eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Jest praca dla studentów. A tych coraz mniej

Jest praca dla studentów. A tych coraz mniej

2016-09-30 11:59

Jest praca dla studentów. A tych coraz mniej

Studentów jest coraz mniej © Syda Productions - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Jak wielu mamy studentów w Polsce i czy młodzi ludzie chętnie podejmują pracę? Jakie są aktualnie dostępne oferty pracy dla studentów i za jakie stawki? Czy ukończenie wyższej uczelni przekłada się na wyższe zarobki? Odpowiedzi na te i inne pytania poszukiwał Work Service. Jego analiza dowiodła m.in., że polscy żacy mają szanse na zdobycie pierwszego doświadczenia zawodowego zwłaszcza w handlu, pracach biurowych, call center i przy opiece nad dziećmi. W tym ostatnim przypadku zarobki są najwyższe.
W bieżącym roku do egzaminu maturalnego podeszło 258 tys. uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Dla niemal 80% podejście to zakończyło się sukcesem. I to właśnie przede wszystkim ta grupa dołączy w październiku do polskiej braci studenckiej, która w minionym toku akademickim liczyła sobie przeszło 1,4 miliona osób. Na tle Unii Europejskiej Polska charakteryzuje się bardzo wysokim odsetkiem osób rozpoczynających studia. Statystyki dowodzą, że w naszym kraju naukę pobiera 9 na 10 osób w wieku 20-24 lata, tymczasem w krajach unijnych ten odsetek sięga 82%.
Młodym na rynku pracy jeszcze nigdy nie było tak łatwo. Wynika to z jednej strony z najniższego w ostatnich latach bezrobocia, a z drugiej strony z niżu demograficznego. Odczuwają go zarówno uczelnie, jak i pracodawcy. Już w ubiegłym roku odnotowano o 64 tysiące mniej studentów, a to oni stanowią pierwszą grupę, która wchodzi na rynek pracy. Co więcej mamy niestety coraz więcej wiecznych studentów. Już ponad 73 tysiące osób w wieku ponad 25 lat to bierni zawodowo, którzy deklarują, że nadal się uczą, przez co opóźniają podjęcie pierwszego zatrudnienia – wylicza Krzysztof Inglot, Pełnomocnik Zarządu Work Service S.A. Dlatego w warunkach mniejszej dostępności młodych kadr, pracodawcy muszą o nie bardziej zabiegać. Stąd coraz częściej obserwujemy, że wraz rozpoczęciem roku akademickiego, pojawiają się oferty skierowane bezpośrednio do studentów i zapewniające elastyczne godziny pracy – dodaje Inglot.

Najwięcej ofert pracy dla studentów czeka obecnie w handlu, pracach biurowych, call center i przy opiece nad dziećmi. Średnie wynagrodzenia w telefonicznej obsłudze klienta znajdują się na poziomie 12,5 zł brutto za godzinę. Wyższe wynagrodzenia uzyskają osoby na podstawowych stanowiskach biurowych w sektorze finansowym, gdzie stawki potrafią sięgać poziomów 16 zł brutto za godzinę.

Przydatne linki:
Oferty pracy

Najatrakcyjniejsze płace można jednak uzyskać jako opiekunka do dzieci, gdzie można zarobić od 18 do nawet 24 zł brutto za godzinę.
Łączenie pracy z edukacją dla wielu już jest normą. Z danych GUS wynika, że obecnie ponad 34% młodych Polaków jest aktywnych zawodowo. Jest to o tyle istotne, że w ten sposób zdobywają praktyczne umiejętności oraz pierwsze wpisy do CV. W wielu przypadkach praca studencka może stać się przepustką do dalszej kariery zawodowej, bo pokazuje przyszłemu pracodawcy m.in. sumienność i zaangażowanie kandydata – podkreśla Krzysztof Inglot.

Wyższe wykształcenie to lepsze zarobki?


Z raportu Education at Glance 2015, przygotowanego przez OECD wynika, że osoby z wykształceniem wyższym zarabiają więcej. Ich wynagrodzenia są o ponad 70% wyższe niż w przypadku tych, którzy zakończyli edukację na etapie szkoły średniej. W porównaniu z innymi krajami Polska plasuje się na 12 miejscu tego zestawienia i ma wyższy współczynnik niż średnia dla krajów OECD, wynosząca 60%.

fot. mat. prasowe

Stawki godzinowe brutto

Opiekunka do dzieci może zarobić nawet 24 zł/h


W badaniach OECD, wyraźnie widać, że wyższe wykształcenie staje się atutem, w tych gospodarkach, które są budowane na kapitale ludzkim, a nie na technologii. Jest to charakterystyczne również w krajach, gdzie edukacja na wysokim poziomie jest silnie elitarna. Dosyć wysokie miejsce Polski w zestawieniu oznacza, że ukończenie uczelni wyższej zwraca się u nas na poziomie finansowym. Jednak obserwacje Antal pokazują, że samo posiadanie dyplomu nie gwarantuje sukcesu na rynku pracy, a wiele kierunków to niestety kuźnie bezrobotnych, a nie talentów – podsumowuje Artur Skiba, Prezes Antal Polska.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.