eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaPolska › Polska: wydarzenia tygodnia 15/2019

Polska: wydarzenia tygodnia 15/2019

2019-04-16 23:10

  • Obserwując publikacje NBP o stanie i prognozach dla polskiej gospodarki staram się zachować dużą ostrożność. W obecnym przedwyborczym okresie każda informacja wychodząca z instytucji tej rangi jest, a przynajmniej może mieć charakter polityczny, chociażby ze względu na związki łączące naczelne władze partii rządzącej z władzami NBP... Jednak ostatnie publikacje banku centralnego nie włączyły u mnie ostrzegawczego sygnału, przysłowiowej "żółtej lampki". To dobrze! A więc przyglądnijmy się temu, co wynika z ostatnich publikacji NBP?... Zwracamy uwagę na dane NBP o bilansie płatniczym, które pokazują niebezpieczną tendencję. Rośnie wyraźnie deficyt w obrotach handlowych Polski z zagranicą! Może to sygnalizować, że krajowa gospodarka przestaje być konkurencyjna na rynku globalnym. Mówi to też, że mamy do czynienie ze zbyt szybkim wzrostem konsumpcji zagranicznych dóbr. Wniosek: jest to skutek polityki gospodarczej rządu nastawionej w szczególności na wzrost krajowej konsumpcji. Przechodząc do szczegółów informuję za NBP, że w lutym br. deficyt w obrotach towarowych Polski z zagranicą osiągnął 1,3 mld euro (5,7 mld zł) i była to największa przewaga importu nad eksportem od grudnia 2011 r., czyli od ponad siedmiu lat. Wiele wskazuje też, że mamy po prostu do czynienia negatywnym długoterminowym trendem. Analizując nasz deficyt handlowy eksperci stawiają tezę, że Polska wkracza na drogę rozchwiania, czego potwierdzeniem jest analiza tych wskaźników za ostatnie lata. I tak " pod koniec 2017 r. za okres 12 miesięcy (od grudnia 2016 r. do listopada 2017 r.) miała nadwyżkę w obrotach towarowych na poziomie ponad 10 mld zł. Teraz dane skumulowane za ostatnie 12 miesięcy (od marca 2018 r. do lutego 2019 r.) pokazują deficyt na poziomie 25 mld zł według wyliczeń NBP. To najwięcej od 6 lat". Niepokój wzrasta, gdyż wzrost importu nie powodują dobra inwestycyjne, a wskaźniki wskazują, że bardzo szybko rośnie import dóbr konsumpcyjnych... W tym momencie warto podeprzeć się danymi z GUS. Wskazują one, że wzrost lutowego importu liczony r/r wyniósł 13,4 proc. Analitycy zwracają uwagę, że "biorąc pod uwagę zaplanowaną stymulację fiskalną i spowolnienie koniunktury poza granicami Polski, trend rosnącego deficytu w handlu zagranicznym może jeszcze przyspieszyć. (patrz też na potencjalne skutki tzw. przedwyborczej "piątki" partii rządzącej (500+, emerytura plus...). W tym mikrokomentarzu barak miejsca na pogłębienie tematu konsekwencji nowych programów socjalnych. W dłuższym horyzoncie czasowym może to oznaczać, że w przyszłości może zabraknąć środków na badania i rozwój oraz inwestycje infrastrukturalne, co będzie miało duży wpływ na polską gospodarkę. Ale o tym będzie czas i miejsce w dalszych komentarzach...
  • W okresie przedwyborczym politycy (nie zawsze kompetentnie) wypowiadają się o stanie i perspektywach polskiej gospodarki. Jeszcze raz okazuje się, że jeśli nie jest się specjalistą nie wystarcza przegląd gazet (a niekiedy tylko tytułów). Warto jednak opierać się na syntetycznych analizach i eksperckich opiniach instytucji o wysokim prestiżu. Zaliczyłbym do nich światowe agencje ratingowe. I tak ostatnio Agencja Standard & Poor's (S&P) utrzymała ocenę ratingową Polski dla długoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej na poziomie "A-" z perspektywą stabilną. Rating dla krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej utrzymano na poziomie A-2. Dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej ocena także została utrzymana na poziomie odpowiednio A i A-2 z perspektywą stabilną. Zdaniem ekspertów tej agencji realnie rosnące wynagrodzenia, publiczne inwestycje z funduszy europejskich oraz stymulacja budżetowa powinna utrzymać solidny wzrost PKB w tym roku. Jednak równocześnie S&P zwraca uwagę, że ryzyka zewnętrzne rosną, a wśród nich wymienia spowolnienie gospodarcze w Niemczech (niemiecka gospodarka jest głównym partnerem dla polskiego eksportu). Mimo tego ostrzeżenie agencja oczekuje, że w 2019 r. wzrost gospodarczy będzie na poziomie ok. 4 proc., m.in. chociaż główną rolę odegra tu stymulacja fiskalna...
  • Ruszyły ceny paliw na polskich stacjach: benzyna Pb98 kosztuje 5,33-5,47 zł/l, Pb95 jest za 5,03-5,16 zł/l, olej napędowy ON w cenie 5,12-5,23 zł/l, a autogaz LPG za 2,15-2,22 zł/l. Oczywiście są to prognozowane ceny średnie na okres okołoświąteczny. Pocieszająca jest opinia analityków, że zbliża się koniec podwyżek cen paliw. To może jest zbyt optymistyczne, więc kompromisowo przyjmijmy opinię, że przedświąteczny tydzień przyniesie dalszy wzrost detalicznych cen paliw o 5-10 gr./l., ale będą to już ostanie podwyżki cen paliw w perspektywie najbliższych kilku tygodni Opina ta wynika z obserwowanego wyhamowywania tempa wzrostu cen ropy naftowej na światowych rynkach. Analitycy zwracają uwagę, że ceny ropy WTI i Brent osiągnęły tegoroczne maksima (w USA ceny za baryłkę oscylowały w granicach 64,00-64,50 dol., a w Londynie - Brent przekroczyła wyraźnie barierę 70 dol).
  • Coraz więcej wskazuje na to, że Orlen będzie nowym właścicielem Ruchu, ten naftowy gigant złożył oficjalną ofertę przejęcia 100 proc. akcji firmy. Finalizacja tej transakcji zależy jednak od stanowiska wierzycieli. Ostatnio opublikowano informację, że Alior Bank zawarł porozumienie "w sprawie warunków transakcji pomiędzy bankiem, PKN Orlen oraz Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń (PZU) w sprawie przejęcia 100 proc. akcji Ruch w restrukturyzacji i sprzedaży ich na rzecz PKN Orlen". Trudno nie zauważyć podtekstu politycznego w tej transakcji. Przejęcie Ruchu będzie mogło stać się skutecznym narzędziem wpływu na wydawców, a mówiąc precyzyjniej na realizowaną linię programową mediów papierowych.... Czy tak się stanie, zobaczymy...

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

PÓŁMETEK PROGRAMU BUDOWY DRÓG KRAJOWYCH I AUTOSTRAD. W TYM ROKU KIEROWCOM ZOSTANIE UDOSTĘPNIONE BLISKO 500 KILOMETRÓW NOWYCH TRAS.

Program Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na półmetku. Do tej pory kierowcom udostępniono już ponad 725 km nowych dróg, z czego 321,4 km tylko w ubiegłym roku. W 2019 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosi warte 20 mld zł przetargi na realizację kolejnych 435 km nowych dróg, chodzi o 17 odcinków obwodnic, dróg ekspresowych i autostrad, które po oddaniu do użytku wydłużą istniejące ciągi tras. Na koniec tego roku zakontraktowanie środków unijnych na budowę dróg z obecnej perspektywy Unii Europejskiej ma sięgnąć już 90 proc.

– Program Budowy Dróg Krajowych i Autostrad do 2023 roku to największy program inwestycyjny w Polsce. Jest współfinansowany ze środków europejskich, i muszę powiedzieć z satysfakcją, że duża część tych środków została już realnie wykorzystana. Ponad 50 proc. środków alokowanych dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zostało już realnie wykorzystanych, tzn. ściągniętych z Unii Europejskiej i zainwestowanych w tę infrastrukturę, z której korzystają już mieszkańcy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Gorgol, były p.o. dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Program Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014–2023 (z perspektywą do 2025 roku) zakłada wybudowanie 3 262,7 km nowych dróg – w tym 253,2 km autostrad, 2 568,7 km dróg ekspresowych oraz 43 obwodnic o łącznej długości 445,8 km.

W ramach PBDK do tej pory kierowcom udostępniono już ponad 725 km nowych dróg (z czego 321,4 km tylko w 2018 roku), a w przygotowaniu jest kolejne 2 831,7 km (113 projektów o łącznej długości 1 396,4 km jest w trakcie realizacji, a 11 projektów o długości 135,8 km – w trakcie postępowań przetargowych).

– Ta perspektywa finansowa charakteryzuje się głównie kończeniem sieci dróg ekspresowych. Realizujemy w niej przede wszystkim drogi ekspresowe, które tworzą ciąg komunikacyjny w naszym kraju. Mamy jedną autostradę, to jest obwodnica autostradowa Częstochowy. Mamy też nadzieję na odcinek autostrady od Częstochowy do Tuszyna – ten projekt jest w realizacji, więc mówię tu o ogromnych inwestycjach, o największych inwestycjach drogowych w kraju – podkreśla Przemysław Gorgol.

Od początku programu GDDKiA ogłosiła już 176 postępowań przetargowych na roboty budowlane o łącznej długości 2 257,9 km. Podpisano 165 umów (o wartości ok. 70 mld zł) na 2 122,1 km nowych dróg. Łączny budżet PBDK wynosi 135 mln zł, ale budowa dróg jest dofinansowana ze środków unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014–2020. Całkowita wartość projektów dofinansowywanych z POIiŚ to około 61,8 mld zł.

Pod koniec marca GDDKiA podpisała już 50. umowę o dofinansowanie dla projektu drogowego ze środków unijnych (67 mln zł dofinansowania do budowy obwodnicy Bolkowa w ciągu dróg krajowych nr 3 i 5, która ma zakończyć się w kwietniu 2020 roku). Do końca bieżącego 2019 roku planuje podpisać kolejnych 11 umów, dzięki czemu poziom zakontraktowanych środków z UE w obecnej perspektywie finansowej sięgnie 90 proc.

– Ruch jest coraz większy, wzrasta mobilność mieszkańców Polski, wzrasta mobilność naszych przedsiębiorców – i w związku z tym również potrzeby. Dlatego m.in. będą też rozwijane, rozszerzane korytarze, które już zostały wybudowane, jak autostrada A2 do Warszawy. Każdy mieszkaniec Warszawy i każdy przyjeżdżający widzi, jak ona jest ograniczona – mówi Przemysław Gorgol, były p.o. dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Jak podkreśla, ważnym aspektem rozwoju infrastruktury jest realizowany przez GDDKiA projekt Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem. W końcówce marca dyrekcja ogłosiła już przetarg na serce, kluczowy element KSZR, który będzie sterował całym systemem i jego regionalnymi sekcjami (na które przetarg został już ogłoszony wcześniej).

KSZR to zintegrowany system zarządzania ruchem, dzięki któremu jazda po drogach krajowych będzie płynna i znacznie bezpieczniejsza. System będzie wspierać kierowców, m.in. ostrzegając przed utrudnieniami, informując o aktualnych i prognozowanych warunkach ruchu oraz czasach dojazdu do celu, wskazując trasę objazdu w miejscach zatoru oraz usprawniając akcje ratunkowe. Projekt uzyskał dofinansowanie w kwocie ponad 123 mln euro z środków unijnych w ramach instrumentu „Łącząc Europę” i jest on prowadzony pod nadzorem Komisji Europejskiej.

– System Zarządzania Ruchem to taka oś cyfryzująca naszą sieć komunikacyjną, dostarczająca główne dane wszystkim użytkownikom korzystającym z dróg – mówi Przemysław Gogol.

W przygotowaniu jest również nowa Strategia Rozwoju Transportu do 2030 roku, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. To aktualizacja dokumentu z 2013 roku, która wyznaczy najważniejsze kierunki rozwoju transportu w Polsce i priorytety inwestycyjne na nadchodzące lata.

– Strategia Rozwoju Transportu to element planowania strategicznego, który ma kształtować priorytety inwestycyjne i określać, w co rząd oraz inwestorzy publiczni będą inwestowali w najbliższych latach. W tym zakresie ta strategia podąża za priorytetami Unii Europejskiej wskazanymi w projektach aktów prawnych do nowej perspektywy finansowej na lata 2021–2027. Obecnie strategia jest w konsultacjach społecznych i myślę, że Ministerstwo Infrastruktury, które za nią odpowiada, będzie wsłuchiwało się w te potrzeby, które płyną ze strony zainteresowanych podmiotów, czyli głównie użytkowników, ale też inwestorów i wykonawców – mówi Przemysław Gorgol, były p.o. dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Jak podaje GDDKiA, obecnie kierowcy mają do dyspozycji 3 730,7 km dróg szybkiego ruchu – w tym 1 638,5 km autostrad i 2 092,2 km dróg ekspresowych. W 2019 roku zarządca ogłosi przetargi na realizację kolejnych 435 km nowych dróg – w sumie 17 odcinków obwodnic, dróg ekspresowych i autostrad, które po oddaniu do użytku wydłużą istniejące ciągi tras. Szacowana wartość ich realizacji to ok. 20 mld zł, a wszystkie mają już zapewnione finansowanie w ramach PBDK. Wśród nich znajdzie się m.in.: 172 km drogi ekspresowej S19 na terenie woj. podlaskiego i podkarpackiego, blisko 60 km S7 na Mazowszu i w Małopolsce, prawie 50 km S11 w woj. zachodniopomorskim, blisko 47 km S1 w woj. śląskim czy ponad 37 km autostrady A2 w stronę Siedlec. W tym roku ma zostać też ogłoszony przetarg na ostatni w ciągu S3 odcinek umożliwiający dojazd do Świnoujścia, a także fragment S14 domykający zachodnią obwodnicę Łodzi. Większość tych inwestycji realizowana będzie w systemie „projektuj i buduj”.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: