Podróże do USA droższe? Planowana nowa opłata wizowa nawet 250 dolarów
2025-07-24 13:47
Podróże do USA droższe? Planowana nowa opłata wizowa nawet 250 dolarów © freepik
Przeczytaj także: Nowe rozporządzenie Donalda Trumpa: 100 tys. dolarów za wizę. Co to oznacza dla Polski?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany wprowadzenia nowej opłaty wizowej do USA – „visa integrity fee” – oraz jej potencjalna wysokość.
- Kogo może objąć dodatkowa opłata, a kto – w tym polscy turyści korzystający z ESTA – pozostaje z niej wyłączony.
- Jak aktualnie wygląda dostępność połączeń lotniczych z Polski do Stanów Zjednoczonych oraz jakie są związane z tym procedury.
- Jakie prawa przysługują pasażerom podróżującym z UE do USA w przypadku opóźnień, odwołań czy overbookingu lotów.
Kogo może objąć nowa opłata? Czy też turystów?
Na ten moment wiele wskazuje na to, że planowana opłata – nazywana „visa integrity fee” – nie obejmie turystów z krajów objętych ruchem bezwizowym, takich jak Polska. Osoby podróżujące do USA na krótkie pobyty turystyczne lub biznesowe do 90 dni, korzystające z systemu ESTA, prawdopodobnie nie będą nią objęte.
Jednak sytuacja wygląda inaczej w przypadku tych, którzy muszą ubiegać się o wizę nieimigracyjną. Nowa opłata miałaby dotyczyć m.in.:
- studentów (np. wiza F-1),
- pracowników sezonowych lub tymczasowych (np. wiza H-2B),
- uczestników programów wymiany kulturowej,
- osób przyjeżdżających do USA w celach medycznych, rodzinnych lub innych prywatnych spraw.
To właśnie te grupy potencjalnie miałyby zostać zobowiązane do zapłaty co najmniej 250 dolarów dodatkowej opłaty.
Skąd wziął się ten pomysł? Co wiadomo na ten moment?
Plan wprowadzenia „visa integrity fee” pojawił się w zapisach ustawy budżetowej nazwanej „One Big Beautiful Bill Act”, podpisanej przez Donalda Trumpa 4 lipca. Zgodnie z jej założeniami, nowa opłata miałaby objąć wszystkie osoby ubiegające się o wizy nieimigracyjne, czyli pozwalające na czasowy pobyt w USA – w celach edukacyjnych, zawodowych, zdrowotnych czy prywatnych.
Ważne: na razie nie ma jeszcze oficjalnej daty wejścia w życie ani szczegółowych przepisów wykonawczych. To oznacza, że pomysł jest nadal na etapie planowania, ale warto go śledzić – szczególnie jeśli w najbliższych miesiącach planujesz wyjazd do USA z wizą.
Jak polecieć z Polski do USA? Praktyczne informacje
Z Polski do Stanów Zjednoczonych można dostać się zarówno bezpośrednimi lotami, jak i z przesiadkami. Oto najczęściej wybierane opcje:
Bezpośrednie loty (PLL LOT):
- Warszawa – Nowy Jork (JFK i Newark),
- Warszawa – Chicago,
- Warszawa – Miami,
- Warszawa – Los Angeles (loty sezonowe),
- Warszawa – Waszyngton.
Loty z przesiadkami:
Linie takie jak Lufthansa, KLM, Air France, Swiss, British Airways czy Finnair oferują połączenia do USA z przesiadkami w największych hubach europejskich – m.in. Frankfurcie, Amsterdamie, Paryżu, Londynie czy Helsinkach.
Loty do USA trwają przeciętnie 9–12 godzin i zaliczają się do połączeń długodystansowych. Pasażerowie powinni przygotować się na:
- konieczność wcześniejszej odprawy (najlepiej 3 godziny przed odlotem),
- dodatkowe kontrole bezpieczeństwa,
- restrykcje bagażowe,
- oraz szczegółową kontrolę paszportową i celną po przylocie.
Twoje prawa pasażera – co zrobić, gdy lot do USA się opóźni?
Podróżując z Polski (lub innego kraju Unii Europejskiej) do Stanów Zjednoczonych, pasażerowie są chronieni przez europejskie przepisy dotyczące praw pasażera, nawet jeśli celem podróży jest kraj poza UE. To oznacza, że w razie problemów z lotem – takich jak opóźnienie, odwołanie rejsu czy brak miejsca na pokładzie – można liczyć na odszkodowanie.
Ekspert z AirCashBack przypomina, że jeśli lot do USA rozpoczyna się w UE i zostanie opóźniony o ponad 3 godziny, odwołany, albo nie zostaniesz wpuszczony na pokład z powodu overbookingu, masz pełne prawo ubiegać się o odszkodowanie 600 euro – tłumaczy specjalista.
Co ważne – odszkodowanie przysługuje, nawet jeśli lot jest międzykontynentalny, o ile wylot odbywa się z lotniska w UE (np. Warszawa, Kraków, Gdańsk). Wysokość odszkodowania zależy m.in. od długości trasy oraz czasu opóźnienia. Nie trzeba być obywatelem UE – liczy się punkt startowy podróży.
Podsumowanie – co warto zapamiętać
- Nowa opłata wizowa „visa integrity fee” to na razie plan, nie obowiązujące jeszcze prawo.
- Jeśli wejdzie w życie, będzie dotyczyć osób ubiegających się o wizy nieimigracyjne – np. studentów, pracowników, uczestników wymian.
- Turyści z Polski podróżujący do USA bez wizy (do 90 dni, przez ESTA) raczej nie zostaną nią objęci.
- Do USA można polecieć z Polski bezpośrednio z Warszawy lub z przesiadkami w Europie.
- Pasażerowie wylatujący z UE mają prawo do odszkodowania za opóźnienia, odwołania i overbooking – nawet na trasach międzykontynentalnych.
Zniesienie wiz do USA. Jak reaguje internet?
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Cyberprzestępcy kradną profile z historią - na co uważać przy zakupach w sieci?
-
Jak centra danych transformują lokalne gospodarki? Wnioski z Europy, Azji i Ameryki
-
Co Polacy najczęściej kupują w internecie? Ta kategoria wyprzedza odzież
-
Które branże i regiony zatrudnią najwięcej? Prognozy zatrudnienia na IV kw. 2026





Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
