Rynek private equity w Europie Środkowej V 2016
2016-05-18 12:13
Private equity © stanciuc - Fotolia.com
Przeczytaj także: Private equity: indeks optymizmu z najwyższym wzrostem od 17 lat
Bieżąca edycja badania „Rebounding confidence drives mid-market” pokazała, że fundusze zaczęły odczuwać poprawę sytuacji gospodarczej. Potwierdza to wysokość tzw. indeksu optymizmu (CE Private Equity Confidence Index), który wynosi obecnie 124 punkty. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej wskazywał jedynie 92.Fundusze Private Equity w dużej mierze zwracają uwagę na wymierne wskaźniki gospodarcze, a te są optymistyczne. Przypomnijmy, że wzrost PKB w czwartym kwartale w regionie Europy Środkowej wynosił 3,6 proc. Poza tym mamy do czynienia z niską inflacją, a dodatkowo w Polsce również z niską stopą bezrobocia, która w marcu wynosiła 10 proc. – tłumaczy Mark Jung, Partner w Dziale Doradztwa Finansowego, Lider Private Equity w Deloitte Central Europe.
W najnowszej edycji badania prawie jedna czwarta przedstawicieli funduszy Private Equity spodziewa się, że warunki gospodarcze w ciągu najbliższych sześciu miesięcy ulegną poprawie. To osiem razy więcej respondentów niż jesienią 2015 roku, kiedy to taką opinię wyrażało jedynie 3 proc. Z 33 do 27 proc. zmniejszył się odsetek inwestorów oczekujących pogorszenia warunków ekonomicznych. Natomiast połowa badanych przewiduje, że sytuacja gospodarcza się nie zmieni.
Aż 73 proc. respondentów w okresie najbliższych sześciu miesięcy skupi się na nowych inwestycjach. To najwyższy wynik od wiosny 2011 roku. Pół roku wcześniej taką odpowiedź wskazywało 47 proc. przedstawicieli funduszy Private Equity. Co się więc zmieniło?
Z punktu widzenia inwestorów PE jest w tej chwili dobry moment, by wejść w nowe przedsięwzięcia, które w ciągu kolejnych 3-5 lat mogą zaowocować zadowalającą stopą zwrotu. Nie bez znaczenia jest fakt, że w tym momencie nowe spółki mogą zostać nabyte za korzystną cenę. Nie należy również zapominać o naturalnym cyklu życia funduszy, które ostatnie kilkanaście miesięcy poświęciły na fundraising. Teraz więc przyszedł czas na inwestycje – wyjaśnia Katarzyna Sermanowicz-Giza, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.
fot. stanciuc - Fotolia.com
Private equity
Fundusze Private Equity w Europie Środkowo-Wschodniej koncentrują się na nowych inwestycjach.
Stąd nie dziwi fakt, że aż 51 proc. przedstawicieli funduszy PE prognozuje, że w najbliższych miesiącach więcej kupi niż sprzeda, podczas gdy rok temu taką deklarację złożyła tylko jedna piąta badanych. Jedynie 22 proc. wyraziło przeciwną opinię. Z kolei 27 proc. inwestorów deklaruje, że w ich inwestycyjnym portfelu poziomy sprzedaży i kupna będą się równoważyć. Ponad połowa badanych deklaruje, że priorytetem na najbliższe pół roku będzie wzrost organiczny spółek, które się w tym portfelu znajdują.
Warto zaznaczyć, że z 17 do 30 proc. wzrosła liczba tych inwestorów, którzy przewidują, że aktywność transakcyjna na rynku wzrośnie. Aż 59 proc. badanych spodziewa się, że pozostanie ona na niezmienionym poziomie. Zdecydowana większość ankietowanych (81 proc.) nie spodziewa się żadnych istotnych zmian w wielkości średnich transakcji, co staje się już stałym trendem.
Nieco ponad połowa ankietowanych przewiduje, że najbardziej zacięta konkurencja pomiędzy funduszami w obszarze inwestycji będzie dotyczyła liderów rynku, a jedynie 5 proc. spodziewa się jej w odniesieniu do start-upów. Z kolei 43 proc. stawia na średnie firmy.
Private equity w Europie Środkowej: kryzys i nadzieje na udany rok
oprac. : Agata Fąs / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Kiedy sukces przestaje smakować. Wypalenie przedsiębiorcy w czasach wzrostu firmy. Jak je rozpoznać i czym grozi?
-
Badania internetu Gemius/PBI II 2026
-
Ceny ropy rosną, firmy liczą koszty. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w rynek pracy w Polsce?
-
Świadome zarządzanie ryzykiem ratuje życie i biznes. Czego mogą nauczyć nas Wall Street i ośmiotysięczniki?





Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci