eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Kto zaoszczędził na wyprawce szkolnej?

Kto zaoszczędził na wyprawce szkolnej?

2019-10-07 13:26

Kto zaoszczędził na wyprawce szkolnej?

Kto zaoszczędził na wyprawce szkolnej? © izzzy71 - Fotolia.com

Dla wielu Polaków początek roku szkolnego wiązał się z koniecznością poniesienia sporych wydatków. Z opracowanej przez Deloitte pierwszej polskiej edycji raportu "Wyprawka szkolna 2019" wynikało, że w związku z powrotem swych latorośli do szkoły polska rodzina musiała wydać aż 1 718 zł. Owszem, pod warunkiem jednak, że z zakupami wstrzymała się do września. To wówczas bowiem obniżyły się ceny artykułów szkolnych i podręczników, zdrożała jednak odzież, w efekcie czego maksymalne oszczędności mogły sięgnąć zaledwie 245 zł.

Przeczytaj także: Wyprawka szkolna bez ofert specjalnych

Opracowany przez Deloitte i Dealavo „Szkolny barometr cenowy” stanowi analizę cen artykułów proponowanych przez 550 sklepów internetowych. Jego autorzy dokonali porównania kosztów, jakie generował zakup artykułów związanych z rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
– Prześledziliśmy ruchy cenowe internetowych detalistów pod koniec lipca, czyli wtedy, gdy dopiero szykowali się oni do wzmożonego zainteresowania klientów, następnie w sierpniu, gdy większość rodziców planowała zakupy szkolne oraz we wrześniu, gdy często dokupujemy jeszcze niezbędne artykuły i podręczniki – mówi Agnieszka Szapiel, Menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Za sprawą raportu „Wyprawka szkolna 2019” poznaliśmy kategorie produktów, które najczęściej wkładano do koszyka zakupowego ucznia. To pozwoliło na wybranie do analizy tych rzeczy, na które polscy rodzice zamierzali wydać najwięcej. Znalazły się wśród nich zarówno artykułu stricte szkolne (np. plecaki, piórniki, zeszyty), jak również odzież, ubrania oraz elektronika (smartfony, laptopy, smartwatch). Przy użyciu dostarczonych przez Dealavo narzędzi do monitorowania cen wyszukano konkretne oferty tych produktów, które poddano następnie codziennej analizie pod względem cenowym.

fot. izzzy71 - Fotolia.com

Kto zaoszczędził na wyprawce szkolnej?

Zaoszczędzić mogli ci, którzy z zakupami wstrzymali się do września.


Łącznie przebadano ponad 200 produktów, które znajdują się w ofercie ponad 550 sklepów online. W ramach „Szkolnego barometru cenowego” eksperci Deloitte i Dealavo przeanalizowali łącznie ponad 6 000 cen produktów.

Kilkunastoprocentowe oszczędności


Uwzględniając wszystkie ruchy cenowe, czyli zarówno podwyżki, jak i obniżki oraz jedynie te tygodnie, które pozwalały na największą potencjalną oszczędność w danej kategorii, możliwe było zaoszczędzenie około 50 zł na całej wyprawce szkolnej. Oznacza to, że w przypadku średniej kwoty 1 718 zł, było to jedynie 3 proc. wydatków. Chodzi o sytuację, w której kupujący nie zwracali szczególnej uwagi na oferty promocyjne.

Eksperci Deloitte przygotowali również symulację, która zakłada kupowanie na potrzeby wyprawki szkolnej tylko i wyłącznie artykułów przecenionych. W takim przypadku całkowita potencjalna oszczędność na wydatkach związanych z wyprawką szkolną w analizowanym okresie mogła sięgnąć około 245 zł (14 proc. całkowitych średnich wydatków). –
Pamiętać należy jednak, że ta kwota byłaby możliwa do osiągnięcia tylko wtedy, gdyby klient kupił wyłącznie produkty po obniżonych cenach. Jest to o tyle mało prawdopodobne, że trzeba by poświęcić wiele czasu na wyłowienie takich ofert, a poza tym jak wiemy, artykuły szkolne wybierają przede wszystkim dzieci. Kupujemy więc to, co się nam podoba, a niekoniecznie to, co jest najtańsze – mówi Agnieszka Szapiel.

Z analizy Deloitte wynika, że w pierwszej połowie sierpnia najbardziej opłacało się kupować tablety, czytniki e-booków, odzież, obuwie i kalkulatory. Z kolei po 15 sierpnia drobne artykuły, takie jak bidony czy śniadaniówki. Wrzesień przyniósł za to atrakcyjne oferty cenowe produktów szkolnych (zeszyty, piórniki), drukarek i skanerów. Po 15 września opłacało się kupować plecaki i tornistry, komputery, telefony oraz podręczniki i lektury.

Cenowa ruletka


Analiza Deloitte pokazała, że w okresie sierpień-wrzesień nie było jednoznacznego momentu, który pozwalał na minimalizacje wydatków związanych z wyprawką szkolną i znaczące oszczędności.
– Obniżki i zwyżki cen w różnych kategoriach produktów balansowały się w poszczególnych tygodniach. Możemy jednak powiedzieć, że jeżeli chodzi o artykuły szkolne najlepszym momentem na ich zakup była końcówka sierpnia i początek września – mówi Mateusz Mańkowski, Konsultant w dziale konsultingu Deloitte.
Z kolei podręczniki najwyższe ceny osiągnęły w połowie sierpnia, czyli wtedy gdy większość rodziców ruszała na zakupy. Dopiero w drugiej połowie września ich ceny powróciły do poziomu z lipca. Podobnie średnie ceny tornistrów i plecaków zaczęły spadać po pierwszym dzwonku.

Dokładnie odwrotnie było z odzieżą. Średnie ceny ubrań rosły we wrześniu. To mogło mieć związek przede wszystkim z wprowadzaniem do sklepów nowych jesiennych kolekcji.
– Sezon powrotu do szkoły był tak intensywny, że ceny często się zmieniały, a sprzedawcy dynamicznie reagowali na sytuację, dostosowując podaż do popytu. Klientom trudno było więc wstrzelić się idealnie w moment, by trafić na najbardziej atrakcyjne ceny – mówi Jakub Kot, prezes Dealavo.

Eksperci Deloitte przeanalizowali również, w których kategoriach występowało najwięcej produktów o obniżonej cenie. Okazało się, że nawet jedna trzecia drukarek i skanerów pod koniec sierpnia i w pierwszej połowie września była objęta obniżkami. Niewiele mniej, bo 29 proc. podręczników i lektur w tym samym czasie miało niższe ceny. W przypadku tornistrów i plecaków było to 13-16 proc. produktów.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: