eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Polacy kupują nielegalny alkohol

Polacy kupują nielegalny alkohol

2013-10-20 00:41

Polacy kupują nielegalny alkohol

Polacy kupują nielegalny alkohol © Photographee.eu - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Co szósty mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego przyznaje, że miał kontakt z tanim alkoholem bez banderoli. Zakupu dokonał sam bądź przez przyjaciół i członków rodziny. To wyniki badania przeprowadzonego w ramach akcji społecznej „Stop nielegalnemu alkoholowi” prowadzonej w sierpniu br. w trzech najbardziej zagrożonych województwach. Zakończona niedawno kampania pokazała, że Polacy są często świadomi zagrożeń zdrowotnych związanych z spożywaniem alkoholu niewiadomego pochodzenia, jednak nie odstrasza ich to przed zakupem. Jak podkreślają eksperci, aby zwalczyć problem sama edukacja nie wystarczy, szczególnie jeżeli różnica w cenie i dostępność nielegalnego alkoholu będą tak duże. Organizatorem kampanii jest Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Przeczytaj także: Nielegalny alkohol problemem branży

Decyduje dostępność i niska cena

Niemal połowa badanych (45%) przyznaje się do wiedzy na temat alkoholu bez banderoli. Najczęściej kupuje się go na bazarach, rynkach czy na targu. Jako miejsce takiego zakupu, respondenci spontanicznie wskazują także meliny oraz sklepy (alkohol sprzedawany „spod lady”).

Zdecydowana większość Polaków sięga po nielegalny alkohol ze względu na jego atrakcyjną cenę. Ten argument przekonuje trzech na czterech respondentów. Blisko co piąty decyduje się na zakup ze względu na złą sytuację finansową, a nieliczni ze względu na ciekawość czy przyzwyczajenie.

„Najbardziej zagrożone są tereny przygraniczne, ale nielegalny alkohol można bez problemu kupić na bazarach, targowiska i melinach na terenie całego kraju - mówi Piotr Niemczyk, niezależny ekspert ds. bezpieczeństwa i wywiadu konkurencyjnego. Głównym problemem jest odkażany alkohol przemysłowy wprowadzany do nielegalnego obrotu przez grupy przestępcze. To alternatywa dla mocnych alkoholi, głównie wódki. Skala zjawiska jest dziś mniejsza niż 10 lat temu, ale widać wyraźnie, że nielegalny rynek reaguje na to, co dzieje się w gospodarce. Im trudniejsza sytuacja ekonomiczna kraju lub większa różnica w cenie pomiędzy legalnym alkoholem, a tym z szarej strefy, tym większa podaż. Tym bardziej, że alkohol odzyskiwany z rozcieńczalników jest bardzo tani. Przestępcy reagują też na działania organów państwa (np. rozdrabniając działalność), co mocno utrudnia służbom walkę z nimi. Aby skutecznie zwalczyć handel nielegalnym alkoholem potrzebne są duże nakłady i uszczelnienia przepisów”.

fot. mat. prasowe

Polacy a alkohol z niewiadomego źródła

Zdecydowana większość Polaków sięga po nielegalny alkohol ze względu na jego atrakcyjną cenę. Ten argument przekonuje trzech na czterech respondentów. Blisko co piąty decyduje się na zakup ze względu na złą sytuację finansową, a nieliczni ze względu na ciekawość czy przyzwyczajenie.


Niska cena jest dla wielu konsumentów ważniejsza niż potencjalne zagrożenia zdrowotne. Wskazując na konsekwencje zdrowotne zakupu nielegalnego alkoholu, wymieniają zatrucie (37%) lub śmierć (32%), oraz szczegółowe aspekty z tym związane, tj. zagrożenie zdrowia, utrata wzroku, choroby, zagrożenie życia. Nie obawiają się natomiast skutków prawnych (1%) zakupu nielegalnego produktu.

„Przez ostatnie cztery lata Służba Celna na Pomorzu Zachodnim zarekwirowała prawie 62 tys. litrów nielegalnego alkoholu. Tylko w ciągu pierwszych 6 miesięcy tego roku wyeliminowaliśmy z rynku blisko 6,5 tys. litrów tych wyrobów. Większość pochodziła z nielegalnych rozlewni – mówi Monika Woźniak-Lewandowska rzecznik Izby Celnej w Szczecinie. Problem nie zniknie dopóki ludzie będą sięgać po tani alkohol nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Taki nielegalny alkohol produkowany jest ze skażonego alkoholu, który przerabiany jest na trunki alkoholopodobne, zawierające trujące substancje. Dlatego, kampanie społeczne, w prosty sposób pokazujące zagrożenia związane z zakupem i spożyciem alkoholu nieznanego pochodzenia, są bardzo potrzebne.”

fot. Photographee.eu - Fotolia.com

Polacy kupują nielegalny alkohol

Niemal połowa badanych (45%) przyznaje się do wiedzy na temat alkoholu bez banderoli. Najczęściej kupuje się go na bazarach, rynkach czy na targu. Jako miejsce takiego zakupu, respondenci spontanicznie wskazują także meliny oraz sklepy.


Podsumowanie kampanii „STOP nielegalnemu alkoholowi”

Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy wraz z partnerami przeprowadził w sierpniu br. kampanię społeczną, której celem było podniesienie świadomości Polaków na temat negatywnych skutków zdrowotnych związanych z konsumpcją nielegalnego alkoholu. Kampania ostrzegała przed kupowaniem alkoholu bez banderoli, pochodzącego z tak zwanych „pewnych” źródeł.

Działania prowadzone były w 3 województwach, gdzie problem nielegalnego alkoholu jest największy: pomorskim, zachodniopomorskim i podkarpackim.

W ramach kampanii zamieszczono 100 billboardów i 1800 plakatów w pobliżu bazarów i targowisk, 18 fullbacków autobusów, wykonano 306 emisji spotu radiowego oraz zamieszczono reklamy prasowe w lokalnych mediach.

Patronat honorowy nad kampanią objęli: Marszałek Województwa Podkarpackiego – Władysław Ortyl, Urząd Wojewódzki w Szczecinie, Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego, Miasto Szczecin i Miasto Koszalin oraz Polskie Towarzystwo Toksykologiczne. Kampania była prowadzona we współpracy ze Służbą Celną.

fot. mat. prasowe

Afisz kampanii STOP nielegalnemu alkoholowi

W ramach kampanii zamieszczono 100 billboardów i 1800 plakatów w pobliżu bazarów i targowisk, 18 fullbacków autobusów, wykonano 306 emisji spotu radiowego oraz zamieszczono reklamy prasowe w lokalnych mediach.


W wyniku kampanii w regionie zachodniopomorskim nastąpił wzrost świadomości ryzyka negatywnych konsekwencji związanych z piciem alkoholu bez banderoli. O 7% wzrosła świadomość ryzyka śmierci, o 7% wzrosła świadomość ryzyka zatrucia, o 2% ryzyka utraty wzroku. Zmniejszył się także odsetek konsumentów, którzy nie potrafią wskazać żadnego sposobu odróżnienia takiego alkoholu.

Szara strefa alkoholowa w Polsce

Wartość legalnego rynku napojów spirytusowych w 2012 r. wyniosła ok. 16 mld zł. Według szacunków ZP PPS, wielkość alkoholowej szarej strefy w Polsce to ok. 18 mln litrów 100 % alkoholu, czyli 15% całego rynku mocnych alkoholi. Utracone wpływy budżetu państwa z tytułu handlu nielegalnym alkoholem szacuje się na 1,2 mld zł rocznie, a straty branży spirytusowej na 345 mln zł. Jak ocenia KMPG likwidacja szarej strefy mogłaby przynieść dodatkowe 6,6 tys. miejsc pracy .

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: