Prezydent powołał nowych ministrów
2013-11-27 11:30
Pałac Prezydencki © Fotokon - Fotolia.com
Przeczytaj także: Rekonstrukcja rządu Tuska. Siedmiu nowych ministrów
Rekonstrukcja rządu premiera Donalda Tuska dobiega końca. Prezydent Bronisław Komorowski odwołał dziś z pełnionych funkcji wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego, ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego, ministra środowiska Marcina Korolca, minister edukacji Krystynę Szumilas, minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbarę Kudrycką i minister sportu Joannę Muchę.Nominacje z kolei odebrali i zostali zaprzysiężeni nowi ministrowie: Elżbieta Bieńkowska na funkcje wicepremiera oraz ministra infrastruktury i rozwoju (powstałego z połączenia Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej), Mateusz Szczurek na stanowisko ministra finansów, Maciej Grabowski na ministra środowiska, Joanna Kluzik-Rostkowska na ministra edukacji i Andrzej Biernat na funkcję ministra sportu.
Pozostała dwójka kandydatów na ministrów, europosłowie Rafał Trzaskowski (przyszły minister Administracji i Cyfryzacji) i Lena Kolarska-Bobińska (kandydatka na szefową Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego), zostanie zaprzysiężona 3 grudnia. Obecnie są jeszcze europosłami, muszą więc dokończyć różne kwestie związane z europarlamentem.
Rada Ministrów w nowym składzie spotka się po raz pierwszy na posiedzeniu 4 grudnia 2013 roku.
Rząd premiera Tuska podał się do dymisji
oprac. : Grzegorz Gacki / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Badania internetu Gemius/PBI II 2026
-
Ceny ropy rosną, firmy liczą koszty. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w rynek pracy w Polsce?
-
Świadome zarządzanie ryzykiem ratuje życie i biznes. Czego mogą nauczyć nas Wall Street i ośmiotysięczniki?
-
Bezdomność zwierząt w Polsce, czyli jak wydać 335 mln zł i nie pomóc





Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci