AktualnościGospodarka |
Maleje amerykańska dominacja w Internecie10.05.2006, 11:24 Udział Stanów Zjednoczonych w ogólnej liczbie osób korzystających z sieci spada, ale amerykańskie firmy są nadal największymi graczami - wynika ze światowych badań. Stany Zjednoczone nie dominują już w sieci pod względem ogólnej liczby osób korzystających z sieci, ale jeśli chodzi o biznes, amerykańskie firmy internetowe pozostają największymi graczami - poinformowała firma badająca rynek.
Dziesięć lat temu Stany Zjednoczone stanowiły dwie trzecie populacji online, ale dziś ta liczba spadła do mniej niż jednej czwartej, podała ComScore Networks. Dostępność sieci i popularność usług internetowych, takich jak telefonia internetowa, przyczyniły się do tego, że coraz więcej osób dołączyło do sieci na całym świecie, a większość z nich pozostaje w sieci dłużej niż w Stanach Zjednoczonych. "Jak szybko te kraje dołączyły do sieci, a czas spędzany w sieci jest trochę zaskakujący" - powiedział Peter Daboll, prezes i członek zarządu ComScore. W marcu Chiny, Japonia, Indie i Korea wspólnie miały populację online większą o 11 proc. niż Stany Zjednoczone ( 168,1 miliona użytkowników kontra 152 miliona użytkowników) – stwierdziła firma ComScore, która wprowadziła w minionym tygodniu na rynek serwis World Metrix. Na całym świecie 694 miliony osób w wieku 15 i więcej lat korzystało z Internetu, reprezentując 14 proc. całkowitej populacji w tej grupie wiekowej. Jednak Stany Zjednoczone nadal mają więcej osób w sieci niż jakkolwiek inny kraj. Na drugim miejscu są Chiny z 74,7 milionami, co stanowiło mniej niż połowę populacji online Stanów Zjednoczonych. W czołowej piątce znalazły się także Japonia - 52,1 miliona osób online, Niemcy - 31,8 miliona i Wielka Brytania - 30,2 miliona. Ale jeśli chodzi o spędzanie czasu w sieci, amerykańscy użytkownicy Internetu nie znaleźli się nawet w pierwszej 15, poinformował ComScore. W marcu prowadził Izrael, ze średnim czasem spędzonym w sieci - 57,5 godziny, było to dwa razy więcej niż w Stanach Zjednoczonych. Pozostałe czołowe pięć krajów to Finlandia - 49,3 godziny, Południowa Korea - 47,2 godziny, Holandia - 43,5; Tajwan - 43,2. Na całym świecie średni czas wyniósł 31,3 godziny. Razem z rosnącym na całym świecie użyciem Internetu i liczbą osób korzystających z sieci, spodziewany jest gwałtowny wzrost przychodów z reklam, przy czym firmy amerykańskie są na najlepszej pozycji, żeby przejąć dużą część tego rynku. Spośród piętnastu czołowych firm internetowych, wszystkie z wyjątkiem jednej mają siedziby w Stanach Zjednoczonych. Microsoft przewodzi pod względem liczby unikalnych odwiedzających. Jego strony, w tym portal MSN, miały 538,6 milionów unikalnych odwiedzających w marcu. Dalej na liście znalazły się Google z 495,8 miliona unikalnych odwiedzin, Yahoo - 480,2 miliona; eBay - 269,7 miliona oraz Time Warner Network z 241,5 miliona odwiedzin. Jedyną nie-amerykańską firmą spośród czołowej piętnastki była Wanadoo, z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Mimo światowej dominacji firm amerykańskich, możliwość szybkiego wejścia nowych graczy na listę najlepszych jest zawsze możliwa, powiedział Daboll. Jako przykład wskazał Wikipedię non-profitową encyklopedię online, która w ciągu pięciu lat stała się siódmą największą na świecie firmą internetową pod względem odwiedzających. "To potęga sieci" - powiedział Daboll - "Zaczynają od niczego i nagle stają się zjawiskiem światowym". tytuł : Maleje amerykańska dominacja w Internecie
oprac. : Marta Kamińska / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:korzystanie z internetu, użytkownicy internetu, amerykańskie firmy internetowe, liczba internautów, dostęp do internetu, statystyki internetu, badanie internetu Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.