eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Zachęty na działalność B+R szansą na inwestycje zagraniczne

Zachęty na działalność B+R szansą na inwestycje zagraniczne

2017-08-16 10:15

Zachęty na działalność B+R szansą na inwestycje zagraniczne

B+R © putilov_denis - Fotolia.com

Polska gospodarka nie powinna mieć powodów do narzekań. Od ostatniej recesji upłynęło już przeszło ćwierć wieku, i to pod znakiem nieustających wręcz wzrostów. Taki wynik stawia nas w czołówce krajów Unii Europejskiej i jest tym bardziej doniosły, że towarzyszyło mu sukcesywne umacnianie się stabilności naszego kraju. Mimo to w wielu dziedzinach pozostało jeszcze sporo do nadrobienia. Tak jest np. w przypadku działalności B+R oraz kulturze innowacji, na co zwraca uwagę opracowany przez Deloitte oraz Polsko-Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową raport „Inwestycje w Polsce. Niewyczerpany potencjał”.

Przeczytaj także: Inwestycje zagraniczne - niewyczerpany potencjał Polski

Raport Deloitte wyraźnie potwierdza, że o wyczerpywaniu się potencjału gospodarczego Polski nie ma na razie mowy. Stoi za tym nie tylko niższa niż w krajach wysokorozwiniętych produktywność, ale również ciągle niezbyt wysoki poziom kapitału. Wprawdzie w minionych dwudziestu latach mieliśmy dwukrotny wzrost kapitału przypadającego na jednego pracownika, dzięki czemu udało się nam prześcignąć Słowację i Węgry, to nadal jest on prawie dwukrotnie niższy niż w Czechach.

Niewystarczająca ilość kapitału to z jednej strony świadectwo tego, jak wiele dzieli nas od wysokorozwiniętych gospodarek, z drugiej realna szansa na ponadprzeciętne zyski. Okazuje się bowiem, że krańcowa produktywność kapitału, a więc dodatkowa produkcja z każdej zainwestowanej złotówki czy euro, jest u nas prawie cztery razy wyższa niż w Eurolandzie, a także wyższa niż na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech.

Polska na początku innowacyjnej drogi


Szczególne znaczenie w świetle danych opublikowanych w raporcie Deloitte będą miały inwestycje w działalność o wysokiej wartości dodanej.
– Ważną przewagę konkurencyjną Polski przyciągającą dotychczas bezpośrednie inwestycje zagraniczne stanowiły niskie koszty pracy i dostępność pracowników. To jednak może się niebawem zmienić. Wpływ na to ma wiele czynników, w tym stopniowe nadrabianie różnic w dobrobycie, przemysł 4.0, czy rozwój technologii produkcji zmniejszający zaangażowanie pracy fizycznej na rzecz automatyzacji. Równie ważne są procesy demograficzne. Polskie społeczeństwo starzeje się i jego struktura się zmienia. Wszystko to sprawia, że w niektórych branżach już występują niedobory w dostępności pracowników na rynku – tłumaczy Julia Patorska, Ekonomistka, Starszy Menedżer w Deloitte.

fot. putilov_denis - Fotolia.com

B+R

System zachęt na działalność B+R jest szansą na przyciągnięcie inwestorów zagranicznych do Polski.


Na tle krajów Europy Środkowej Polska wypada całkiem dobrze pod względem innowacyjności, ustępując jedynie Czechom (według Global Competitiveness Index 2016/2017). Mimo to w porównaniu do krajów wysokorozwiniętych luka do nadrobienia jest nadal znaczna. Zwiększanie innowacyjności i produktywności to trudny proces, ale można go przyspieszyć m.in. poprzez import nowoczesnych technologii oraz know-how.
– Wciąż w Polsce mamy do czynienia z mniej wyszukanymi rodzajami zachęt niż w krajach zachodniej Europy, gdzie istotną rolę odgrywają m.in. rozwiązania skupiające się na tworzeniu i utrzymywaniu własności intelektualnej w kraju oraz wykorzystywaniu jej przy realizacji produkcji i usług – mówi Michał Turczyk, Dyrektor, Lider zespołu innowacji i zachęt inwestycyjnych, Deloitte. – Mimo to zagraniczni inwestorzy mogą obecnie liczyć na szeroką ofertę zachęt do realizowania działalności o wysokiej wartości dodanej. Poziom zaawansowania instrumentów pomocowych wydaje się proporcjonalny do poziomu rozwoju polskiej gospodarki, jak również do możliwości firm działających w naszym kraju – dodaje.

Inwestorzy zagraniczni doceniają polską innowacyjność


Zdaniem inwestorów niemieckich uczestniczących w badaniu Deloitte, jednym z priorytetów rządu powinno być przełamanie barier dzielących naukę od gospodarki. Zwracają też uwagę, że pomimo oczywistych korzyści związanych z rozwojem branży nowoczesnych usług dla biznesu (BPO/SSC), bez odpowiednich reform nie uda się przyciągnąć bardziej zaawansowanych usług biznesowych, a także centrów B+R. Inwestorzy doceniają natomiast zmiany, które w sferze udogodnień B+R już się dokonały. W ciągu roku o 2 proc. nastąpił wśród nich wzrost pozytywnych ocen warunków dla działalności badawczo-rozwojowej.
– Atutem Polski jest otwartość w podejściu do innowacji i rosnąca scena polskich start-upów technologicznych. Dostrzegają to także inwestorzy zagraniczni – mówi Marcin Diakonowicz, Partner w Dziale Audytu i Lider German Desk w Deloitte.

10 mld euro do 2020 roku na rozwój B+R


Zdaniem ekspertów Deloitte świadomość braków w wiedzy, technologii i doświadczeniu polskich przedsiębiorców w stosunku do zagranicznych firm uzasadnia skierowanie znacznych środków na wsparcie zarówno rodzimego biznesu, jak i zachęcanie inwestorów spoza Polski do rozwoju kompetencji B+R. Pomoc w finansowaniu dotyczy zarówno kosztów inwestycji w infrastrukturę badawczo-rozwojową (wsparcie głównie z Ministerstwa Rozwoju oraz z Urzędów Marszałkowskich w ramach tzw. Regionalnych Programów Operacyjnych), jak i operacyjnych kosztów działalności B+R (wsparcie w ramach RPO oraz z budżetu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju).

W ciągu najbliższych pięciu lat Polska przeznaczy ponad 10 mld euro na bezzwrotne granty dla przedsiębiorców polskich i zagranicznych na tworzenie centrów B+R (dofinansowanie nakładów kapitałowych) oraz prowadzenie w Polsce prac badawczych i rozwojowych (dofinansowanie kosztów operacyjnych działalności). Inwestorzy zagraniczni mają obecnie do dyspozycji program grantów uzupełniany przez połączenie ulg podatkowych w SSE oraz ulg na działalność B+R, jak również dostępnych w całej UE programów w ramach Horyzontu 2020. Ważnym narzędziem przyciągania inwestycji o wysokiej wartości dodanej typu B+R ma być też przyjęta Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która zakłada stopniową ewolucję dotychczasowej polityki ukierunkowanej na przyciąganie BIZ.

System zachęt najlepszy w Europie Środkowej


Funkcjonujący obecnie system zachęt proponuje kilka ścieżek, które wzajemnie się uzupełniają – od wsparcia start-upów i młodych firm, poprzez finansowanie funduszy typu venture capital, szeroki program inkubacji w parkach technologicznych, ofertę grantów na wdrażanie rozwiązań innowacyjnych dla małych i średnich firm, aż po granty na tworzenie infrastruktury B+R i prowadzenie innowacyjnej działalności B+R przez małe i duże podmioty.
– Źródła typowo grantowe, takie jak bezzwrotne dotacje, pochodzące zarówno ze źródeł funduszy Unii Europejskiej, jak i budżetu krajowego, są uzupełniane przez nowe na polskim rynku ulgi podatkowe na działalność B+R. Całościowo polski system jest największym i najbardziej atrakcyjnym systemem zachęt w regionie Europy Środkowej. Jakkolwiek poszczególne programy pomocowe, jak obecnie reformowany system grantów rządowych czy ulg podatkowych na B+R, są często znacznie mniej atrakcyjne niż w krajach sąsiednich, to przedsiębiorcy analizujący lokalizację inwestycji w Polsce otrzymują pakiet zachęt niespotykanych w regionie – mówi Michał Turczyk.

Na przeszkodzie rozwoju innowacyjności stoją skomplikowane przepisy


Zachęty na inwestowanie w B+R+I w Polsce stały się bardziej dostępne i atrakcyjne, ale jednocześnie wymagające znacznie bardziej specjalistycznego podejścia do ich pozyskiwania. Chcąc otrzymać dofinansowanie oraz zrealizować projekt B+R, niezbędne jest zaangażowanie inżynierów i naukowców w przygotowanie odpowiedniego projektu i sposobu jego realizacji. Dużą przeszkodą w rozwoju innowacyjności Polski jest nadal niespójny i niezrozumiały system przepisów prawa. Dotyczy to zwłaszcza podatków i prawa pracy, które są wskazywane przez Global Competitiveness Index 2016/2017 jako największe bariery dla przedsiębiorstw działających w Polsce.

W skrajnym przypadku te bariery mogą zniechęcić do podejmowania przedsięwzięć o wysokiej wartości dodanej.
– Wielkość instrumentów pomocowych w Polsce wymaga podjęcia wysiłku szczegółowej analizy dostępnych zachęt i wyboru takich, które pozwolą na osiągnięcie pełnej synergii z realizowaną lub planowaną działalnością w Polsce. Niezbędne jest również przeanalizowanie potencjalnych zobowiązań wynikających z warunków udzielenia wsparcia w okresie rozliczania projektu i w okresie jego trwałości. Wszystko to sprawia, że decyzja o podjęciu wysiłku pozyskania finansowania niekomercyjnego musi być poprzedzona szczegółową analizą biznesową zarówno planowanego przedsięwzięcia jak i dostępnych narzędzi wsparcia – podsumowuje Michał Turczyk.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: