eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaEuropa › Europa: wydarzenia tygodnia 5/2018

Europa: wydarzenia tygodnia 5/2018

2018-02-03 22:41

  • Opublikowano raport bogactwa poszczególnych krajów liczonych per capita. W tym zestawieniu Polska znalazła się na 27. miejscu. Bogactwo Polski oszacowano na ok. 155 tysięcy USD per capita. W naszym regionie przed Polską uplasowały się: Węgry - 156 tys. USD per capita, a także Litwa - 169 tys. USD per capita, Słowacja - 230 tys. USD per capita, Łotwa - 230 tys. USD per capita. Najbogatsze kraje świata w ujęciu per capita to: Norwegia (1,67 mln USD), Katar, Szwajcaria, Luksemburg, Kuwejt, Australia, Kanada i Stany Zjednoczone. Światowe bogactwo wzrosło w latach 1995-2014 o 66 proc. (z 690 bilionów USD do 1 143 bilionów USD).
  • Sytuacja na globalnym rynku ropy. Ropa naftowa na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku jest na poziomie ok. 64,50 USD/b. Ropa Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie była na poziomie ok. 68,50 USD/b. Eksperci przewidują w bliskiej perspektywie spadek cen ropy w USA z powodu prognozowanego wzrostu zapasów, oraz umacniającego się dolara.
  • Rynek pracy w Niemczech. Stopa bezrobocia w Niemczech wyniosła w styczniu 5,4 proc. i jest to najniższy poziom w historii zjednoczonych Niemiec. Według rządowych danych łączna liczba osób bezrobotnych wyniosła w styczniu (po uwzględnieniu czynników sezonowych) 2,415 mln.
  • Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce. W roku ok. 13 mld euro. Zainwestowano w 335 przedsięwzięciach, co ma wpływ na powstanie ponad 86 tys. miejsc pracy. Jest to bardzo dobry wynik w porównaniu z innymi krajami unijnymi (wg analiz fDI Markets). Według prezesa Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Tomasza Pisuli jest to najlepszy wynik roczny od dekady i drugi rezultat od blisko dwudziestu lat. Warto dodać, że rekordowy poziom tych inwestycji miał miejsce w 2008 r. kiedy to inwestorzy zgłosili 387 projektów, o łącznej wartości 23 mld euro i zadeklarowali stworzenie ponad 110 tys. miejsc pracy. Podsumowując dodajemy, że pod względem liczby inwestycji zagranicznych i miejsc pracy, które mogą stworzyć, Polska została liderem Unii Europejskiej, a biorąc pod uwagę łączną wartość projektów inwestycyjnych zajmujemy drugie miejsce.
  • Ważna umowa PGNiG. Polska realizuje swoją politykę niezależności paliwowej. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało umowę na przesył gazu w ramach projektu Baltic Pipe z duńskim operatorem systemu przesyłowego Energinet. Umowa dotyczy świadczenie usług przesyłu gazu w okresie od 1 października 2022 r. do 30 września 2037 r., w ramach procedury Open Season 2017 projektu Baltic Pipe. Dotyczy to przesyłu gazu z Norwegii do Polski przez Danię. PGNiG podpisał też umowę z polskim Gaz-Systemem - operatorem systemu przesyłowego gazu umowę na przesył surowca przez gazociąg Baltic Pipe w latach 2022-2037. Przewiduje się przepustowość tej magistrali rzędu 10 mld m sześc. rocznie. Ma ona być gotowa do października 2022 r.
  • Donald Trump i jego stosunek wobec Unii Europejskiej. Stosunek D. Trumpa wobec międzynarodowego otoczenia USA najprościej prezentuje hasło "America First". Od początku jego prezydentury słyszeliśmy, że "wiele umów międzynarodowych stawia Stany Zjednoczone w gorszej pozycji handlowej niż te, jakie zagwarantowali sobie partnerzy, i zapowiadał zmianę tego stanu rzeczy". Swoje uczestnictwo na ostatnim Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos Trump wykorzystał dla potwierdzenia tego kierunku nowej polityki Białego Domu. Stwierdził, że "Waszyngton nie będzie już tolerował nieuczciwych praktyk handlowych". Zażądał przestrzegania czystych reguł, dostarczanie przemysłowi pomocy państwowej w tym zakresie i zaprzestania kradzieży własności intelektualnej. Zadeklarował "gotowość negocjowania dwustronnych, obopólnie korzystne porozumienia handlowe ze wszystkimi państwami, również tymi, które wchodziły w skład proponowanego przez poprzednią administrację USA Partnerstwa Transpacyficznego (TPP). Warto podkreślić, że USA wycofały się z rozmów na temat TPP wkrótce po objęciu urzędu przez Trumpa. Prezydent dodał, że rozważy wspólne negocjacje z tymi krajami, jeśli będzie to w interesie Stanów Zjednoczonych.
  • Czyżby koniec corocznej zmiany czasu na letni i zimowy? W PE pracuje grupa robocza ds. zniesienia zmiany czasu. Tworzy ją 70 przedstawicieli różnych grup politycznych. Wszyscy wypowiedzieli się w tej sprawie, ale nie wszyscy europosłowie są za zniesieniem zmian. Przeciwko ujednoliceniu czasu występują najczęściej politycy z południa Europy. Wszystko wskazuje na to, że Parlament Europejski w przyszłym tygodniu będzie głosował nad rezolucją zobowiązującą KE do nowelizacji dyrektywy ws. czasu letniego. Ma za tym przemawiać to, że można w ten sposób usprawnić funkcjonowanie nie tylko transportu i komunikacji, ale również innych sektorów przemysłu. Jednak rezolucja PE nie jest obligatoryjna dla KE i nie wiadomo, czy Komisja podporządkuje się ona jej treści. PE będzie proponowała, aby zrezygnować z dwukrotnej zmiany czasu w UE, oczywiście bez określania, czy to ma być czas letni i zimowy.
  • Jakie będą skutki dla polskiego rolnictwa wyników negocjacji UE z krajami grupy Mercosur? Teraz już wiadomo, ze Unia Europejska zwiększyła dostęp mięsa wołowego do własnego rynku, z krajów grupy Mercosur (Argentyna, Paragwaj, Urugwaj, Brazylia). Polska jest temu przeciwna, podobnie jak hodowcy bydła w innych unijnych krajach. Unijna decyzja jeszcze bardziej niż dotąd otwiera nasz rynek dla taniego, południowoamerykańskiego mięsa, co uderza w interesy także polskich hodowców. Warto dodać, że hodowlą wołowiny zajmuje się 350 tys. polskich gospodarstw. Według unijnej organizacji Copa-Cogeca już teraz trzy czwarte całego importu wołowiny do UE (246 tys. ton) pochodzi z krajów Mercosuru.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

SZWAJCARIA NIE BOI SIĘ KRYPTOWALUT, A MY? Próbę odpowiedzi prezentuje Bartosz Grejner, Analityk Cinkciarz.pl

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że polski rząd rozważa wprowadzenie zakazu handlu kryptowalutami. I nie jest w tym odosobniony. Podobne głosy słychać też z innych krajów. Tymczasem np. Szwajcaria widzi w kryptowalutach potencjał, a agencja ratingowa Weiss Ratings podjęła się oceny najpopularniejszych kryptowalut - pisze Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl.

W środę na konferencji ekonomicznej w Davos, kilka tygodni po pogłoskach o wprowadzaniu Polcoina, Mateusz Morawiecki zapytany o kryptowaluty zapowiedział, że Polska zwiększy regulacje lub wprowadzi całkowity zakaz obrotu kryptowalutami. Polski premier chciałby w ten sposób uniknąć skandalu podobnego jak ten sprzed kilku lat z Amber Gold.

W wywiadzie dla RMF FM zapowiedziom premiera wtórował prezes Narodowego Banku Polskiego, który stwierdził, że “kryptowaluty wnoszą niepokój” oraz że Polska może zakazać handlu kryptowalut, jeżeli podobnie postąpią inne kraje w Europie.

Minister widzi "krypto-naród"


Czy tak się stanie? Cytowany przez Financial Times Johann Schneider-Ammann, minister gospodarki Szwajcarii, powiedział w zeszłym tygodniu na konferencji kryptowalut w St. Moritz, że chce aby Szwajcaria stała się “krypto-narodem”. Wcześniej, we wrześniu, szwajcarski regulator, Finma, ostrzegał przed niektórymi ICO (initial coin offering - oferta publiczna kryptowalut), które mogły być wykorzystywane m.in. do prania pieniędzy. Finma ma w niedługim czasie zaktualizować jak chce regulować ICO.

Z kolei szwajcarski sekretarz stanu, Jörg Gasser, widzi ogromny potencjał w rynku ICO. Szwajcaria chce, by rynek ten eliminował swoje niedostatki i rozwijał się “bez uszczerbku dla standardów lub integralności rynków finansowych”.

Według danych zebranych przez Financial Times, zdecydowanie mniejsza od Polski Szwajcaria odważniej operuje kryptowalutami i wprowadza oferty publiczne oparte o kryptowaluty (ICO). W okresie od stycznia do października 2017 r. całkowita wartość tych ofert publicznych wyniosła 550 mln dolarów, czyli 12 razy więcej niż w Polsce (45 mln dol.). ICO więcej wyniosły tylko w USA - 580 mln dol.

Agencja ratingowa ocenia


Skrajnie rozbieżne podejście krajów do kryptowalut wynika m.in. z tego, że kryptowalutowy rynek znajduje się w początkowej fazie rozwoju. Sytuacja może się zmienić wraz z rozwojem kryptowalut, a także szerszą implementacją technologii blockchain, na których opiera się część z nich.

Dziś inwestycje w kryptowaluty wiążą się z dużym ryzykiem. Ich oceny podjęła się ostatnio agencja ratingowa Weiss Ratings, która sklasyfikowała 74 najpopularniejszych kryptowalut na rynku w skali od A do E. Żadna z ocenianych nie otrzymała najwyższego ratingu - A (doskonały). Bitcoin, którego cena spadła w miesiąc o blisko połowę, dostał notę C+, co oznacza poziom zadowalający. Najpopularniejszej z kryptowalut służyła dość powszechna “adopcja”, ale ciążyły m.in. wysokie koszty transakcyjne czy tzw. wąskie gardła powodujące opóźnienia. Pod względem tych czynników lepiej wypadło Ethereum, sumarycznie uzyskując ocenę B (poziom “dobry”).

Co się stanie dalej, zależy m.in. od rządów państw. Jeżeli coraz więcej z nich zaadoptuje wirtualne pieniądze i technologię blockchain, rynek się rozwinie, stanie się bardziej zrozumiały, a kryptowaluty i ich technologie mogą znaleźć szerokie zastosowanie w życiu codziennym.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.