eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Zleceniobiorca bez ochrony: COVID-19 ujawnia kolejny minus umowy zlecenia

Zleceniobiorca bez ochrony: COVID-19 ujawnia kolejny minus umowy zlecenia

2020-06-17 11:46

Zleceniobiorca bez ochrony: COVID-19 ujawnia kolejny minus umowy zlecenia

Zleceniobiorcy bez ochrony © Andrey Popov - Fotolia.com

W dobie walki z pandemią pracownicy systemu opieki zdrowotnej są w sposób szczególny narażeni na ryzyko zakażenia koronawirusem. Nie sposób jednak zapominać o innych - sprzedawcach, kurierach, czy kierowcach, którzy w zapewniają nam dostęp do podstawowych dóbr i usług. I to w tej właśnie grupie - jak zauważa Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) - nie brakuje osób zatrudnionych na tzw. śmieciówkach. Tymczasem umowa zlecenie czy umowa o dzieło nie gwarantują zatrudnionym ani wystarczającej opieki medycznej, ani też prawnej.

Przeczytaj także: Umowa zlecenie i o dzieło z obowiązkowymi składkami społecznymi?

Jak przypomina FPP, pozycja osób zatrudnionych w oparciu o tzw. śmieciówki, czyli umowę zlecenie czy umowę o dzieło, nie napawa niestety optymizmem. Nawet w czasie zagrożenia związanego z pandemią koronawirusa pracodawcy nie mają obowiązku gwarantować im odpowiednich zbiorowych i indywidualnych środków ochrony.

Co więcej, w związku z COVID-19 co 3. firma planuje cięcia w pensjach, a co 7. zwolnienia pracowników. Z obniżkami płac powinni liczyć się przede wszystkim pracownicy handlu, produkcji oraz usług. Przewidywania resortu pracy zakładają, że u schyłku br. bezrobocie w Polsce może sięgnąć nawet 9–10%.

Nietrudno się domyślić, że tym samym sytuacja wielu Polaków i pracujących w naszym kraju obcokrajowców może być trudna.
„Osoby zatrudnione na umowę zlecenie i o dzieło nie mają zapewnionego zabezpieczenia prawnego i medycznego, takiego jak pracownicy chronieni przez ustawodawstwo pracy. Ich pracodawcy nie są zobligowani do zagwarantowania im odpowiednich zbiorowych i indywidualnych środków ochrony. Niektórzy dbają o te zabezpieczenia, opierając się na ogólnych informacjach, jak uchronić pracowników od zakażenia – jednak oznacza to, że część personelu musi zadbać o środki ochrony osobistej i bezpieczeństwo pracy we własnym zakresie. Dotyczy to między innymi tych, którzy zaangażowani są w tzw. pracę platformową – czyli przyjmują zlecenia przewozu osób i dostarczania jedzenia za pośrednictwem platform cyfrowych. Zarówno dla młodych Polaków, jak i dla cudzoziemców – głównie obywateli Indii ze statusem studenta – taka praca jest sposobem na uzyskanie niezależności finansowej. Z drugiej strony wiąże się ona z wieloma rodzajami ryzyka, w tym ekonomicznym – np. niestabilny dochód i brak ochrony socjalnej – oraz zdrowotnym, co jeszcze bardziej uwidoczniła pandemia COVID-19” – mówi Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

fot. Andrey Popov - Fotolia.com

Zleceniobiorcy bez ochrony

Pandemia COVID-19 uwydatniła patologie związane z pracą na "śmieciówkach".


Zdaniem Międzynarodowej Organizacji Pracy sprzedawcy produktów żywnościowych, kurierzy oraz tzw. pracownicy platformowi – w tym m.in. kierowcy – stanowią drugą grupę największego ryzyka zarażenia koronawirusem w pracy – zaraz po pracownikach ochrony zdrowia. Charakter wykonywanych przez nich prac wyklucza bowiem ścisłe zachowanie zasad dotyczących dystansu społecznego, wprowadzonych przez rządy państw dotkniętych pandemią COVID-19, w tym Polski. Choć w wielu przypadkach podjęto wobec tych grup pracowników działania mające na celu zminimalizowanie ryzyka zakażenia w pracy – np. firmy kurierskie wprowadziły dostawę bezkontaktową – to ich skuteczność nie została jeszcze potwierdzona. Sytuacja ta skutkuje powstaniem nierówności zdrowotnych w zakresie ryzyka zakażeń koronawirusem.

Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w 2018 r. w sektorze usług i jako sprzedawcy pracowało w Polsce ponad 2,1 mln osób. Wśród nich byli również cudzoziemcy – w 2018 r. m.in. powiatowe urzędy pracy wpisały do ewidencji 1,58 mln oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, w tym powyżej 46 tys. pracowników usług i sprzedawców. Tendencja dotycząca liczby wydanych oświadczeń utrzymała się w 2019 r. – zarejestrowano ich ponad 1,6 mln – a liczba dokumentów dotyczących pracowników usług i sprzedawców wzrosła do 53 tys. Jeśli chodzi o rodzaj umowy zawartej z pracownikiem cudzoziemskim wykonującym pracę w oparciu o oświadczenie, to w 2019 r. zdecydowanie dominowała umowa zlecenie – ok. 1,1 mln.

W kontekście prognozowanego wzrostu bezrobocia w Polsce nawet do 10% niepokojącym zjawiskiem może być potencjalne zwiększenie liczby ofert pracy w szarej strefie w tych branżach, które mimo pandemii wciąż potrzebują pracowników – np. przetwórstwo żywności, logistyka – mogących skusić tych, którzy stracili pracę w przemyśle. Praca na czarno, bez dostępu do odpowiednich środków ochronnych oraz zachowania odpowiednich standardów higieny i bezpieczeństwa, zwiększa ryzyko zachorowalności. Z takich ofert mogą chcieć skorzystać m.in. ci cudzoziemcy, którzy zostali pozbawieni źródeł dochodu w Polsce oraz możliwości powrotu do domu i wsparcia rodziny.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: