu bardziej długoterminowo postrzegają zatrudnienie pracownika. Również kandydaci czują się zdecydowanie bardziej związani z firmami rodzinnymi i rzadziej podejmują decyzje o zmianie pracy.

Co robią sukcesorzy, aby walczyć z mitem szklanych sufitów?


- W firmach rodzinnych pracownicy zatrudnieni są nie po kilka, a kilkanaście lat. Oczywiście to bardzo budująca cecha, ale i wielkie wyzwanie dla sukcesora. Przygotowując się do sukcesji musi zbudować autorytet, udowodnić swoją wiedzą i kompetencjami, że jest w stanie zastąpić rodzica na fotelu prezesa. Z małego Jasia staje się Janem… – mówi dr Adrianna Lewandowska, Prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego.

Faworyzowanie członków rodziny to w opinii badanych wciąż istniejący problem. Należy pamiętać, że przyznawanie stanowisk tylko z racji przynależności do rodziny zamiast kierowania się kompetencjami, nie tylko zaniża wydajność pracy, może też negatywnie wpływać na morale pracowników spoza rodziny i ograniczyć dostęp do talentów managerskich z zewnątrz. Jak jest naprawdę? Ankietowani (49%) przyznają, że nepotyzm jest problemem w firmach rodzinnych.

fot. mat. prasowe

Nepotyzm i faworyzowanie członków rodziny

Faworyzowanie członków rodziny to w opinii badanych wciąż istniejący problem.


Polityka otwartych drzwi – sukcesorzy muszą być szefami blisko pracowników


Aż 83% respondentów docenia płaską strukturę organizacyjną w firmach rodzinnych. Pracownicy mają poczucie dostępności osób decydujących, cenią możliwość rozmowy z właścicielami firmy. Ponadto, 66% uważa, że w firmach rodzinnych procesy decyzyjne są szybsze niż w firmach nierodzinnych, co jest wielkim walorem w zwiększaniu elastyczności działań. Taką strukturę będą musieli zachować w przyszłości sukcesorzy.

Jednocześnie jednak zdaniem 36% badanych firmy rodzinne nie wyróżniają się stymulowaniem pracowników do kreatywnego działania. Jest to prawdopodobnie wynikiem faktu, iż właściciele firm rodzinnych w Polsce są także w większości założycielami, gdyż historia polskiej przedsiębiorczości rodzinnej jest stosunkowo krótka. Właściciele czują się zobowiązani do wyznaczania nowych pomysłów i kreowania wizji rozwoju, nie zawsze mając świadomość, że zaangażowanie pracowników do procesu tworzenia przyszłości może znacząco wspomóc dynamiczny rozwój firmy. Czy sukcesorzy będą chcieli to zmienić?

fot. mat. prasowe

Firmy rodzinne częściej stymulują do kreatywnego działania

Zdaniem 36% badanych firmy rodzinne nie wyróżniają się stymulowaniem pracowników do kreatywnego działania.


- Sukcesorzy wychowani w innej rzeczywistości gospodarczej niż pokolenie nestorów bardziej niż rodzice ufają ekspertom w swoich zespołach. Sami wyznaczają kierunek rozwoju, ale nie chcą decydować o każdym szczególe. Choć zmniejsza to nieco zakres ich kontroli, to jednocześnie wyzwala kreatywność i zaangażowanie zespołów - przekonuje Lewandowska.

Zaledwie 15% badanych uważa, iż firmy rodzinne są bardziej innowacyjne niż pozostałe. Sukcesorzy w najbliższych latach będą więc musieli skupić się na poprawie innowacyjności i będą istotnie zainteresowani rekrutacją doświadczonych managerów, którzy z odwagą wprowadzą potrzebne zmiany. W firmach rodzinnych jest więc przestrzeń do kreowania nowej rzeczywistości dzięki płaskiej strukturze organizacyjnej, szybkim procesom decyzyjnym i polityce otwartych drzwi.

Czym przyciągnąć do firmy rodzinnej najlepsze talenty?


W Polsce coraz częściej kandydaci do pracy patrzą na pracodawcę z perspektywy czegoś więcej niż tylko comiesięcznej pensji na koncie. Badanie IBR sprawdzało najważniejsze czynniki, które wpływają na podjęcie przez kandydatów decyzji o zatrudnieniu u danego pracodawcy. Najistotniejszym czynnikiem jest dla kandydatów możliwość rozwoju, zdecydowanie zgadza się z tym aż 71% ankietowanych. Na drugim miejscu jest atmosfera (51%), a dalej elastyczne godziny pracy i work-life balance oraz łatwy dojazd do pracy. Te czynniki mają większy wpływ niż np. dodatkowe benefity. Zgodne jest to z trendem slow-life, w którym pracownicy, zwłaszcza z pokolenia Y oraz Z, coraz większą wagę przykładają do zdrowego balansu w życiu prywatnym, oszczędności czasu i ograniczania stresu. Dbałość o te miękkie aspekty zatrudnienia może stanowić wyróżnik pracodawcy, definiujący jego przewagę konkurencyjną.

fot. mat. prasowe

Czym przyciągnąć do firmy rodzinnej najlepsze talenty?

Najistotniejszym czynnikiem jest dla kandydatów możliwość rozwoju, zdecydowanie zgadza się z tym aż 71% ankietowanych.


oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: