eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaEuropa › Europa: wydarzenia tygodnia 8/2011

Europa: wydarzenia tygodnia 8/2011

2011-02-26 11:54

Przeczytaj także: Europa: wydarzenia tygodnia 7/2011

  • Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje społeczne w sprawie podatku nakładanego na instytucje finansowe. Będą trwać prawie 2 miesiące. Konsultacje dotyczą dwóch typów obciążeń. Pierwszy, o charakterze ogólnoświatowym, to podatek od transakcji finansowych.
  • Obejmowałby każdą transakcję, która przynosi znaczny dochód, i byłby ustalany na podstawie jej wysokości. Drugi, obowiązujący tylko w Unii Europejskiej, byłby nakładany na zyski i wynagrodzenia firm z sektora finansowego. To rezultat oceny, że kryzys wywołał sektor finansowy i wyszedł z niego ze znaczną pomocą środków publicznych.
  • W Paryżu ministrowie finansów krajów G20 zajmowali się ostatnio problemem zrównoważenia światowej gospodarki i sposobami dla usunięcia przyczyn, które spowodowały kryzys 2008-2009. Efektem ich pracy jest lista wskaźników ekonomicznych, które będą ściśle monitorowane, aby światowa gospodarka była bardziej zrównoważona. Kolejne spotkanie odbędzie się w Waszyngtonie w kwietniu.
  • Polska zdecydowała się przeciwstawić niemiecko-francuskiej koncepcji paktu konkurencyjności, który ma pogłębić koordynację gospodarczą w eurogrupie przez upodobnienie systemowe (spotkanie ma się odbyć 11 marca, a zaproszono na nie 17 państw). Polska przeciwstawia się tym planom, bo obawia się powstaniu Europy dwóch prędkości i tego, że kraje strefy euro mogą teraz przyjąć korzystne dla siebie rozwiązania, które następnie kandydaci do strefy będą musieli zaakceptować.
  • Problemem gospodarczym Niemiec jest dług publiczny, obecnie na poziomie ok. 78 proc. PKB (unijna granica to 60 proc. PKB).W 2010 roku deficyt sektora finansów publicznych w Niemczech sięgnął 3,5 proc. PKB, a w styczniu niemiecki rząd przewiduje, że wtym roku deficyt może spaść do 2,5 proc. Bundesbank ocenia, że możliwa jest nawet większa redukcja, nawet do 2 proc.
  • Potwierdziły się wtępne szacunki niemieckiego biura statystycznego, dotyczące wzrostu PKB. PKB Niemiec wzrósł w IV kwartale o 4 proc. licząc r/r i o 0,4 proc.kw/kw. Wg Niemieckiego anku centralnego w całym 2011 r. gospodarka niemiecka wzrośnie o 2,5 proc.
  • Bezrobocie na Słowacji wzrosło w styczniu osiągnęło poziom 13 proc. (w grudniu 12,5 pkt proc.). W 2009 roku słowacka gospodarka skurczyła się o 4,8 proc., ale w 2010 roku zanotowała wzrost gospodarczy na poziomie 4 proc.
  • W wyniku niestabilności politycznej w Północnej Afryce (a szczególnie ostatnio w Libii) inwestorzy skupują szwajcarskiego franka jako bezpieczną walutę. W rezultacie dolar kosztował nawet 0,9267 franka, a za niego płaci się w Polsce 3,135 zł.
  • W końcu 2010 roku udział złych kredytów w całym portfelu hiszpańskich banków wyniósł rekordowe 5,81 proc. Banki udzieliły łącznie 145,17 mld dol. złych kredytów

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

G20 – JAK ZRÓWNOWAŻYĆ ŚWIATOWĄ GOSPODARKĘ, BY UNIKNĄĆ POWROTU KRYZYSU

Kryzys w latach 2008-2009 pokazał, w jakim stopniu gospodarka światowa i światowe finanse są systemem naczyń połączonych. Pokazał też, jak szybko w tym systemie defekt w jednym kraju przenosi się na inne gospodarki i że kryzys w dużym kraju (takim jak np. USA) może stać się przyczyną głębokiego kryzysu światowego. Zdano też sobie sprawę z tego, że „efektu domina” nie da się uniknąć nawet przez silne gospodarki krajowe, a nawet przez gospodarki zintegrowane (takie jak np. UE). Kryzys unaocznił, że jedynym rozwiązaniem jest wspólne opracowanie i wprowadzenie nowych reguł oraz kontrolowanie stanu światowej gospodarki tak, by była możliwość wczesnej diagnozy stanów zagrożenia i aby świat miał możliwość podjęcia działań zaradczych.

Pierwszym krokiem po zakończeniu fazy ostrego kryzysu było powołanie do życia grupy krajów G20, których pozycja polityczna oparta na ich udziale w tworzeniu globalnego PKB upoważnia do poszukiwania i stworzenia nowych, skuteczniejszych rozwiązań, zapewniających większe bezpieczeństwo gospodarcze. Dziś odbywają się regularne spotkania przywódców krajów tej G20 i pracują zespoły eksperckie. Jednak widać, że po ustąpieniu ostrej fazy kryzysu coraz częściej pojawiają się pokusy, aby dać pierwszeństwo interesom narodowym. Dziś widać, że stworzenie płaszczyzny dla współpracy międzynarodowej oraz zapewnienie jej sprawnego działania, w wyniku czego powstaną rozwiązania skutecznie zapobiegające powtórzenia się kryzysu, nie jest łatwe...

Obecnie ministrowie finansów i szefowie banków centralnych krajów G20 zajmują się problemem zrównoważenia światowej gospodarki i sposobami dla usunięcia przyczyn, które spowodowały kryzys w latach 2008-2009. Pierwszym efektem ich pracy jest lista wskaźników ekonomicznych, które będą ściśle monitorowane i których niepokojąca zmiana będzie sygnałem zbliżającego się niebezpieczeństwa wybuchu kolejnego kryzysu gospodarczego i finansowego na świecie. Te wskaźniki gospodarcze mają umożliwiać lepsze kontrolowanie stanu równowagi w globalnej gospodarce, co jest dziś jednym z największych problemów gospodarczych na świecie.

Przedstawiciele tej grupy w trakcie ostatniego spotkania w Paryżu ustalili, że w przyszłości będą zwracać szczególną uwagę na takie wskaźniki jak: dług publiczny, deficyt sektora finansów publicznych, stopa prywatnych oszczędności, wysokość prywatnego zadłużenia. Ta część rozwiązań nie stanowiła problemu. Kontrowersje wzbudziło ustalenie listy wskaźników zewnętrznych. W wyniku porozumienia ustalono, że będą brane pod uwagę "wskaźniki nierównowagi zewnętrznej złożone z bilansu handlowego, dochodów inwestycyjnych netto i transferów, a także kurs walutowy, polityka: fiskalna, monetarna i inne". Problemem było ustalenie, jak uzyskane w ten sposób wyniki będą wykorzystane. Przyjęto, że nie będą wyznaczane konkretne poziomy dla wskaźników gospodarczych dla poszczególnych krajów. Mają one być wskazówkami, na podstawie których Międzynarodowy Fundusz Walutowy opracuje rekomendacje dla krajów. Szczegóły będą dopracowane na kwietniowym spotkaniu ministrów finansów i szefów banków centralnych w Waszyngtonie.

Ostatnie, paryskie spotkanie nie było wolne od sporów przedstawicieli największych krajów. Pojawił się problem światowych walut, w tym amerykańskiego dolara i systematycznego wprowadzania przez USA na rynek miliardowych sum, by podtrzymać swój wzrost gospodarczy. Mówiono też o niedowartościowaniu chińskiego juana, co jest korzystne dla chińskiego eksportu i co może mieć wpływ na destabilizację w światowej gospodarce. Mówiono też o dużych nadwyżkach handlowe jednych krajów i deficyty innych, ale też o zadłużaniu się krajów rozwiniętych, które są finansowane przez kraje rozwijające się. Tematem ważnym okazało się wprowadzenie do tematyki obrad oceny sposobu, w jaki sposób Chińczycy inwestują swoje rezerwy walutowe szacowane na ponad 2,5 bln USD.

oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy Global Economy

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: