Windykacja należności 2010: przybywa dłużników
2010-08-16 00:03
Wartość należności przyjętych do windykacji w I półroczu 2010 © fot. mat. prasowe
Przeczytaj także: Długi to dla Polaków wstydliwy problem
fot. mat. prasowe
Wartość należności przyjętych do windykacji w I półroczu 2010
Wartość należności przyjętych do windykacji w I półroczu 2010
fot. mat. prasowe
Średnia wartość długu wg województw
Średnia wartość długu wg województw
Analiza zadłużenia pokazuje także z jak wysokimi długami muszą się zmagać niektórzy. Najbardziej zadłużony konsument, mieszkaniec Mazowsza, ma do spłacenia ponad 13 mln złotych! Z kolei największe zadłużenie firmy to niemal 68 mln zł i musi je spłacić przedsiębiorstwo z województwa warmińsko-mazurskiego.
„Przyglądając się danym z kolejnych miesięcy łatwo zauważyć, że zadłużenie Polaków systematycznie rośnie „, analizuje dane z raportu Piotr Krupa, prezes zarządu KRUK S.A. „Przede wszystkim rośnie średnie zadłużenie gospodarstw domowych. W porównaniu z danymi sprzed pół roku, średni dług konsumentów wobec KRUKa zwiększył się o ponad 700 zł. To w głównej mierze pokłosie bardzo dynamicznej akcji kredytowej banków z czasów przed kryzysem finansowym. Teraz, gdy zarobki są takie same lub czasem niższe, ceny wzrosły, a o pracę jest trudniej, coraz więcej osób nie radzi sobie z regularnym spłacaniem rat. Widać też, że do windykacji trafiają sprawy osób coraz starszych. Od początku roku średnia wieku osób zadłużonych w KRUKu wzrosła o 2 lata”, dodaje prezes Krupa.
Dzień bez Długów. Rośnie finansowy stres Polaków
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Kiedy sukces przestaje smakować. Wypalenie przedsiębiorcy w czasach wzrostu firmy. Jak je rozpoznać i czym grozi?
-
Badania internetu Gemius/PBI II 2026
-
Ceny ropy rosną, firmy liczą koszty. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w rynek pracy w Polsce?
-
Świadome zarządzanie ryzykiem ratuje życie i biznes. Czego mogą nauczyć nas Wall Street i ośmiotysięczniki?







Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci
