eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Dokąd płynie setka wódki?

Dokąd płynie setka wódki?

2019-04-11 10:59

Dokąd płynie setka wódki?

Dokąd płynie mała wódka? © andranik123 - Fotolia.com

Picie alkoholu po polsku, czyli jak spożywa napoje wyskokowe statystyczny Kowalski? Ze zrealizowanego przez Synergion badania wynika, że nasze społeczeństwo w sposób szczególny upodobało sobie tzw. małpki. Okazuje się, że każdego dnia setkę wódki lub dwie kupują 3 miliony osób. Co więcej, przekrój kupujących jest tak szeroki, że właściwie można powiedzieć, iż po małe formaty sięga każdy: od pracowników fizycznych, przez studentów, po emerytów. Małe wódki zyskały stałe miejsce na sklepowych półkach i wykreowały zupełnie nowy sposób spożywania alkoholu.

Przeczytaj także: Picie alkoholu po polsku, czyli piwo w środę, wódka w sobotę

Dynamiczny wzrost sprzedaży małych wódek nie odbywa się kosztem opakowań pełnowymiarowych. Jak bowiem wynika z badania, nie jest tak, że nabywca kupuje pięć setek wódki zamiast półlitrowej butelki. Małe formaty wykreowały zupełnie nowy sposób spożywania alkoholu.

Firma Synergion już od kilku lat przygląda się zjawisku „małej wódki”, przed nami rezultaty jej najnowszych badań, które obrazują jak setka wódki zmieniła styl picia Polaków.
W badaniu konsumentów małpek, które przeprowadziliśmy w 2013 roku, pojawiło się wiele obserwacji wskazujących na duży potencjał tych formatów do tworzenia zupełnie nowych zachowań konsumenckich. Dziś, 5 lat później, możemy odpowiedzieć na pytanie, jakie faktycznie zachowania i postawy wobec picia alkoholu wykreowały małe pojemności wódki – mówi Michał Kociankowski, Dyrektor Generalny Synergion.

Na spacer z psem i „małpką”, czyli kto kupuje małą wódkę?


W ocenie sprzedawców na kupno setki wódki najczęściej decydują się osoby borykające się z problemem alkoholowym lub pracownicy fizyczni. Szacuje się, że takich kupujących jest przeszło 1 mln dziennie. Niewiele mniej liczne są grupy amatorów małych buteleczek wśród ludzi młodych (20-25 lat), panów na spacerze z psem, emerytów czy młodych kobiet. Mała wódka, dzięki powszechnej dostępności, niskiej cenie i poręcznemu formatowi jest niezwykle egalitarna – kupują ją wszystkie grupy społeczne i zawodowe, choć różnią się między sobą sposobem kupowania i motywacją.

fot. andranik123 - Fotolia.com

Dokąd płynie mała wódka?

W ocenie sprzedawców na kupno setki wódki najczęściej decydują się osoby borykające się z problemem alkoholowym lub pracownicy fizyczni.


75 proc. zakupów małpek to tylko wódka, ewentualnie coś do popicia lub zagryzienia. 94 proc. kupujących dokładnie wie, jaką wódkę kupić, kupuje bez zastanowienia i szybko chowa do torby, torebki lub kieszeni (77 proc.). Według sprzedawców, zakupy małej wódki rozkładają się dość równomiernie na trzy pory godzinowe w ciągu dnia. Na pierwszą poranną falę przypada ok. 28 proc. zakupów, potem kolejno w godzinach „po pracy” – 36 proc. i wieczorem po 18.00 kolejne 36 proc. Szacuje się, że ponad 600 tys. klientów dziennie kupuje małpkę co najmniej dwa razy w ciągu dnia.

Zdaniem sprzedawców to kobiety, w różnym wieku, sięgają po małą wódkę częściej niż mężczyźni. Dlaczego tak się dzieje? Dzięki odpowiedzi na to pytanie poznamy, w jaki sposób małpki zmieniły obraz picia w oczach pijących i ich otoczenia.

Mała wódka – mała psota


Małe butelki wódki sprawiają, że Polacy piją alkohol śmielej – z większym poczuciem samokontroli, w sposób niekolidujący z codziennymi czynnościami, w sytuacjach, w których wcześniej picie alkoholu było albo niemożliwe, albo zbyt krępujące. Wypicie setki wódki wydaje się całkowicie niewinne i niegroźne, niemal niezauważone, co w efekcie może prowadzić do częstszego picia alkoholu i łącznie w większej ilości.

Tak postrzegana niewinność spożywania małpek tworzy aurę często złudnej kontroli nad piciem i na ogół towarzyszy jej poczucie kompletnej bezkarności. Mała wódka pozwala bowiem uniknąć wszystkich nieprzyjemnych konsekwencji, które generuje wypicie jednorazowo większej ilości mocnego trunku: zamroczenia, upojenia, zapachu alkoholu czy stygmatyzacji ze strony otoczenia. Zdaniem pijących wypijanie małych pojemności kolorowych wódek smakowych w żadnym stopniu nie świadczy o jakimkolwiek problemie alkoholowym, który przypisują piciu wódki czystej w dużych butelkach.

„Pyk i już nie ma”


Picie małej wódki nie wymaga specjalnych okazji czy towarzystwa. Wślizgnęło się w codzienne sytuacje, bo jest możliwe w miejscach i okolicznościach, w których alkohol wcześniej się nie pojawiał i nadal w tradycyjnym wydaniu nie może się pojawić.
Powszechna obecność małpek w sklepach i ich duży wybór tworzą wrażenie, że to napoje używane masowo, że wszyscy to piją. To daje szczególne warunki przyzwolenia na obecność małej wódki w codziennych sytuacjach – dodaje Michał Kociankowski, Dyrektor Generalny Synergion.

Sposób zakupu małpek i potem sposób ich konsumpcji świadczą o tym, że nie ma tu miejsca na celebrację. Małą wódkę kupuje się szybko i zdecydowanie, chowa do kieszeni lub torebki i wypija kilkoma szybkimi łykami, często w ukryciu, w poczuciu, że nikt nie zauważył, jakby tej wódki tak naprawdę w ogóle nie było. Niewidzialność picia małej wódki dla otoczenia, bezkarność i brak obaw przed konsekwencjami, do tego niewielki wydatek z portfela czynią z małpek małe, niewinne przyjemności, do których, każdy zdaniem pijących, ma prawo.

Setka wódki sprzedaje się sama


Wódki smakowe w małych pojemnościach najlepiej sprzedają się w sklepach małopowierzchniowych. 63 proc. sklepów trzyma małpki na dolnych półkach. Sprzedawcy nie widzą potrzeby ich lepszego eksponowania, bo i tak dobrze się sprzedają, a kupujący małą wódkę to zdecydowani konsumenci, którzy dokładnie wiedzą, co chcą kupić. Szeroki asortyment rodzajów i smaków wódki w małych formatach, (w 2017 roku było 40 wariantów smakowych), powoduje, że 65 proc. sklepów przeznacza na małpki więcej niż jedną półkę na regale z alkoholem.

Informacje o projekcie badawczym
Pierwsze badanie dotyczące wódek w małych pojemnościach pn. „Świat małej wódki” zostało zrealizowane w 2013 roku i zaprezentowane na Kongresie Badaczy Rynku i Opinii. Badanie „Dokąd płynie mała wódka” firma Synergion zrealizowała w 2019 roku w ramach projektu badawczego dotyczącego rynku alkoholowego w Polsce, prowadzonego na zlecenie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: