eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Nad zatorami płatniczymi zapanuj przed recesją

Nad zatorami płatniczymi zapanuj przed recesją

2019-06-28 10:25

Nad zatorami płatniczymi zapanuj przed recesją

Nad zatorami płatniczymi zapanuj przed recesją © BillionPhotos.com - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Już co 5. europejska firma jest przekonana, że jej kraj staje właśnie oko w oko ze spowolnieniem gospodarczym. Na tym tle Polacy mogą uchodzić za wyjątkowych optymistów - z najnowszego badania Intrum wynika, że jedynie 3 proc. polskich firm przekonanych jest o dotykającej Polskę recesji. Jednocześnie jednak sporo, bo aż 42 proc. badanych uważa, że kryzys gospodarczy w naszym kraju nastąpi w ciągu najbliższych 5 lat.

Przeczytaj także: Polscy przedsiębiorcy - ocena 2012 i prognozy 2013

Czy respondenci rzeczywiście mają powody do narzekania i obawy odnośnie swojej przyszłości? Niektórzy z pewnością tak. Europejski Raport Płatności 2019 potwierdza, że jednym z ich poważnych problemów są niewywiązujący się ze zobowiązań kontrahenci. Wskazuje na to przeszło 60 proc. badanych przedsiębiorców. Sprawa nie jest bagatelna - zatory płatnicze to jedna z głównych bolączek przedsiębiorczości. Przekładają się one nie tylko na brak możliwości rozwoju, ale również na utratę płynności finansowej. Czy polskie firmy wiedzą, jak radzić sobie z tego rodzaju trudnościami?

Jeżeli chodzi o nastroje panujące wśród rodzimych przedsiębiorców, to można podsumować je słowami - nie jest źle, ale przyszłość rysuje się gorzej. Wprawdzie zaledwie 3 proc. respondentów badania zrealizowanego przez Intrum uważa, że już mamy do czynienia z recesją, to jednak aż 17 proc. jest przekonanych o tym, że spowolnienie gospodarcze to kwestia najbliższych dwóch lat. Co 5 przedsiębiorca uważa, że nastąpi to w ciągu 5 następnych lat.
– Polscy przedsiębiorcy, na tle swoich kolegów z Europy, w mniejszym stopniu są przekonani o nadejściu kryzysu gospodarczego, ale niepokojące jest to, że osoby biorące udział w naszym badaniu, które są pewne tego, że spowolnienie gospodarcze nastąpi, mają przekonywujące argumenty, żeby tak uważać. W ostatnim roku, problem zatorów płatniczych nie nasilił się drastycznie, ale również nie zmalał. Niepłacący na czas kontrahenci i klienci nadal są jednym z głównych problemów polskich przedsiębiorców, szczególnie tych z sektora MSP – komentuje Krzysztof Krauze, Prezes Intrum w Polsce.

„Cierpliwi” przedsiębiorcy czekają na swoje pieniądze


W porównaniu do średniej europejskiej, polscy przedsiębiorcy oferują swoim klientom z sektora B2C terminy płatności dłuższe o 4 dni. Odwrotna sytuacja ma miejsce w sektorze B2B. Tutaj firmy w Europie pozostawiają 34 dni na zapłatę, gdy w naszym kraju jest to „tylko” 26 dni. Podobna różnica występuje, jeżeli chodzi o klientów z sektora publicznego: 33 dni vs. 25 dni. A jak wygląda czas, w którym klienci faktycznie opłacają faktury? Jeżeli chodzi o tych z sektora B2B, jest to 26 dni – w 2018 r. średni czas, po jakim firmy opłacały swoje rachunki wynosił 33 dni. Analogiczną poprawę widać wśród klientów z sektora publicznego: 25 dni w 2019 r. i 33 dni w 2018 r. Mniej optymistyczne są jednak te dane, według których blisko 40 proc. polskich przedsiębiorców zostało zmuszonych zaakceptować wbrew swojej woli dłuższy termin płatności.
– Pocieszające jest to, że od dwóch lat obserwujemy spadek udziału nieściągalnych należności w całkowitych przychodach polskich przedsiębiorstw. Aktualnie odsetek ten wynosi 1,4 proc., gdzie średnia dla UE jest zdecydowanie wyższa i wynosi 2,3 proc. Klienci płacący po terminie w dalszym ciągu są jednak problematyczną kwestią dla rodzimych firm. Wyniki naszego badania pokazują, że najczęstszym powodem nieterminowych płatności są niestety celowe opóźnienia kontrahentów. Kolejną przyczyną są problemy finansowe dłużników, na które skarży się wielu przedsiębiorców. Trzecie miejsce na tej niechlubnej liście zajmują nieefektywne procedury administracyjne, występujące po stronie niepłacących klientów – wyjaśnia Krzysztof Krauze, Prezes Intrum w Polsce.

fot. mat. prasowe

Procentowy udział nieściągalnych należności w całkowitych przychodach przedsiębiorstwa w skali roku

Od dwóch lat możemy obserwować spadek udziału nieściągalnych należności w całkowitych przychodach polskich przedsiębiorstw.


Skutki zatorów płatniczych


Od lat nie zmienia się również lista negatywnych skutków opóźnionych płatności, które dotkliwie odczuwają polscy przedsiębiorcy. 44 proc. osób biorących w badaniu wskazało na utratę płynności finansowej, podobny odsetek (43 proc.) na utratę dochodów. Zatory płatnicze nie pozwalają również firmom na rozwój i zatrudnianie nowych pracowników (37 i 33 proc). Z tego powodu 16 proc. firm jest zmuszona nawet redukować swój personel. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że dla 34 proc. opóźnione płatności stanowią zagrożenie w funkcjonowaniu ich firmy.

Recesja coraz bliżej i co dalej?


Respondenci uważający, że nasz kraj czeka recesja, wskazali, że podejmują różne środki, by przygotować się na spadek koniunktury. 60 proc. ankietowanych przedsiębiorców planuje zwiększyć ostrożność w kwestii zaciągania zobowiązań, by nie popaść w jeszcze większe kłopoty finansowe. Niewiele mniej, bo aż połowa, chce zwiększyć sprzedaż oraz obniżyć koszty prowadzonej działalności. Firmy mają także w planach zidentyfikować te obszary funkcjonowania, które są najbardziej narażone na spadek koniunktury.
– Niestety, aż 15 proc. rodzimych przedsiębiorców nie wdroży żadnych środków zaradczych. Gospodarka europejska słabnie, a podjęcie odpowiednich działań jest niezbędne dla wszystkich firm, które chcą uniknąć poważnych strat finansowych – zauważa Krzysztof Krauze, Prezes Intrum w Polsce.

fot. mat. prasowe

Jak będzie się kształtować ryzyko ze strony dłużników w następnych 12 miesiącach?

16% badanych prognozuje, że ryzyko ze strony dłużników będzie rosnąć.


Ograniczenie wpływu negatywnych skutków opóźnionych płatności jest ważne


W obliczu zbliżającego się kryzysu, przedsiębiorcy muszą zacząć stosować wiele środków zapobiegawczych, które zapewnią im ochronę przed skutkami opóźnionych płatności. Bez podjęcia takich działań, efekty spowolnienia gospodarczego mogą być dla nich jeszcze bardziej dotkliwe. Jak zatem radzą sobie nasi przedsiębiorcy?

Blisko 60 proc. wymaga od kontrahentów przedpłaty na konto – to prawie 15 proc. więcej niż w roku poprzednim. 24 proc. dokonuje oceny zdolności kredytowej swoich kontrahentów i partnerów biznesowych, a co 5 postanawia uruchomić proces windykacji należności, by odzyskać pieniądze od niepłacących na czas kontrahentów i klientów.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: