NIK: gminy bierne w sprawie powodzi
2014-03-31 00:36
Powódź © Michael Schütze - Fotolia.com
Przeczytaj także: CBA skontroluje przetarg informatyczny w ZUS
Ostatnia duża powódź w maju i czerwcu 2010 roku dotknęła niemal 70 tys. rodzin i przyniosła ponad 12 miliardów złotych strat. Zdaniem kontrolerów najwyższej Izby Kontroli jedną z głównych przyczyn takiej dużej skali strat jest zabudowywanie terenów zagrożonych powodzią.Według NIK, decyzje o pozwoleniu na budowę wydawane przez władze gminne na ogół nie zawierały informacji o zagrożeniu powodziowym. Informacji o ryzyku zalania przez powódź nie było także w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Według kontrolerów Izby, gminy nie wykorzystują miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego do ograniczania zabudowy na terenach zagrożonych powodzią. Plany zagospodarowania obejmowały tylko 12 proc. obszarów zagrożonych zalaniem, z czego zaledwie w co trzecim przypadku wprowadzono dodatkowe zakazy i ograniczenia.
Prawie we wszystkich gminach w decyzjach o pozwoleniu na budowę inwestorzy nie byli informowani o skutkach i zagrożeniach lokalizowania przedsięwzięć na terenach zagrożonych powodzią. Pozwolenie na budowę były wydawane nawet w przypadkach, kiedy inwestycja miała powstać na terenie o podwyższonym ryzyku wystąpienia powodzi.
W niektórych gminach NIK stwierdził też znaczne braki w magazynach przeciwpowodziowych, brakowało na przykład piasku, a wyposażenie magazynu było niezgodne z gminnymi przepisami.
NIK: Polska przygotowana na unijne pieniądze
oprac. : Grzegorz Gacki / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)





Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci
