eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaPolska › Polska: wydarzenia tygodnia 44/2019

Polska: wydarzenia tygodnia 44/2019

2019-11-07 10:14

  • Wybory... wybory... i po wyborach.... Opadł już bitewny kurz i zwycięzcy będą teraz coraz częściej stawali wobec problemu bieżącego zarządzania krajem i realizacji przedwyborczych obietnic. Nie ulega wątpliwości, że niektóre z tych obietnic były przewymiarowane, ale też nie uwzględniały pogarszającej się koniunktury w światowej gospodarce. Powinniśmy mieć świadomość, że przyjdzie nam żyć, a rządowi przyjdzie działać w szybko zmieniających się otoczeniu i w coraz trudniejszych warunkach. Oznacza to też, że coraz częściej rząd będzie stawał przed coraz trudniejszymi warunkami realizacji przedwyborczych zobowiązań. Nie należy dziwić się, że już dziś prace rządowe koncentrują się na zwiększeniu dochodów do budżetu (podatki) i zmniejszeniu wydatków oraz na zmianie sposobów dystrybucji środków budżetowych. Analitycy zwracają też uwagę na te zobowiązanie, z których rządzący już wycofują się, lub których realizację przesuwają na późniejszy termin. Mówi się tu o pakiecie ustaw dla przedsiębiorców, systemie emerytalnym i waloryzacji emerytur, a także o konstrukcji zrównoważonego budżetu. Już dziś analitycy właśnie w tym kontekście mówią o trzech kluczowych obietnicach wyborczych złożonych przez polityków prawicy.
  • Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że będzie nowelizacja złożonego przez dotychczasowy rząd budżetu na 2020 rok? Rząd będzie musiał więc znowelizować przyszłoroczną ustawę budżetową i uwzględnić w niej deficyt, albo ściąć wydatki, o ile trzydziestokrotność składek ZUS nie zostanie zniesiona. Minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz niedawno zapowiedziała, że jej zdaniem limit trzydziestokrotności składek ZUS zostanie utrzymany. Oznacza to, że rząd nie będzie miał innej możliwości i będzie musiał wprowadzić do przyszłorocznym budżetu nawet kilkudziesięciomiliardowy deficyt; będzie też musiał uwzględnić niepewny efekt poprawy ściągalności podatków.
  • Jakie będą koszty życia w przyszłym roku, to pytanie stoi dziś przed każdą polska rodziną, przed każdym polskim obywatelem... Odpowiedź prezentuję bez komentarza... w 2020 r. obowiązywać będzie stawka akcyzy na energię elektryczną w wysokości 5 zł/MWh; przewiduje się indeksację o 3 proc. stawek podatku akcyzowego na wyroby akcyzowe będące używkami, tj. alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie".
  • Minister finansów Jerzy Kwieciński zapowiedział, że wkrótce rząd zajmie się ustawą o Otwartych Funduszach Emerytalnych. Pierwotnie zakładano, że ustawa wejdzie w życie 1 listopada 2019 roku. Zaprezentowany w maju projekt ustawy, ma rozwiązać OFE. Środki zgromadzone w otwartych funduszach emerytalnych (162 mld zł) mają zostać przeniesione na prywatne Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) członków OFE lub do ZUS. Domyślnie będą trafiać na IKE, jeśli jednak członek OFE złoży specjalną deklarację, trafią do ZUS. Gdy oszczędności gromadzone dotychczas w OFE zostaną automatycznie przekazane na IKE, będzie się to wiązać z 15-proc. opłatą przekształceniową. W sumie ma to dać budżetowi ok. 17 mld zł (przy założeniu, że 80 proc. uczestników OFE trafi do IKE). Warto też dodać, że pieniędzy które z OFE trafią do ZUS, nie będzie można wypłacić jednorazowo w całości ani dziedziczyć (będą one zaliczone na poczet emerytury). Te, które "przejdą" do IKE, będzie można "wyjąć" po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 i 65 lat – PAP), one będą też dziedziczone.
  • Niezbyt miły wniosek ekspertów: w Polsce nie opłaca się produkować leków, taniej jest je sprowadzić z Chin, gdzie nie obowiązują żadne normy np. ochrony środowiska, a koszt wytworzenia farmaceutyków jest bardzo niski. Wniosek jest prosty: rząd musi stworzyć program pomocy dla firm farmaceutycznych. W innym przypadku polscy producenci leków nie mają szans i przegrają rywalizację z azjatyckimi firmami. W naszym kraju produkcja farmaceutyków jest o wiele droższa niż w Chinach, a Ministerstwo Zdrowia chce kupować leki jak najtaniej, więc... Bez wsparcia rządowego konkurowanie polskiego przemysłu farmaceutycznego jest dziś niemożliwe. Ten przemysł wymaga intensywnego wprowadzania oryginalnych koncepcji produktowych, innowacji technologicznych, a bez wsparcia tych procesów innowacyjnych polskie firmy wypadną z rynkowej gry. Warto przypomnieć, że szereg unijnych państw wprowadziło rozwiązania stymulujące produkcję leków na terenie swojego kraju. W opinii ekspertów bez rządowej strategii pomocy dla tego krajowego sektora, przyszłość wydaje się dla tych firm katastrofalna. Bez rządowej pomocy nie będą one w stanie konkurować na rynku z azjatyckimi producentami.
  • Sytuacja na rynkach nieruchomościowych, mieszkania dalej drożeją w dużym tempie. W Warszawie średnia wyjściowa stawka za nowe "M" powoli zbliża się do 10 tys. zł za mkw. w III kw. br. Wg ekspertów w najbliższym czasie na tym rynku ceny mieszkań będą też dalej rosły. Przyczynami wzrostu cen jest m.in. wzrost kosztu usług oraz gruntów. W ciągu 3-4 lat grunty pod budownictwo mieszkaniowe w takich miastach jak Warszawa czy Wrocław rosły w tempie nawet 20-30 proc. rocznie. Koszt samej budowy mkw. w ciągu ostatnich dwóch lat wzrósł o 30 proc.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

Oszczędzanie to nie tylko element kultury społecznej, to coraz poważniejszy problem gospodarczy... JAK ZACZĄĆ OSZCZĘDZAĆ...

Pierwsza wypłata w życiu to moment, w którym warto zacząć przygodę z inwestowaniem - twierdzą eksperci z dziedziny finansów. Myślisz, że zarabiasz za mało, żeby konsekwentnie odkładać część wynagrodzeń? Spróbuj się przekonać, że planowanie wydatków i gospodarowanie budżetem to bardzo opłacalne umiejętności.

Mam pewną słabostkę. Niemal codziennie w drodze do pracy kupuję kawę na stacji benzynowej. Smakuje. Czy jednak rzeczywiście jest taka dobra? Niezła, ale chyba bardziej chodzi o nawyk i skojarzenie z samochodowymi podróżami. Porównywalną kawę na pewno mógłbym zaparzyć w domu i ruszyć do pracy z kubkiem termicznym. Ile zdołałbym zaoszczędzić? Tygodniowo ok. 50 zł, miesięcznie 200-250 zł, a rocznie ok. 2,5 tys. zł.

Dużo? Powie ktoś, że to istotna kwota, a tym samym marnotrawstwo pieniędzy z mojej strony. Spodziewam się wszakże, że znajdą się też tacy, którzy ocenią rzecz inaczej. Mianowicie, że nie można na każdym kroku ciułać i trzeba sprawiać sobie drobne przyjemności, bo życie stanie się nieznośne.

Oszczędności - świnka skarbonka

Komu przyznać rację? Prawda musi tkwić gdzieś pośrodku. Gdybym jednak podszedł do wszystkich swoich wydatków z lupą i kalkulatorem, najprawdopodobniej okazałoby się, że pozwalam sobie na więcej podobnych zbytków. Lekką ręką tracę więc pieniądze, za które co rok mógłbym np. kupić dobrej klasy rower czy wyjechać na narty do Szwajcarii.

Równie dobrze mógłbym też zrezygnować z tych wydatków, by zainwestować np. w akcje, obligacje, metale szlachetne, waluty, kurs języka obcego. Krótko mówiąc, chodzi o to, by zdobywać nowe kwalifikacje, a także zacząć wypełniać poduszkę finansową z myślą o tym, że kiedyś moje dochody się zmniejszą.

Od SKO do dywersyfikacji portfela inwestorskiego

Były czasy, że naukę oszczędzania oraz inwestowania, i to od praktycznej strony, zaczynaliśmy we wczesnych klasach podstawówki. Szkolne Kasy Oszczędnościowe i specjalne książeczki – czy ktoś je jeszcze pamięta... Można było uzbierać kieszonkowe na wakacje, a bardziej cierpliwi potrafili dzięki SKO odłożyć kwotę wystarczającą nawet na zakup roweru typu składak.

Dziś, to nie żart(!), SKO wracają do niektórych szkół podstawowych. Dzieje się tak właśnie po to, by już najmłodsi uczniowie oswajali się z gospodarowaniem pieniędzmi. W ich dorosłym życiu okaże się to cenne i bardzo potrzebne. Zmieni się jednak to, że kończący edukację, podejmujący zarobkowe zajęcie i nauczony oszczędzania młody człowiek, zamiast książeczki SKO zacznie wypełniać swój umowny portfel inwestorski.

Tylko z pozoru jest to zajęcie dla wtajemniczonych, ale w rzeczywistości sprawa jest prostsza, niż się wydaje. Możesz poprzestać na wersji podstawowej i po prostu konsekwentnie co miesiąc odkładać część zarobków np. na rachunku bankowym, ale możesz też postarać się nieco bardziej i zadbać o to, żeby zwielokrotnić oszczędności. Inwestowanie, bo o nim tu mowa, jest wyższą i bardziej zaawansowaną formą gromadzenia oszczędności.

Wprawdzie jednemu i drugiemu zabiegowi może przyświecać podobny cel, ale drogi do jego osiągnięcia będą różne. Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl, pokusił się o instruktaż dla początkujących inwestorów. W pięciu punktach określił elementarne zasady. Warto się z nimi zapoznać:

Oszczędności
- Nie bój się kredytów, ale nie brnij w długi na konsumpcję.
- Zachowaj dostęp do części oszczędności na wypadek pilnych potrzeb.
- Określ cel i kres inwestowania.
- Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę.
- Kalkuluj, czy nakłady mogą się zwrócić.

Co z tą konsumpcją?

Zanim przystąpisz do inwestowania, warto, abyś uzmysłowił sobie, że ten proces z zasady wcale nie kłóci się z pożyczaniem pieniędzy. Jeżeli zaciągniesz kredyt, by np. zdobyć dodatkowe kwalifikacje, które w istotny sposób przełożą się na wyższe zarobki, śmiało możesz mówić o inwestycji uzasadnionej. Podobny charakter zyskuje zakup nieruchomości na kredyt czy też pożyczka na zakup sprzętu do firmy, o ile przełoży się na wyraźne podniesienie jakości czy też rozszerzenie wachlarza usług, a tym samym zwiększenie obrotów i grupy klientów.

Inaczej mają się sprawy, gdy brniesz w długi, by zaspokoić swoje potrzeby konsumpcyjne. Smartfon, telewizor itp. – najczęściej chodzi tu o przedmioty, które stosunkowo szybko tracą wartość. Zadłużając się, by zakupić sprzęt RTV czy AGD najczęściej o wiele więcej stracisz, niż zyskasz. Trzeba, o tym pamiętać. Błędem będzie jednak także popadanie w skrajności i odmawianie sobie wszystkiego.

Warto po prostu kontrolować swoje wydatki na tyle, by uzyskać pewność, że spełnianie zachcianek tworzy wyjątek w regule przemyślanego oszczędzania i inwestowania.

Oszczędzanie
Dostrzegamy taką potrzebę


Czy Polacy są oszczędni? Oczywiście, trudno tutaj o jednoznaczną odpowiedź i uogólnienie, niemniej dane udostępniane przez Centrum Badania Opinii Społecznej wskazują, że z roku na rok buduje się nasza świadomość potrzeby gromadzenia oszczędności.

Na zadane przez CBOS pytanie, czy pani/pana gospodarstwo domowe posiada oszczędności pieniężne, 55 proc. ankietowanych w 2019 r. odpowiedziało twierdząco, a 45. proc. negatywnie. 12 lat temu zaledwie 23 proc. badanych odpowiedziało, że ma oszczędności, a 77 proc., że nie oszczędza. Od tego czasu trend wyraźnie przechyla się w dobrą stronę – oszczędzających przybywa.

Potwierdzenie tych trendów i proporcji znajdujemy także w statystykach Głównego Urzędu Statystycznego. Dopiero w czerwcu br. pierwszy raz od 1997 r., czyli od początków badań sytuacji konsumentów przez GUS, analizowane gospodarstwa domowe w znacznej większości deklarowały, że gromadzą oszczędności finansowe. Wcześniej przewagę za każdym badaniem mieli ci, którzy nie odkładają pieniędzy, a szczytowy w tym okresie był rok 2003, gdy oszczędzających było tylko 17 proc.

W co inwestują Polacy? W dobie rekordowo niskich stóp procentowych nieopłacalna stała się forma lokat bankowych. Inflacja oraz tzw. podatek Belki sprawiają bowiem, że drobny zysk z bankowej lokaty okaże się niższy niż podwyżki cen podstawowych artykułów. Mimo to jeszcze w ub.r. tradycyjne lokaty bankowe stanowiły najpopularniejszą formę lokowania oszczędności przez Polaków.

Na drugie miejsce, mocno depcząc lokatom po piętach, wysuwały się fundusze inwestycyjne, obarczone nieco wyższym stopniem ryzyka, lecz dające widoki na potencjalnie wyższe zyski. Sporą popularnością wśród Polaków cieszą się także nieruchomości. Przy czym wielu z nas widzi w tym coś więcej niż inwestycję.

Zaciągając kredyt na zakup własnego mieszkania, uzyskujemy poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.

Ciekawa wydaje się kwestia, jak wygląda nasza skłonności do oszczędzania na tle innych europejskich nacji. Nie tak łatwo tu o miarodajne dane, ponieważ poszczególne państwa znacznie różnią się poziomem średnich zarobków, cen oraz skłonnością do konsumpcji.

Eurostat podaje jednak dane, które pozwalają porównać, jak wypada rozporządzalny dochód brutto gospodarstwa domowego pomniejszony o wydatki na konsumpcję. Z dostępnych statystyk wynika, że w 2019 r. w Unii Europejskiej najwyższy procent dochodów – 19,17 odkładali Szwedzi, na drugim miejscu byli Niemcy – 18,06 proc., a na trzecim gospodarstwa domowe Holandii – 15,25 proc. W czołówce uplasowali się jeszcze Austriacy – 12,74 proc. i Duńczycy – 10,90 proc. Polskie gospodarstwa domowe wśród danych dostępnych z 15 unijnych krajów zajmowały ostatnie miejsce – 2,02 proc. Zdystansowali nas m.in. Czesi – 10,71 proc., Portugalczycy – 4,40 proc. czy Hiszpanie – 5,36 proc.

Oszczędności - wymiana walut
Tu zyskasz, tam stracisz


Doradcy finansowi podpowiadają, by w inwestycjach kierować się kluczem dywersyfikacji. W prostych słowach chodzi o to, by lokować oszczędności w różnych aktywach. Rynkowe trendy z ostatnich tygodni mogą łudzić, że doskonałą inwestycją były metale szlachetne, czyli np. srebro i złoto. Jednak postawienie wszystkiego na jedną kartę może się okazać skuteczne raz, drugi czy trzeci.

Tymczasem w dłuższej perspektywie trzeba się liczyć ze sporymi zmianami koniunktury na rynku złota i srebra, dlatego zróżnicowana zawartość portfela inwestorskiego jest taka ważna. W zależności od tego ile masz lat, jak znosisz ryzyko i jak długo chcesz inwestować, możesz rozważyć zakup akcji, obligacji, funduszy, walut, kryptowalut, obligacji. Instrumentów finansowych dziś nie brakuje.

Możesz jednak także zastanowić się nad zainwestowaniem w siebie. Uzyskany certyfikat, tytuł naukowy, odbyty kurs prawdopodobnie nie przełoży się ot tak na natychmiastowy zysk. Jeśli jednak pomoże w uzyskaniu podwyżki lub bardziej intratnego zajęcia, może okazać się inwestycją lepszą niż złoto czy bitcoiny. Zawsze trzeba jednak przekalkulować, kiedy i w jakim stopniu taka inwestycja zdąży się zwrócić.

Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: