eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaŚwiat › Świat: wydarzenia tygodnia 39/2019

Świat: wydarzenia tygodnia 39/2019

2019-09-30 15:27

  • Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) obniżyła swoje szacunki dla globalnego wzrostu PKB w 2019 r. do 2,9 proc. z 3,2 proc. oraz do 3 proc w 2020 roku z 3.4 proc. we wcześniejszej prognozie. we wcześniejszej projekcji. Jako największe zagrożenie dla wzrostu OECD wymienia nasilające się konflikty handlowe, które mają coraz większy wpływ na zaufanie i inwestycje, zwiększają niepewność przy podejmowaniu decyzji polityki monetarnej, zwiększają ryzyko na rynkach finansowych i zagrażają już i tak słabym perspektywom wzrostu na całym świecie. Zwraca się też uwagę na konsekwencje tych konfliktów w postaci zakłóceń w globalnym handlu i transgranicznych łańcuchach dostaw które hamują popyt, ale stanowią też długoterminowe negatywne czynniki dla perspektyw wzrostu PKB na świecie przez ograniczenie produktywności i obniżanie motywacji do inwestowania. Analizując sytuację w światowej gospodarce trudno nie dostrzegać niebezpieczeństwa wynikających ze znaczącej niepewności co do terminu i charakteru wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (przy czym dotyczy to szczególnie brexitu bez porozumienia, co może doprowadzić brytyjską gospodarkę do recesji.
  • Od pewnego czasu obserwujemy pogorszenie się koniunktury w światowym przemyśle i handlu. Obecne problemy światowego przemysłu w coraz większym stopniu przenoszą się na inne kraje, teraz z pełną siłą uderzyły też w Polskę. Wg GUS polska produkcja przemysłowa w sierpniu spadła o 1,3 proc. licząc r/r (chociaż spodziewano się wzrostu o 1,9 proc.), a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 6,0 proc. m/m. Wg analityków mBanku okres lipiec-wrzesień b.r. będzie najgorszym kwartałem dla produkcji przemysłowej od początku 2012 roku. Wg ekspertów problemy gospodarcze obserwowane dotąd w Niemieckiej gospodarce przechodzą do Polski. Największe spadki obserwuje się w motoryzacji, przetwórstwie koksu i ropy oraz w metalurgii..
  • Proponuję z dystansu spojrzeć na światowe (w tym także polski) rynek pracy, sprawy zatrudnienia i czasu pracy. W rankingu OECD (Organisation for Economic Co-operation and Development) polscy zatrudnieni mają jeden z najdłuższych tygodni pracy na świecie. Z powyższych badań wynika w Kolumbii, tygodniowo trzeba przepracować 47,7 godziny, natomiast najkrócej pracują Holendrzy (średnio 29 godzin w tygodniu). W sumie zbadano ten problem w 40 krajach. Polska znalazła się na 8. miejscu. Średnia dla wszystkich państw za 2018 r. wyniosła 36,8 godziny na tydzień.
  • Eksperci sygnalizują pogarszanie się dynamiki wzrostu PKB w krajach grupy G20. I tak: w Chinach będzie ona stopniowo słabła chociaż widocznie nasila się ryzyko ostrzejszego spowolnienia i przedłużającego się okresu bardzo słabego popytu na import. Prognoza wzrostu PKB na 2019 roku w Grupie G20 obniżona została z 3,4 proc. do 3,1 proc., w Strefie Euro - z 1,2 proc. do 1,1 proc., w USA - z 2,8 proc. do 2,4 proc. OECD zwraca też uwagę, że niepewność w gospodarce dotyka także rynków finansowych wynikająca z napięć między spowolnieniem wzrostu, wysokim zadłużeniem i pogorszeniem jakości kredytowej. Warto zastanowić się do czego mogą doprowadzić zasygnalizowane wyżej problemy...
  • Zbliżają się terminy wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Widać to po wzrastającej aktywności prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział ubieganie się o kolejną kadencję. Ostatnie. Prezentuje on coraz to nowsze sankcje w ramach wojny handlowej z Chinami. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że D. Trump rozważa usunięcie z nowojorskiej giełdy notowanych tam chińskich firm. W ten sposób chce ograniczyć napływ amerykańskich inwestycji do gospodarki Chin. Po ogłoszeniu spadły notowania chińskich firm. Usłyszeliśmy sprzeciw środowisk inwestycyjnych, spadły Indeksy na Wall Street. Jeśli to nastąpi ciekawa będzie chińska odpowiedź Pekinu. Dotąd chińskie reperkusje były odpowiedzią na amerykańskie sankcje. To zaskakująca inicjatywa D. Trumpa, bo pojawia się w momencie, gdy amerykańscy i chińscy negocjatorzy starają się wynegocjować zawieszenie broni w wojnie handlowej.
  • Warto mieć świadomość tego, że ok. 40 proc. zysków międzynarodowych korporacji trafia do rajów podatkowych. Tą zaskakującą informację przedstawiono w najnowszym raporcie The Missing Profits of Nations. Rezultatem sygnalizowanego procederu jest spadek części wpływów do budżetu z podatku CIT w wielu krajach. Traci Polska, ale też tracą inne kraje. Największymi poszkodowanymi są takie państwa Unii Europejskiej jak Niemcy (tracą 29 proc. dochodów z CIT), Francja i Węgry (po 24 proc.)oraz Wielka Brytania (21 proc.). Z powodu sztucznego wyprowadzania przez międzynarodowe korporacje zysków do rajów podatkowych Polska traci 11 proc. dochodów z CIT, co stanowi ok. 1 mld USD. Ze szczegółowych badań wynika, że najwięcej zysków wyprowadzanych jest z Polski do Szwajcarii, Holandii, Irlandii i Luksemburga.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

WOJNA HANDLOWA USA-CHINY... KIEDY I CZYM ZAKOŃCZY SIĘ WOJNA O POZYCJĘ LIDERA W ŚWIATOWEJ GOSPODARCE?

Amerykański koncern Google przyznał, że w związku z sankcjami administracji USA nie może przyznać chińskiemu koncernowi Huawei licencji na swoje aplikacje. Dlatego przyszły flagowy smartfon tej firmy będzie pozbawiony popularnych programów takich jak Google Maps czy YouTube.

Dodatkowo przyszłe telefony firmy Huawei będą pozbawione dostępu do internetowego sklepu Google Play. Według analityków, na których powołuje się BBC, chiński koncern będzie mieć problem ze sprzedażą urządzeń pozbawionych aplikacji amerykańskiej firmy.

Dlaczego zakaz dotyka Huawei


Huawei wraz z ok. 70 powiązanymi spółkami trafił w maju na listę podmiotów, które nie mogą kupować wytworów amerykańskich firm bez zgody Waszyngtonu. Do 19 sierpnia koncern i jego dostawcy z USA (m.in. Intel, Qualcomm i Google) korzystali jednak z czasowego złagodzenia sankcji dzięki "tymczasowej licencji ogólnej" pozwalającej na utrzymywanie i serwisowanie istniejących sieci telekomunikacyjnych i dostarczanie aktualizacji oprogramowania dla smartfonów chińskiej firmy. Szef amerykańskiego resortu handlu Wilbur Ross poinformował jednak, że rząd przedłużył upływający okres złagodzonych sankcji o 90 dni.

Do tej pory amerykańskie władze otrzymały ponad 130 wniosków na przyznanie licencji na prowadzenie handlu z firmą Huawei. Żaden nie uzyskał jednak akceptacji.

Nie wiadomo czy z podobnym wnioskiem zgłosiło się Google. Huawei natomiast podkreślił w komunikacie, że "nadal będzie korzystać z systemu operacyjnego Android i jego ekosystemu jeśli wyrazi na to zgodę rząd USA. W innym przypadku będzie dalej rozwijać swój system operacyjny i ekosystem".

W oczekiwaniu na nowy smartfon


W niedługim czasie Huawei powinien zaprezentować nowy flagowy smartfon - Mate 30 Pro. Będzie to pierwsze urządzenie pokazane od czasu nałożenia przez USA sankcji.

USA oskarżają Huawei o złamanie sankcji wobec Iranu oraz kradzież amerykańskiej własności intelektualnej. Waszyngton podejrzewa ponadto, że koncern może być zaangażowany w działania wywiadowcze na rzecz rządu w Pekinie. Od miesięcy amerykańskie władze naciskają na sojuszników, by wykluczyli dostawców sprzętu telekomunikacyjnego z ChRL - Huawei i ZTE - z udziału w lokalnych wdrożeniach technologii 5G.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: