eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaŚwiat › Świat: wydarzenia tygodnia 41/2018

Świat: wydarzenia tygodnia 41/2018

2018-10-13 22:35

  • Kłopotów Facebooka ciąg dalszy. Kilkanaście dni temu hakerzy dokonali udanego ataku na FB, w wyniku uzyskali dostęp do danych 29 milionów jego użytkowników. Dziś jeszcze nie wiadomo, czy dane zostały wykorzystane w celach przestępczych. Hakerzy uzyskali dostęp do imion i nazwisk, adresów e-mailowych i numerów telefonów. Okazało się też, że w przypadku 14 milionów użytkowników było to jeszcze więcej danych, takich jak data urodzenia, miejsce zamieszkania, historia wyszukiwań w internecie.
  • Problem ochrony środowiska powrócił do mediów. Stało się tak z powodu opublikowania raportu IPCC, czyli Międzyrządowego Panelu ds. Zmiany Klimatu. Wynika z niego, że ludzkość ma czas do 2030 roku, by zapobiec katastrofalnym skutkom zmiany klimatu, globalnego ocieplenia. Aurorzy raportu mają tu na myśli konsekwencje-skutki zagrażające życiu, a więc ekstremalne zjawiska pogodowe, powodzie, susze i głód, rządy na całym świecie. Raport nawołuje do podjęcia natychmiastowych, szeroko zakrojonych działań na niespotykaną dotychczas skalę, praktycznie wszystkich dziedzin społecznych. Głównym zadaniem ma być zmniejszenie do 2030 roku ilości emitowanego dwutlenku węgla o 45 proc. (względem wartości z 2010), a do 2050 do zera.
  • Świat interesuje się zmianami gospodarczymi politycznymi i kulturalnymi W Arabii Saudyjskiej. Zostały one zapoczątkowane przez księcia Muhammada ibn Salmana. Nas interesuje strona gospodarcza tego ważnego kraju. Ostatnio poinformowano, że do 2020 (najpóźniej do 2021) dojdzie do skutku debiut giełdowy Saudi Aramco - narodowego koncernu naftowego Arabii Saudyjskiej. Szacuje się, że firma powinna być warta ponad 2 bln USD. To już kolejny termin, a temat był rozważany od 2016 r, a prezentację oferty publicznej planowano na drugą połowę 2018 roku. Warto dodać, że w 2018 Aramco zaczęło wykupywać akcje firmy Sabic (to saudyjski gigant petrochemiczny). Transakcję wycenia się na ok. 70 mld USD.
  • Czym skończy się wojna handlowa amerykańsko-chińska? Wielu analityków przeanalizowało cele, jakie zaprezentowała ekipa D. Trumpa wypowiadając wojnę handlową Chinom. Oficjalne tłumaczenia towarzyszące kolejnym decyzjom o podwyższeniu ceł wydają się nie do końca przekonywujące. Upraszczając można dziś powiedzieć, że obecnie Stany Zjednoczone realizują jeden główny cel: walczą o utrzymanie dotychczasowej dominującej pozycji w świecie tak w gospodarce jak i w globalnej polityce. W ramach tak zdefiniowanego celu mieszczą się także aktywne działania na rzecz utrzymania światowej pozycji dla amerykańskiej waluty. Zamierzam teraz zwrócić uwagę na dotychczasowe skutki tych działań. Wrześniowa nadwyżka Chin w handlu z USA osiągnęła 34,1 mld USD. To wzrost o 10 proc. m/m, czyli w stosunku do rekordowego wyniku osiągniętego w sierpniu. Wrześniowy eksport z Chin do USA miał wartość 46,7 mld USD (wzrost o 14,5 proc. r/r), a import z USA do Chin wyniósł 12,6 mld USD. Oznacza to, że dotychczasowa polityka Białego Domu nie wpłynęła na spadek chińskiego eksportu do USA, a także nie obniżyła się comiesięczna nadwyżka w handlu między tymi krajami. Pewnym plusem, dla USA są wpływy z ceł, chociaż są one niewielkie w porównaniu z wielkością amerykańskiego długu wobec Chin. Można zadać sobie pytanie, jak długo utrzyma się takie tempo wzrostu chińskiego eksportu do USA. Obecnie chińska gospodarka trzyma się dobrze mimo, słabnącego wzrostu światowego. Z całą pewnością w dalszym ciągu będziemy obserwowali presję na Chiny ze strony słabnącej światowej gospodarki i podwyższania amerykańskich taryf celnych. Chiny będą jednak miały dalej przewagę konkurencyjną dodatkowo wzmocnioną słabszym juanem. Myślę, że Biały Dom będzie konsekwentnie zwiększał presję na Chiny przez kolejne zmiany w tabeli celnej i nadejdzie moment, kiedy zostanie zatrzymany wzrost ich eksportu. Warto tu dodać, że wg oficjalnych danych wrześniowa nadwyżka Chin w handlu z USA była wyższa niż ogólny dodatni bilans Chin w handlu zagranicznym (wyniósł on 31,7 mld). Oznacza to, że bez eksportu do Stanów Zjednoczonych Chiny odnotowałyby deficyt. Zapowiada się długa batalia między dwoma kandydatami do pozycji światowego lidera.
  • Na europejskim rynku motoryzacyjnym wkrótce pojawi się nowy konkurent. Będzie nim nieznany dotąd w Europie koncern wietnamski VinFast. Wietnamczycy zaprezentowano na niedawnym Salonie w Paryżu dwie nowości, limuzynę oraz SUV. Warto dodać, że w fazie projektowej uczestniczyły europejskie firmy. I tak modele zostały zaprojektowane przez Włochów ze studia Pininfarina, a technologię dostarczyli Niemcy z BMW. Zaskakuje dynamika w realizacji projektu. Wg oficjalnych informacji Wietnamczycy w dwa lata zaprojektowali samochody i wybudowali fabrykę i chcą już w 2019 r. wprowadzić prezentowane w Paryżu modele na rynek.
  • Tegoroczne nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2018 roku zainteresowały środowisko biznesowe. Otrzymali ją: William D. Nordhaus i Paul M. Romer. Stworzyli oni metody, które pozwalają na opisanie i przeanalizowanie bardzo ważnych kwestii współczesnego świata: długoterminowego zrównoważonego wzrostu w gospodarce światowej i dobrobytu ludności świata. Królewska Szwedzka Akademia Nauk zaznacza w uzasadnieniu, że "wkład Paula Romera i Williama Nordhausa ma charakter metodologiczny, a wyniki ich prac znacznie przybliżyły nas do odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób możemy osiągnąć trwały i zrównoważony wzrost gospodarczy na świecie".

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

WIEŚCI Z RYNKÓW WALUTOWYCH NA KONIEC TYGODNIA. TRUDNY CZAS DLA DOLARA. ZŁOTY ZYSKUJE NA WARTOŚCI. Komentarz walutowy z 12.10.2018

Waluta wyraźnie przeżywa słabszy okres. Presję na USD wywołują niższe odczyty o inflacji bazowej oraz nieco lepsze dane ze strefy euro. Złoty zyskuje na wartości. Niewykluczone, że krajową walutę wspiera możliwość podniesienia ratingu przez S&P Global Ratings.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

Problemy dolara

Kondycja dolara, która wyznacza nastroje na wielu walutach na świecie, jest wyraźnie słabsza od oczekiwań. Przede wszystkim USD nie wzmocnił się mimo silnego wzrostu awersji do ryzyka. Zresztą podobnie było w przypadku innych walut (frank, jen) uważanych za bezpieczne przystanie.

Wczoraj zwracaliśmy uwagę, że brak wsparcia dla dolara raczej powinien być krótkotrwały. Silne pogorszenie nastrojów powinno się przełożyć na umocnienie USD i powrót kapitału do jena czy franka. Trudno jednak powiedzieć, ile to zaburzenie będzie trwało. Dodatkowo dane z USA dotyczące inflacji wczoraj nie zachwyciły. Dotyczy to szczególnie inflacji bazowej, która w ujęciu miesięcznym wzrosła jedynie o 0,1 proc. Kolejny miesiąc spadają ceny leków oraz obniżają się ceny samochodów. W przypadku nowych aut był to spadek o 0,1 proc. m/m, ale w odniesieniu do pojazdów używanych aż o 3 proc. na przestrzeni jednego miesiąca, co sprowadziło odczyt roczny do wartości minus 1,5 proc. Wolniej niż w przeszłości rosną także usługi zdrowotne (2,0 proc. r/r; półroczna średnia krocząca miesięcznych odczytów jest najniżej od przynajmniej 30 lat). To oczywiście dobre dla Amerykanów, ale może wywoływać negatywną presję na inflację również w kolejnych miesiącach i kwestionować sens podwyżek stóp procentowych w drugiej połowie 2019 r.

Dywergencję gospodarczą i przez to również stóp procentowych pomiędzy USA a strefą euro mogą zmniejszać nieco także dzisiejsze dane Eurostatu. Produkcja przemysłowa na obszarze wspólnej waluty wyraźnie odreagowała słabe wyniki z ostatnich miesięcy i wzrosła aż o 1 proc. m/m. Odczyt roczny za wrzesień nadal nie wygląda spektakularnie (0,9 proc. r/r). Jest jednak znacznie lepszy niż pierwotnie wskazywała - zrewidowana dziś lekko w górę (do +0,3 proc. r/r) - publikacja za sierpień (minus 0,1 proc. r/r).

Nie należy jeszcze wykluczyć powrotu do wzrostów dolara. Obecnie jednak inwestorzy będą bardziej ostrożni, by kupować USD ze względu na ostatnie nietypowe jego zachowanie oraz widoczną słabość inflacji bazowych. Również kondycja strefy euro może być minimalnie lepsza, niż można było oczekiwać po wcześniej publikowanych danych.

Złoty zyskuje na wartości

Polska waluta dobrze zachowywała się podczas ostatniej wyprzedaży na rynku akcji. Teraz, wraz z poprawą sentymentu globalnego i nadal utrzymującą się presją na dolara, zyskuje na wartości. Kurs EUR/PLN wczesnym popołudniem spadał nawet poniżej granicy 4,30. Niewykluczone jednak, że również krajowe wydarzenia poprawiają wycenę złotego.

Dziś Fitch oraz S&P Global Ratings podejmą decyzję w sprawie polskiej wiarygodności kredytowej. W przypadku pierwszej agencji nie należy się spodziewać zaskoczenia, bo zostanie z dużym prawdopodobieństwem utrzymana ocena na poziomie A-. Zdecydowanie więcej może się wydarzyć w kontekście decyzji S&P. Wczoraj PAP opublikował szereg nowych prognoz S&P, które mogą sugerować zmianę podejścia agencji do Polski. Dodatkowo podwyżka byłaby zaledwie powrotem do oceny sprzed połowy stycznia 2016 r., kiedy większość uczestników rynku była zaskoczona gwałtownym cięciem wiarygodności kredytowej naszego kraju. Podniesienie ratingu mogłoby przedłużyć dobry sentyment na PLN, a jednocześnie jeszcze bardziej uodpornić go na czynniki zewnętrzne.

Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: