Dom zeroenergetyczny przyszłością
2010-05-06 11:14
Niskoenergetyczne standardy budowlane - kto wiedzie prym? © fot. mat. prasowe
Przeczytaj także: Energooszczędne domy: rusza kampania edukacyjna
Tymczasem, jak podaje Rockwool Polska, już przy niewielkich nakładach finansowych, korzystając ze znanych, powszechnie dostępnych technologii można budować domy i mieszkania zużywające minimalne ilości energii, a więc tanie w eksploatacji, a jednocześnie komfortowe w użytkowaniu. Takie superenergooszczędne budynki mogłyby znacząco zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski. Tylko od nas zależy, czy zamiast finansować wzrost wydobycia gazu u naszych dostawców, będziemy inwestować w tanie w eksploatacji, energooszczędne domy, tworząc przy okazji tysiące miejsc pracy w kraju przy budowie nowych i doprowadzaniu starych budynków do standardów niskoenergetycznych. Współczesne technologie umożliwiają już teraz budowę obiektów zero lub prawie zeroenergetycznych, całkowicie niezależnych od dostaw energii z sieci. Takie budynki nie emitują w ogóle lub emitują do atmosfery minimalne ilości CO2, a więc mogą również pomóc w rozwiązywaniu problemów klimatycznych w sposób rozumny, zgodny z oczekiwaniami i aspiracjami społeczeństwa.fot. mat. prasowe
Oszczędności po modernizacji budynku
Oszczędności po modernizacji budynku
Jak sprawić, aby nasze domy zużywały jak najmniej energii? - Przede wszystkim powinniśmy zadbać o to, by nie marnować ciepła tzn., tak konstruować i ocieplać wszystkie przegrody budynku kontaktujące się z otoczeniem, aby przenikała przez nie minimalna ilość ciepła. Zapewniając odpowiednią izolację cieplną budynku, dobrej jakości okna i drzwi, ograniczamy straty ciepła do minimum – mówi Jakub Dygas, Kierownik Działu Doradztwa i Komunikacji Rockwool Polska. - W takim przypadku opłacalna staje się także instalacja urządzeń pozyskujących energię z odnawialnych źródeł. Przy dzisiejszych technologiach i odpowiednich standardach izolowania, nowe budynki mogą być już tak wydajne energetycznie, że zaledwie niewielki panel słoneczny lub inne źródło energii odnawialnej wraz z urządzeniami do jej magazynowania wystarczą, by zapewnić oszczędność energii i uniezależnić budynek od dostaw z sieci, a cały dom uczynić zeroenergetycznym – dodaje Dygas.
Dyrektywa EPBD a polski rynek energetyczny
oprac. : Regina Anam / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Ponad 120 tys. ukraińskich firm w 4 lata. Co 10. JDG w Polsce należy do Ukraińca
-
AI marketing vs. marketing napędzany AI, czyli jak odróżnić buzzword od sztucznej inteligencji
-
Cyberataki ransomware: kosztują mniej, szkodzą więcej?
-
Gorzki smak kakao. Ceny na giełdach spadły o 70%, ale czekolada wciąż droga






Co zmienia darmowy dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości?