Infrastruktura drogowa ucierpi przez brak pracowników?
2015-10-21 13:54
Roboty drogowe © Wolfisch - Fotolia.com
Przeczytaj także: Praca w budownictwie czeka na człowieka, ale wynagrodzenia nie kuszą
Planowane inwestycje w budowę dróg i kolei są niezwykle ambitne. Biorąc jednak pd uwagę, że obecna perspektywa unijna jest ostatnią, która zakłada tak hojne dofinansowanie tego obszaru, nie ma się im absolutnie co dziwić.- W ciągu kolejnych 5 lat na polskie drogi przeznaczone zostanie aż 93 mld zł, a wydatki na kolej mają sięgnąć 59 mld. Liczba rozpisywanych przetargów i nowych firm budowlanych nieustająco właściwie wzrasta. W takich warunkach odpowiednio wyspecjalizowani inżynierowie stają się łakomym kąskiem dla pracodawców. Nie ma się zatem co dziwić, że są oni coraz częściej poszukiwani, a do tego rozpieszczani rosnącymi zarobkami czy benefitami pozapłacowymi. Budowlanka to „rynek pracownika” i bezsprzecznie jeden z głównych beneficjentów poprawy koniunktury gospodarczej – mówi Mirosława Jemioło, Senior Consultant Construction & Property w Adecco Poland.
Część spośród planowanych przetargów została już rozstrzygnięta, a firmy rekrutują tzw. personel kluczowy. Zatrudnienie znajdują kierownicy i dyrektorzy kontraktów, kierownicy robót branżowych, planerzy projektów. Zdaniem ekspertów Adecco rok 2015 to jednak dopiero czas przygotowań branży do wielkiego boomu inwestycyjnego.
- Poszukiwania pracowników nabiorą większej dynamiki wiosną 2016 roku, a szczyt walki o pracownika zostanie osiągnięty w momencie, w którym ilość przetargów na rynku osiągnie poziom pozwalający na podpisanie przez firmy 2-3 umów. Dużym znakiem zapytania zostaje okres pod koniec obecnej perspektywy unijnej, tj. w latach 2019-2020, kiedy to będą widoczne skutki wcześniejszych działań firm w zakresie zatrudnienia, ale przede wszystkim na kontraktach gdzie będziemy obserwować owoce współpracy na linii Zamawiający- Wykonawca – mówi Mirosława Jemioło. - Najbliższe 5 lat będzie dla budowlanki czasem wielkich wyzwań i nowych możliwości, ale także okresem niepozbawionym zagrożeń – dodaje.
Rozchwytywani inżynierowie
Podstawowym problemem może okazać się brak rąk do pracy i ryzyko związane z rywalizacją o fachowców. Firmy podkupują sobie wzajemnie specjalistów. To z pewnością cieszy pracowników, ale dla przedsiębiorstw z branży budowlanej wynagrodzenia stają się coraz większym ciężarem.
Deficyt inżynierów o odpowiedniej specjalności i doświadczeniu to efekt niewystarczającej liczby absolwentów politechnik, ale też zmian w systemie edukacji. Problem dotyka szczególnie budownictwa kolejowego. Linie kolejowe nie były w naszym kraju modernizowane latami. W tym czasie rezygnowano z kształcenia fachowców, którzy specjalizowaliby się w tej dziedzinie, a brak inwestycji skutkuje dziś niewielką liczbą osób z odpowiednią praktyką zawodową. Polska edukacja musi dostosować się do ewoluujących potrzeb rynkowych, ale w perspektywie najbliższych lat pewnych luk nie uda się wypełnić.
- Pierwsze rozwiązania w tym zakresie już się pojawiły. Samo zaistnienie Centrum Naukowo-Dydaktycznego, dedykowanego transportowi kolejowemu na Politechnice Śląskiej stanowi pierwszy krok i tzw. „światełko w tunelu”, które będzie wpływało na poprawę sytuacji – podkreśla Mirosława Jemioło. - Tymczasem, pewnym rozwiązaniem bieżącego problemu niedoboru specjalistów, może być większa elastyczność zamawiających. Obecnie, Zamawiający często stawia w przetargach takie wymagania kadrowe, co do doświadczenia kluczowego personelu po stronie Wykonawcy, że osób, które są w stanie w przetargu złożyć swoje dokumenty jest nierzadko 2-3 – dodaje.
Praca w IT: gdzie spada popyt, a gdzie rosną wynagrodzenia
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Wi-Fi jako przewaga konkurencyjna - co blokuje polskie organizacje?
-
Koniec tradycyjnych zakupów? Sztuczna inteligencja steruje zachowaniami konsumentów
-
Jak zbudować lojalność klientów na nowym rynku? 7 kluczowych zasad
-
Czego boją się polscy pracownicy? Niestabilność, AI i restrukturyzacja na czele obaw





Nie każdy musi płacić podatek za 2025 rok. Jakie dochody są zwolnione z PIT?
