eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościPublikacje › Marketing mobilny: jak dogonić klienta?

Marketing mobilny: jak dogonić klienta?

2011-11-09 13:55

Sprzedaje się coraz więcej smartfonów. Telefony stają się potężnym narzędziem do ściągania ruchu z ulicy prosto do naszych sklepów - z jednej strony, z drugiej zaś pozwalają wpływać na decyzję klienta w momencie, gdy jest na zakupach.
Jak wynika ze światowego badania przeprowadzonego przez Google, 70 proc. właścicieli smartfonów używa ich podczas zakupów, wyszukując informacje, z czego 74 proc. podejmuje na ich podstawie decyzje odnośnie do zakupów. Mobilny klient to dla biznesu wartościowa jednostka, ponieważ można go dogonić niemalże wszędzie i szybko spieniężyć. Zgodnie z badaniem Google, 88 proc. użytkowników smartfonów reaguje tego samego dnia na wyszukane informacje, co kończy się na zadzwonieniu do sprzedawcy (65 proc. badanych) lub na wizycie w sklepie (59 proc. badanych).

Polski rynek również zaczyna być zalewany przez smartfony. Ich sprzedaż w tym roku osiągnie poziom 1,2 – 3 mln sztuk (według GfK Polonia), co będzie stanowić 40 proc. wszystkich sprzedanych w Polsce telefonów. Jak więc wykorzystać telefon do zdobywania klientów, których lojalność cechuje w coraz mniejszym stopniu? W sektorze mobilnym mamy do dyspozycji wiele rozwiązań, które odpowiednio wykorzystane pozwalają skutecznie walczyć o lokalnego klienta.

Pochwała mobilnej www

Zarówno prywatne obserwacje, jak i badania pokazują, że europejskie marki bardziej od mobilnych stron upodobały sobie aplikacje na smartfony. Według raportu TOP 300 Europe tylko 19,6 proc. europejskich firm posiada mobilną wersję strony internetowej, natomiast firmowe aplikacje oferuje 24,6 proc. (najczęściej wybierane platfomy to iOS oraz Android). Mając na uwadze fakt, iż łatwiej dostosować stronę internetową tak, by poprawnie otwierała się na większości telefonów, niż osobno tworzyć i obsługiwać aplikacje na różnych systemach, bagatelizujące podejście europejskich firm do mobilności ich stron www nie jest najwłaściwsze, no i dodać trzeba, że aplikacja sama w sobie jest już barierą, która w pewnym stopniu ogranicza nam zasięg dotarcia.

Dodatkowo, jak podaje w raporcie ComScore, aplikacje znajdują się dopiero na trzecim miejscu, jeżeli chodzi o źródło, z jakiego korzystają klienci, by uzyskać informacje od marki, przegrywając z mobilną stroną oraz SMS-ami. Mobilna strona internetowa pozwala w najprostszy sposób (wygodny dla odbiorcy) dostarczyć najważniejsze informacje do klienta, a to ma wpływ na jego decyzje.

Jakich informacji szuka/oczekuje od nas klient? Obojętnie, po jakie badanie sięgniemy, na liście najistotniejszych dla użytkowników danych znajdziemy nastepujące:
  • lokalizacja najbliższego sklepu
  • porównywanie cen (głównie w przypadku elektroniki)
  • dokładne informacje nt. produktu (np. cena, opis, dostępność, rozmiar, recenzje, opinie)
  • rabaty, promocje, kupony
Posiadając dobrze zaprojektowaną mobilną stronę, mamy odpowiednie zaplecze do realizacji innych działań w obszarze marketingu mobilnego. Dla inspiracji polecam odwiedzić mobilną stronę MarkandSpancer.com, H&M.com oraz Cubus.com.

Geolokalizacja

W prasie specjalistycznej wiele ostatnio można przeczytać na temat geolokalizacji, przede wszystkim ze względu na nową modę meldowania się (check-in) w miejscu, gdzie aktualnie przebywamy. Geolokalizacja, ale rozumiana szerzej, ma kluczowe znaczenie, jeżeli chodzi o marketing mobilny. Kampania w sferze mobile okaże się najbardziej efektywna wtedy, gdy uda nam się dobrze dopasować przekaz, korzystając z wszelkich możliwości geotargetowania oferty. Ten cel możemy osiągnąć różnymi sposobami i dzięki różnym narzędziom.

QR kody

Jednym ze sposobów jest korzystanie z QR kodów, które mają bardzo szeroki zakres zastosowania i zdobywają przez to coraz większą rzeszę zwolenników. QR kody to graficzne znaki, które po przeskanowaniu telefonem komórkowym odsyłają odbiorcę pod przyporządkowany mu adres internetowy. Takich kodów możemy wygenerować praktycznie dowolną liczbę i umieszczać je na każdym nośniku informacji: na produktach, plakatach, banerach, w prasie czy na ulotkach. Klient nie zauważa różnicy między kodami, co daje nam możliwość zestrojenia tego, co znajduje się po drugiej stronie QR kodu z treścią, miastem, centrum handlowym, a nawet konkretnym miejscem, tak aby jak najlepiej stargetować komunikat. Wówczas dany fotokod może prowadzić do mobilnej strony z rabatem, promocją lub ofertą dostępną np. tylko dla klientów danej galerii lub miasta.

 

1 2

następna

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: