eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaŚwiat › Świat: wydarzenia tygodnia 39/2013

Świat: wydarzenia tygodnia 39/2013

2013-09-29 20:25

Przeczytaj także: Świat: wydarzenia tygodnia 38/2013

  • Produkt Krajowy Brutto USA wzrósł w II kwartale 2013 roku o 2,5 proc. r/r. W I kwartale 2013 roku PKB wzrósł o 1,1 proc.
  • Według HSBC Holdings i Markit Economics indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł we wrześniu 2013 roku 51,2 pkt. wobec 50,1 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. To najwyższy poziom tego wskaźnika od 6 miesięcy. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.
  • Dobre wyniki Japońskiej gospodarki: jen osłabił się w ciągu roku o blisko 20 proc. (eksport jest bardziej opłacalny, a import droższy. Wzrosła konkurencyjność japońskich towarów na własnym rynku). Wzrosło tempo rozwoju gospodarczego, a PKB Japonii wzrósł w I kwartale o 4,1 proc. r/r, a w II kwartale o 3,8 proc.
  • Tempo wzrostu gospodarczego Indii słabnie, słabnie też indyjska waluta. Jeszcze pięć lat temu tempo wzrostu gospodarczego Indii było na poziomie ok. 9 proc. Teraz spadło ono do poziomu ok. 5 proc., ale deficyt budżetowy wzrasta i obecnie wynosi ok. 5 proc. Dług publiczny kraju też wzrasta i obecnie jest już na poziomie ok. 70 proc. PKB. Obserwowane są silne spadki na giełdzie, maleją bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Pogarsza się też poziom życia mieszkańców. Badania wskazują, że obecnie ok. 30 proc. mieszkańców żyje w skrajnym ubóstwie (za mniej niż 2 USD dziennie). Statystyki wskazują, że jedna trzecia najbiedniejszych ludzi na ziemi mieszka właśnie w Indiach. Jest realne zagrożenie, że wkrótce agencje obniżą rating indyjskich obligacji do poziomu śmieciowego.
  • Premier Rosji D. Miedwiediew w trakcie dorocznego międzynarodowego forum inwestycyjnego w Soczi stwierdził, że "Rosja musi zmniejszyć dominację państwa w gospodarce i poprawić warunki dla inwestorów i przedsiębiorców, aby uchronić się przed dalszym spadkiem tempa wzrostu gospodarczego".
  • Wenezuela po okresie polityki poprzedniego prezydenta H. Chaveza wpadła w kryzys gospodarczy (spadają dochody państwa, bo spadają ceny i zyski z ropy, które zapewniały ponad 96 proc. dochodów kraju).
  • Francuski Total wyraził chęć wejścia do projektów zagospodarowania złóż ropy łupkowej w Rosji. Najbardziej obiecującymi z nich są inwestycje prowadzone na Syberii Zachodniej, gdzie wspólnie z Rosjanami działają już Shell i ExxonMobil. Według amerykańskiej agencji statystycznej ministerstwa energii EIA (Energy Information Administration), wydobywalne zapasy ropy łupkowej w Rosji mogą wynosić 75 mld baryłek. Jest to więcej w porównaniu do Stanów Zjednoczonych, gdzie zapasy są szacowane na 58 mld baryłek.
  • Stany Zjednoczone do 2020 uzyskają pełną niezależność energetyczną. Oznacza to, że do 2020 roku kraj ten zmieni swoją pozycję na światowym rynku surowców energetycznym. Co prawda USA nie będzie na rynku czołowym nabywca ropy i gazu, jednak utrzyma swoją pozycję i wpływy przechodząc do grupy eksporterów energii netto. Oznacza to, że Amerykanie będą w dalszym ciągu w istotny sposób wpływali na światowe rynki surowców energetycznych oferując dostawy po niższej cenie, niż są one dotąd.
  • W sektorze gazowym, rosnące wydobycie gazu łupkowego w USA wpływa przede wszystkim na pozycję i strategię Rosji, która coraz wyraźniej nastawia się na eksport swojego kluczowego surowca właśnie na Daleki Wschód w miejsce dotychczasowego eksportu do Europy, gdzie w dodatku popyt na gaz konsekwentnie maleje. Spadek zapotrzebowania na bliskowschodnią ropę z USA może spowodować wzrastającą współzależność pomiędzy tamtejszymi krajami OPEC a Chinami, których znaczenie jako kluczowego odbiorcy wydobywanej na Bliskim Wschodzie ropy będzie konsekwentnie rosnąć.
  • w Warszawie odbyła się 35. Międzynarodowa Konferencja Rzeczników Ochrony Danych Osobowych i Prywatności z 68 krajów. W trakcie konferencji jej uczestnicy w imieniu użytkowników licznych i często niezbędnych aplikacji internetowych, które ułatwiają życie lub służą rozrywce, zaapelowali o możliwość posiadania kontroli nad swymi danymi, jakie przekazują producentom i dystrybutorom tych aplikacji. Te dane przekazują oni odruchowo, bez pełnej świadomości skutków. Jednak często są do tego zobligowani wymaganiami otwierającymi możliwość korzystania z jakiejś aplikacji. Takie stanowisko znalazło odbicie w Deklaracji Warszawskiej, w dokumencie przyjętym przez uczestników Konferencji.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

GOSPODARKA INDII - NOWE ŹRÓDŁO ŚWIATOWEGO KRYZYSU?

Gospodarka światowa przeżywa obecnie cykl kryzysów, które rozpoczęły się w USA (w 2007 roku) i w Europie (od 2008 r.). Zdaniem wielu ekonomistów wiele wskazuje na to, że kolejne źródło kryzysu powstaje teraz w tzw. rynkach wschodzących, w tym także w czołówce tych krajów, którą stanowi grupa BRICS. Pogarsza się sytuacja i spada PKB w gospodarkach Brazylii, Chin i Rosji. Podobny proces w większym rozmiarze i o potencjalnie znacznie większych konsekwencjach obserwuje się obecnie w Indiach i ze względu na wielkość tego kraju należy liczyć się także z możliwością jego wpływu na gospodarkę azjatycką i światową...

Indie to kolejny, światowy gigant o olbrzymich możliwościach rozwojowych i potencjalnie znaczącej roli w gospodarce i polityce światowej w dającej się przewidzieć perspektywie. Kraj ten posiada duże zasoby ludzkie i potencjalnie duży rynek konsumpcyjny (ok. 1,2 mld mieszkańców). Po ostatnim kryzysie walutowym po 1991 roku, wykorzystując sprzyjającą koniunkturę, gospodarka Indii rozwijała się dynamicznie w tempie niewiele niższym od Chin. Stany Zjednoczone na arenie międzynarodowej popierały Indie, przeciwstawiając gospodarkę tego kraju gospodarce i polityce Chin. Miało to wpływ na znaczący wzrost inwestycji zagranicznych, co wywołało szybki wzrost PKB. Biały Dom widział w takiej polityce cel strategiczny, bo w tej części świata w dłuższej perspektywie czasowej tylko Indie mogą zrównoważyć wzrastającą potęgę Chin, które prowadzą własną, niezależną politykę. W ostatnich latach w wielu analizach można też było dostrzec sterowany politycznie "czarny PR" wobec chińskich planów inwestycyjnych oraz chińskich towarów oferowanych na światowych rynkach. Także amerykańscy ekonomiści na licznych forach wieszczyli zbliżające się załamanie chińskiej gospodarki równocześnie wskazując, że jej miejsce zajmie gospodarka Indii...

Dziś jednak amerykańska polityka załamała się i ten życzeniowy scenariusz nie sprawdza się. Chińska gospodarka ma się dobrze, chociaż obniżyło się jej tempo wzrostu, natomiast w gospodarce Indii widać coraz większe zagrożenie kryzysem. Tempo wzrostu gospodarczego Indii słabnie, słabnie też indyjska waluta. Jeszcze pięć lat temu tempo wzrostu gospodarczego Indii było na poziomie ok. 9 proc. Teraz spadło ono do poziomu ok. 5 proc., ale deficyt budżetowy wzrasta i obecnie wynosi ok. 5 proc. Dług publiczny kraju też wzrasta i obecnie jest już na poziomie ok. 70 proc. PKB. Obserwowane są silne spadki na giełdzie, maleją bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Pogarsza się też poziom życia mieszkańców. Badania wskazują, że obecnie ok. 30 proc. mieszkańców żyje w skrajnym ubóstwie (za mniej niż 2 USD dziennie). Statystyki wskazują, że jedna trzecia najbiedniejszych ludzi na ziemi mieszka właśnie w Indiach. Jest realne zagrożenie, że wkrótce agencje obniżą rating indyjskich obligacji do poziomu śmieciowego...

"The Economist", obarcza sytuację na zagranicznych rynkach winą za obecny stan w gospodarce Indii. Jednak zdaniem tej prestiżowej gazety nie bez winy są rządy Indii, które w czasie dobrej koniunktury nie przeprowadziły niezbędnych reform, w tym dotyczących rynku pracy, rozwoju infrastruktury, ale też umożliwiających obniżenie poziomu długu publicznego. Tych niepopularnych reform prawdopodobnie nie wprowadzi też obecny rząd, bo czekają go przyszłoroczne wybory parlamentarne...

W ocenach przyczyn pogarszania się sytuacji gospodarczej w Indiach (w tym także indyjskiej waluty) nie można też pomijać wpływu poprawiającej się kondycji amerykańskiej gospodarki oraz stanowiska szefa Rezerwy Federalnej, wg którego Fed wkrótce przestanie skupować rządowe obligacje. Skutkiem stało się wycofywanie pieniędzy z krajów rozwijających się, w tym z Indii...

Nie należy dziwić się, że zagraniczni inwestorzy już teraz bardzo ostrożnie patrzą nie tylko na rynek Indii czekając na dalszy rozwój sytuacji. Wzrasta obawa, że może dojść do nowego kryzysu w Azji i powrotu do recesji na rynkach wschodzących. Uzasadnione są obawy, że ta sytuacja może przenieść się na gospodarkę światową.

Henryk S. Kolka-Tuszyński, Grupa Doradcza CGKL

oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy Global Economy

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: