eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Polski rynek kosmetyków w 2021 roku wróci na ścieżkę wzrostu?

Polski rynek kosmetyków w 2021 roku wróci na ścieżkę wzrostu?

2021-02-21 00:50

Polski rynek kosmetyków w 2021 roku wróci na ścieżkę wzrostu?

Flagowym produktem eksportowym są preparaty do pielęgnacji skóry i upiększające © pixabay.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

2020 rok na polskim rynku kosmetyków zakończy się według prognoz spadkiem sprzedaży o 5,7%. Eksperci uważają jednak, że w 2021 roku obroty wrócą do poziomów sprzed kryzysu. Dobrze radzili sobie eksporterzy. Od stycznia do października 2020 eksport kosmetyków z Polski wzrósł o 7%. Drugim rynkiem eksportowym został Kazachstan, po tym jak odnotowano wzrost sprzedaży do tego kraju o 900% - podaje Santander Bank Polska.

Przeczytaj także: Polski rynek kosmetyczny rośnie szybciej niż francuski

Wartość światowego rynku kosmetyków przed pandemią to ponad 500 mld USD. W ubiegłym roku sprzedaż spadła co prawda o 2,7%, ale rynek jest w długoterminowym trendzie wzrostowym. Zdaniem ekspertów w 2021 roku rynek wróci do obrotów sprzed pandemii. Według szacunków Euromonitor International światowy rynek kosmetyków wzrośnie o prawie 8% do poziomu 525 mld USD.

Polski rynek rósł nieprzerwanie od 2006 roku. Jego wartość przekracza obecnie 18 mld PLN. Zdaniem ekspertów ubiegłoroczne spadki już w tym roku przeobrażą się we wzrosty. Średnie roczne tempo wzrostu w najbliższych czterech latach ma wynieść 3%, by w 2024 roku przekroczyć wartość 22 mld PLN.
Prognozy wskazują, że po dołku w 2020 roku, w tym roku czeka nas odbicie i powrót do trendu wzrostowego. Polski rynek powinien rosnąć w średnim rocznym tempie 3%, aby w 2024 roku osiągnąć wartość ponad 22 mld PLN. Podczas pandemii istotnie zmalała sprzedaż kosmetyków kolorowych (o 13%), ale największy spadek zanotowały kosmetyki super premium, segment w Polsce skurczył się w zeszłym roku o 17%. Jednak z prognoz wynika, że w kolejnych latach będzie on rósł szybciej od rynku, średnio rocznie o 7%. Co ciekawe, pandemia nie zaszkodziła krajowym producentom kosmetyków, przychody podmiotów zatrudniających do 49 osób po 3 kwartałach 2020 roku nie uległy zmianie, ale za to ich rentowność wzrosła o jeden punkt procentowy r/r – wyjaśnia Renata Dutkiewicz, dyrektor ds. sektora spożywczego i FMCG w Santander Bank Polska.

fot. mat. prasowe

Wartość polskiego rynku kosmetyków

Wartość polskiego rynku kosmetyków w 2024 roku powinna przekroczyć 22 mld PLN.


Polski rynek sprzedaży detalicznej kosmetyków, mimo dominacji zagranicznych koncernów, jest mocno rozdrobniony. Największy gracz posiada 12% udziału w rynku, podczas gdy kolejnych siedem firm ma udziały na poziomie od 6,8 do 3,3%. Jeszcze większe rozdrobnienie widać wśród marek, jest ich tak wiele, że lider ma zaledwie 2,5% udziału w całym rynku. Kanały sprzedaży natomiast przeciwnie, są skonsolidowane. Aż 78% towaru jest sprzedawane w sklepach stacjonarnych, największy udział rynkowy na poziomie prawie 23% ma Rossmann, drugie miejsce natomiast Biedronka z prawie 9% udziałem. W tej kategorii produktów kolejnymi najbardziej popularnymi kanałami sprzedaży są internet (około 11%) i sprzedaż bezpośrednia (10%).

Kazachstan drugim rynkiem eksportowym


Również eksport polskich kosmetyków utrzymuje od wielu lat tendencję zwyżkową, w ciągu ostatnich prawie 15 lat urósł z 0,8 mld EUR do 3,8 mld EUR. Rodzimi eksporterzy bardzo dobrze poradzili sobie w czasie pandemii, w okresie styczeń-październik 2020 wartość towarów sprzedanych za granicę była wyższa o 7,3% r/r. Czynnikiem, który wspierał eksport był słaby złoty. W pierwszych 10 miesiącach ubiegłego roku nowym rynkiem, na który bardzo mocno rosła sprzedaż, był Kazachstan. Eksport polskich produktów do tego kraju urósł o 900%, co pozwoliło w wielkości sprzedaży wyprzedzić Wielką Brytanię czy Rosję. W zeszłym roku dynamicznie rosła też sprzedaż do Szwajcarii, Uzbekistanu, Mołdawii oraz Austrii.
Flagowym produktem eksportowym polskich producentów kosmetyków są preparaty do pielęgnacji skóry i upiększające – stanowią one 40% sprzedaży. Za większość eksportu z Polski odpowiadają podmioty zależne globalnych koncernów, w ich przypadku eksport to nawet 80-90% przychodów. Udział ten jest dużo niższy w przypadku producentów z krajowym kapitałem. Pod względem wartości eksportu zajmujemy szóste miejsce w Europie, jednak bardzo odstajemy w kategorii eksportu na rynki poza Unią Europejską. Lider Francja eksportuje aż 62% swoich produktów poza wspólnotę, średnia unijna to prawie 50%, podczas gdy nasz udział to około 40% – zauważa Radosław Pelc, analityk sektorowy w Santander Bank Polska.

W wolniejszym tempie niż sprzedaż za granicę rośnie import kosmetyków do naszego kraju. W 10 miesiącach ubiegłego roku urósł on o 1,6% r/r. Najwięcej kosmetyków trafia do naszego kraju z Niemiec (26%), Francji (12%) i Belgii (11%). Od pewnego czasu można zaobserwować rosnącą popularność kosmetyków z Korei Południowej czy Japonii. Większość polskiego importu z tych krajów stanowią preparaty do pielęgnacji skóry i upiększania, głównie z uwagi na wysoką jakość i atrakcyjną z perspektywy europejskiego konsumenta kulturę pielęgnacyjną.

Trendy na kolejny rok – on-line i marki celebrytów


Polski rynek kosmetyków, tak jak wiele innych sektorów, musi zmierzyć się ze zmianami w zachowaniach konsumentów wywołanymi przez pandemię. Wzrost handlu internetowego w zeszłym roku dla wielu producentów będzie oznaczał konieczność mocniejszego rozwoju tego kanału sprzedaży. Pandemia zmieniła też wielkość sprzedaży poszczególnych kategorii. Więcej czasu spędzonego w domu oznacza mniejsze wykorzystanie kosmetyków z kategorii makijaż, ale za to większe w kategoriach pielęgnacja i domowe spa. Ważnym trendem jest także tworzenie marek przez celebrytów i influencerów, w najbliższych latach może to być coraz większa część sprzedaży na naszym rynku. Rośnie też świadomość ekologiczna konsumentów. Normą jest unikanie testów na zwierzętach, coraz bardziej popularne są biodegradowalne opakowania oraz naturalne składniki, a niebawem standardem powinny stać się również kosmetyki kupowane we własnych pojemnikach.

Patrząc na polski rynek wydaje się, że zakończył on już etap rozwoju lokalnych producentów kosmetyków, w wyniku którego powstało wiele małej i średniej wielkości firm oraz lokalnie rozpoznawalnych marek. Wykonanie kolejnego kroku i zwiększenie skali działania będzie wymagało znacznych nakładów kapitałowych. To może oznaczać, że w perspektywie najbliższych lat możemy spodziewać się kolejnych fuzji i przejęć.

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: