eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościeGospodarka.pl poleca › 13 najczęstszych błędów przy wysyłaniu mailingu

13 najczęstszych błędów przy wysyłaniu mailingu

2020-03-17 14:15

13 najczęstszych błędów przy wysyłaniu mailingu

13 najczęstszych błędów przy wysyłaniu mailingu © taramara78 - Fotolia.com

Mailing wciąż jest jednym z najskuteczniejszych sposobów kontaktu z odbiorcami i idealnym narzędziem do zwiększenia sprzedaży. Dlaczego w takim razie nie zawsze uzyskujemy oczekiwane rezultaty? Co robimy źle? Co warto poprawić czy zmodyfikować? Zebraliśmy błędy najczęściej popełniane przez firmy realizujące mailingi a także te obserwowane w otrzymywanych przez nas wiadomościach. W zestawieniu uwzględniliśmy również uwagi, z którymi się spotykamy ze strony użytkowników. Oto lista najczęstszych bolączek mailingów.

Przeczytaj także: Jak przygotować skuteczną kreację do mailingu. 7 praktycznych porad

1. Brak targetowania lub błędnie dobrana grupa docelowa.


To podstawowy błąd nadal popełniany przy wysyłce mailingu. Tylko trafiając do osób, które mogą być potencjalnie zainteresowane naszymi produktami lub usługami, zyskujemy szansę na zainteresowanie odbiorców i sprzedaż lub podjęcie przez nich określonych działań np. w postaci wypełnienia formularza kontaktowego.

2. Wysyłka w niewłaściwym momencie.


Szczególnie w przypadku, gdy nasza oferta jest sezonowa (np. informacja o zapisach na kursy podyplomowe) warto wybrać taki czas wysyłki mailingu, gdy odbiorcy interesują się tematem i poszukują informacji i ofert a jednocześnie na tyle wcześnie, by jeszcze nie podjęli decyzji zakupowych u naszej konkurencji. Wysyłka nie dostosowana czasowo do potrzeb odbiorcy nie ma szans na powodzenie. Mało kogo zainteresuje oferta mebli ogrodowych wysyłana w połowie sezonu czy kozaków w grudniu (chyba, że jest to wyprzedaż po wyjątkowo niskich cenach).

3. Wysyłka za pośrednictwem serwisu realizującego po kilka-kilkanaście wysyłek dziennie.


Użytkownicy skrzynek pocztowych bardzo często traktują jako spam wszystkie mailingi otrzymywane od nadawców, którzy dostarczają im po kilka czy nawet kilkanaście maili jednego dnia. Jeśli nie chcemy, by nasz mail był tak odebrany, wybierzmy partnera, który wysyła maksymalnie jeden mailing dziennie do danej grupy docelowej.

4. Tytuł nie jest wystarczająco interesujący i nie angażuje odbiorcy.


Zdecydowana większość użytkowników od razu kasuje maile, które nie są dla nich interesujące, nawet nie sprawdzając ich zawartości a określając to jedynie na podstawie nadawcy i tytułu. Nie liczmy tylko na to, że odbiorca oczekuje na nasz mail i chętnie go otworzy, przeczyta dokładnie i dopiero wtedy zdecyduje, co dalej. Jeśli chcemy, by użytkownik zdecydował się przeznaczyć swój czas na otwarcie wiadomości i zapoznanie się z jej treścią, to zachęćmy go do tego tytułem.

5. Treść maila niezgodna z „zapowiedzią” zawartą w atrakcyjnym tytule.


Jedna z sytuacji najbardziej irytujących naszych użytkowników – treść maila ma niewiele wspólnego z tym, czego się spodziewali klikając w tytuł maila. „Chwytliwy”, ale wprowadzający w błąd tytuł może co prawda znacząco zwiększyć liczbę otwarć mailingu (Open Rate), ale ostateczny efekt wysyłki może być bardzo daleki od pożądanego. Użytkownik, gdy zorientuje się, że został nabrany, nie będzie miał ochoty sprawdzać, co faktycznie oferujemy mu w mailu, raczej szybko skasuje wiadomość. Do tego dochodzi jeszcze negatywne wrażenie, które może niekorzystnie odbić się na wizerunku naszej firmy i zaszkodzić nam przy kolejnym kontakcie takiej osoby z naszą marką.

6. Nieczytelna, mało przyjazna treść.


Tutaj chyba nie trzeba nic wyjaśniać – jeśli nasz mail jest „nieprzyjazny” odbiorcy, napisany czcionką lub kolorem trudnym do czytania, nie ma wyraźnie zaznaczonych najważniejszych informacji, jest zbyt długi lub zbyt długo się otwiera, to nasze szanse, na skuteczność mailingu spadają niemal do zera. Zadbajmy o to, by nasza wiadomość była krótka i konkretna. Umieśćmy w niej tylko informacje najważniejsze dla odbiorcy oraz „wezwanie do działania” (umieszczone w postaci przycisku, wyróżnionego tekstu czy ikonki).

7. Cały mailing przygotowany w postaci jednej grafiki/zdjęcia lub zbyt duża ilość grafiki w stosunku do tekstu.


Taki mail łatwo może zostać zakwalifikowany do spamu przez odpowiednie filtry stosowane przez programy pocztowe a tym samym zaprzepaścić nasze szanse na dotarcie do odbiorcy.

8. Brak responsywności wiadomości.


Obecnie większość użytkowników odbiera pocztę na urządzeniach mobilnych. Jeśli chcemy by odbiorcy mieli w ogóle możliwość zapoznania się z przesłanymi przez nas informacjami, to zadbajmy o to, by nasz mailing otwierał się prawidłowo na różnych urządzeniach: smartfonach, tabletach, komputerach stacjonarnych.

9. Wysyłka bez możliwości wypisania się z bazy mailingowej


Taka wysyłka jest po prostu bardzo źle odbierana przez użytkowników i podważa zaufanie również do nas. Dodatkowo jest to działanie niezgodne z prawem i może powodować, że nasz mailing trafi do spamu.

10. Brak możliwości przejścia z mailingu na stronę nadawcy.


Takie mailingi, w których brak jest podlinkowania do strony z ofertą niestety nadal się zdarzają. Mailing służy do zainteresowania odbiorcy naszą ofertą i przekazania mu najważniejszych informacji. Dostęp do pozostałych szczegółów oraz możliwość złożenia zamówienia są niezbędne, ale nie powinny być w mailu lecz na naszej stronie.

11. Kupowanie bazy danych i wysyłanie naszych mailingów do użytkowników zapisanych w takiej bazie.


Takie działanie jest nadal spotykane ale mocno ryzykowne. W ten sposób narażamy się na utratę reputacji i oznaczenie jako spamera.

12. Brak analizy uzyskanych wyników i porównania ich z innymi wysyłkami.


Tylko obserwując i porównując wysyłki i uzyskane wyniki będziemy w stanie ocenić, które z naszych działań są najskuteczniejsze. Mamy możliwość oceny i modyfikacji wielu aspektów: zmiany w kreacji, tytule, umieszczeniu podlinkowań, dobraniu odpowiedniej grupy docelowej itd.

13. Błędy językowe, stylistyczne, ortograficzne.


Niestety takowe nadal się zdarzają. Lepiej poświęcić kilka minut więcej na dokładne sprawdzenie przygotowanej przez nas kreacji, niż rozsyłać mailingi czy newslettery z błędami. Możemy też poprosić inną osobę o sprawdzenie przygotowanego przez nas maila – często to, co nam umyka i te błędy, na które sami nie zwracamy uwagi, łatwo zostaną wychwycone przez inną osobę. Podobnie jest z odbiorcami naszych mailingów - nie łudźmy się więc, że nie zauważą naszych błędów.

Wykorzystywanie mailingów tylko do celów sprzedażowych.


Nie jest to oczywiście błąd, ale strata w postaci niewykorzystania dodatkowych możliwości, jakie daje nam mailing jako sposób komunikacji z obecnymi i potencjalnymi klientami. Taka forma kontaktu świetnie sprawdzi się również jako środek do wzmacniania zaufania do marki, wzrostu lojalności, pozyskiwania feedbacku (zwłaszcza jeśli mamy własną, samodzielnie zbudowaną bazę mailingową).


Wyślij precyzyjnie targetowany mailing

Wyślij precyzyjnie targetowany mailing

Szukasz nowych kanałów dotarcia do potencjalnych klientów? Skorzystaj z naszej bazy mailingowej. Mamy ponad 760 tys. adresów e-mail i różnorodne kryteria targetowania. Pomożemy w doborze właściwej grupy docelowej i przygotowaniu kreacji.

Biuro reklamy eGospodarka.pl

Telefon: (22) 621 07 85
E-mail: reklama@egospodarka.pl
Skype: eGospodarka.pl



oprac. : Iwona Pawłowska / eGospodarka.pl