eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaPolska › Polska: wydarzenia tygodnia 27/2012

Polska: wydarzenia tygodnia 27/2012

2012-07-08 10:47

Przeczytaj także: Polska: wydarzenia tygodnia 26/2012

  • Według prognoz NBP wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie niemal 3 proc., w przyszłym spowolni do 2,1 proc., ale w 2014 roku nastąpi ożywienie gospodarcze i wzrost PKB będzie ponownie w granicach 3 proc. Według Banku Światowego w tym roku Polska może liczyć na wzrost PKB na poziomie 2,9 proc., w przyszłym polska gospodarka przyspieszy do 3,2 proc.
  • Liczba bezrobotnych w końcu czerwca 2012 roku wyniosła 1 mln 968,1 tys., a stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w czerwcu 2012 roku 12,4 proc. (to spadek o 0,2 pkt. proc. m/m).
  • Z raportu Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju UNCTAD wynika, że Polska jest znowu atrakcyjnym krajem dla inwestorów zagranicznych. W latach 2005-07 ich uśredniona wartość wynosiła 17,8 mld USD rocznie, potem wartość inwestycji spadała i w 2010 roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne w wyniosły tylko 8,9 mld USD. Ostatnio sytuacja poprawiła się i zagraniczne firmy zainwestowały w Polsce 15,1 mld USD.
  • W maju inflacja była na poziomie 3,6 proc. (cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z możliwością odchyleń o 1 pkt proc.). Z najnowszej projekcji NBP wynika, że w przyszłym roku inflacja może spaść do 2,7 proc., a rok później do 1,85 proc. Po zaskakującej w maju decyzji RPP o podwyższeniu stóp procentowych (główna stopa referencyjna wzrosła z 4,5 do 4,75 proc.) w czerwcu nie uległy one zmianie. Taka decyzja była spodziewana, bo w perspektywie mamy spadek inflacji i poważne spowolnienie gospodarcze.
  • Porozumienie w sprawie wspólnego inwestowania w poszukiwanie i w ewentualne wydobycie gazu łupkowego podpisało pięć państwowych spółek: PGNiG, kombinat miedziowy KGHM oraz koncerny elektroenergetyczne PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron i Enea. Wspólnie do 2015 roku zainwestują ok. 1,72 mld zł na obszarze koncesji Wejherowo (to jedna z 15 koncesji na poszukiwanie gazu z łupków, jakie ma PGNiG).
  • Kolejne skutki niżu demograficznego w Polsce. Szacuje się, że z końcem sierpnia w całym kraju straci pracę ok. 7,5 tys. nauczycieli, a ok. 15 tys. będzie miało zmniejszony wymiar godzin lekcyjnych.
  • Według informacji ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego dla ministerstwa obrony wynika, do 2007 roku do końca 2011 roku koszty utrzymania kontyngentu wojskowego w Afganistanie wyniosły 4,3 mld zł.
  • Dotąd rząd nigdy nie zdecydował się na nacjonalizację w przypadku prywatnej firmy. Teraz rozważa możliwość przejęcia upadających spółek budowlanych, bo obawia się zachwiania na rynkach finansowych i paraliżu inwestycji znaczących dla rozwoju gospodarczego kraju.
  • By uwolnić się od amerykańskich i kanadyjskich technologii wydobycia gazu z łupków, rząd przeznaczy ok. pół miliarda złotych na opracowanie krajowych technologii eksploatacji łupków.
  • W polskim budownictwie pracuje ok. 600 tys. osób, a w drogownictwie - 160 tys., a cała branża odpowiada za 6 - 7 proc. PKB. Jednak zmniejsza się liczba zleceń i duża część obecnych pracowników tej branży może stracić pracę. Ze względu na zatory płatnicze i upadek wielkich firm budowlanych w tym roku upadłość ogłosiło już 110 firm z tego sektora.
  • W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) miał miejsce dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Strajk ma poprzeć żądania związków zawodowych dotyczące zmiany wzoru umów o pracę dla nowych pracowników oraz wzrostu płac w spółce o 7 proc.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

WOKÓŁ STRATEGII ROZWOJU POLSKIEJ GOSPODARKI

W gospodarce, dla każdego następnego roku, rok poprzedni jest zawsze bazą, punktem wyjściowym. Jednak obserwując rok bieżący i aktualne procesy gospodarcze uważam, że druga połowa roku i jego końcówka jest trudna do przewidzenia. Dlatego prognozowanie rozwoju sytuacji gospodarczej w 2013 roku i w latach następnych jest dziś ryzykowne, a przyjmowane w planach wskaźniki będą obarczone poważnym marginesem błędu. Mimo tych zastrzeżeń uważam za celowe przybliżyć naszym czytelnikom ten problem...

Zgodnie z harmonogramem prac rządu, już obecnie przygotowywany jest projekt budżetu na 2013 rok. Wszystko wskazuje na to, że zaraz po wakacjach trafi on do Sejmu. Jak wiadomo założenia do projektu opublikowano w maju, jednak wszystko wskazuje na to, że są one tylko punktem wyjściowym do dalszych prac. Około września rządowy projekt trafi do Sejmu, ale będzie to tylko "pierwsza przymiarka" i należy przypuszczać, że w trakcie sejmowych prac nad nim nie tylko posłowie będą wprowadzali do niego zmiany. Uważam, że wiele autopoprawek na pewno wprowadzi nasz rząd, a powodem będzie rozwój sytuacji gospodarczej tak w kraju jak i w krajach unijnych. Uważam też, że prace sejmowe nie zakończą się przed końcem roku...

Na 2013 rok rząd przyjął wzrost PKB na poziomie 2,9 proc., a inflację w wysokości 2,7 proc. Według założeń nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej powinien wynieść 5,6 proc., a w sektorze przedsiębiorstw - 5,7 proc. Przyjęto też, że rejestrowane bezrobocie wyniesie 12,4 proc. Założono, że musimy liczyć się ze spadkiem udziału inwestycji publicznych w PKB do 3,9 proc. (w 2011 r. było to - 5,8 proc., w 2012 r. - 5,2 proc.). Przyjęto też średnie zatrudnienie w gospodarce narodowej na poziomie ok. 9,98 mln osób, a zatrudnienie w państwowej sferze budżetowej na poziomie ok.542 tys.osób.

Światowa gospodarka, jest obecnie na etapie kryzysu zadłużeniowego, zatem interesującą może być informacja dotycząca planów związanych z obniżką poziomu deficytu budżetowego. Rząd zaprezentował swoje plany w tym zakresie w dokumencie przesłanym Komisji Europejskiej pt. "Aktualizacja Programu Konwergencji 2012". Resort finansów prognozuje w nim, że w 2012 r. deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniesie 2,9 proc. PKB, w 2013 r. - 2,2 proc. PKB, w 2014 r. - 1,6 proc. PKB, a w 2015 r. osiągnie poziom tzw. średniookresowego celu budżetowego dla Polski (poniżej 1 proc. PKB) i wyniesie 0,9 proc. PKB.

W ostatnim okresie w unijnych dyskusjach dot. strategii gospodarczej nastąpił istotny przełom. Treścią działań antykryzysowych były dotąd cięcia wydatków i zwiększanie przychodów poprzez korekty w polityce podatkowej. Teraz Europa dla równowagi wprowadziła działania na rzecz utrzymania wzrostu gospodarczego. W wypowiedziach członków rządu dot. strategii gospodarczej coraz częściej obserwujemy zmiany w rozkładzie akcentów. Z Ministerstw Finansów słyszymy nawet stwierdzenia, że "utrzymanie wzrostu gospodarczego jest dziś ważniejsze od natychmiastowego cięcia wydatków i obniżenia deficytu poniżej 3 proc. PKB". Takie stanowisko jest pewnym novum, bo Polska jest od początku kryzysu objęta procedurą nadmiernego deficytu (jest ona stosowana wówczas, gdy deficyt sektora finansów publicznych przekracza 3 proc. PKB).

Nie ulega wątpliwości, że na stan polskiej gospodarki w dalszym ciągu będą miały duży wpływ negatywne czynniki zewnętrzne. W tej sytuacji wydaje się, że rząd będzie starał się kontynuować dotychczasową politykę, która dotąd pozwalała nam na to, że byliśmy jedynym krajem, któremu udało się w czasie kryzysu corocznie zachować wzrost gospodarczy. Wydaje się więc, że podstawą polityki będzie stwarzanie warunków do szybkiego i zrównoważonego wzrostu, przy zapewnieniu optymalnego tempa konsolidacji finansów publicznych.

oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy Global Economy

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: