Wskaźniki gospodarcze a kryzys
2009-03-31 14:11
Przeczytaj także: Mierniki gospodarcze LEI, Ifo, Nędzy i ZEW
Poziom ISM mniejszy niż 50 oznacza, że gospodarka ma problemy i grozi kryzysem. Im wskaźnik niższy, tym gorzej. Sytuacja, kiedy PMI (ISM) znajduje się poniżej 40 świadczy już o poważnym kryzysie. W grudniu 2008 r. ISM dla przemysłu w USA spadł do 32,9. Obecnie widoczne jest pewne odreagowanie. Lecz, gdzie jest dno? – pokaże przyszłość. Eksperci podają, iż oznacza to, że mamy poważny kryzys gospodarczy a data jego zakończenia nie jest bliska. Z niższymi odczytami indeksu miano do czynienia tylko trzy razy, w latach: 1949, 1975, 1980.
fot. mat. prasowe
Indeks ISM dla sektora produkcyjnego - USA
Indeks ISM dla sektora produkcyjnego - USA
Indeksy ISM oraz PMI są wiarygodnymi indykatorami sytuacji gospodarczej, bowiem jej ocena płynie od osób bezpośrednio uczestniczących w procesach gospodarczych, a zatem wiedzących więcej niż sztaby analityków z instytucji finansowych, nie mających kontaktu z realną gospodarką, obracających się w wirtualnej rzeczywistości. Indeksy te posiadają również wysoką wartość prognostyczną. Dzięki temu, że są publikowane bezpośrednio po zakończeniu miesiąca dobrze opisują aktualną sytuację w gospodarce.
Eksperci dodają, że przy analizie sytuacji całej gospodarki należy brać pod uwagę oba wskaźniki - dotyczące produkcji oraz usług.
Wskaźnik PENGAB
PENGAB jest syntetycznym wskaźnikiem koniunktury w placówkach bankowych. Opracowywany jest od 1993 r. przez Pentor Instytut Badania Opinii i Rynku we współpracy i na zlecenie Związku Banków Polskich.
Philly Index, ESI, NY Index i Beżowa Księga
oprac. : Regina Anam / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Boom na akademiki w Krakowie. Studenci napędzają inwestycje
-
Oszczędzanie, rzeczy z drugiej ręki i rabaty w zamian za dane. Nowe zachowania konsumentów
-
Wyciek danych w firmie bez włamania? Zagrożenie czyha wewnątrz organizacji
-
4 na 10 firm planuje rekrutacje w II kwartale 2026. Które branże i regiony będą liderami?






Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci