eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.pl › Wiadomości › Technologie › Internet › Fałszywy SMS skuteczniejszy od phishingu. Nawet 70% pracowników kliknęło w link

Fałszywy SMS skuteczniejszy od phishingu. Nawet 70% pracowników kliknęło w link

2026-09-25 00:30

Fałszywy SMS skuteczniejszy od phishingu. Nawet 70% pracowników kliknęło w link

Fałszywy SMS skuteczniejszy od phishingu © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

SMS o promocji w sklepie, przesyłce czekającej na odbiór czy podejrzanej transakcji bankowej może wyglądać jak jedno z wielu codziennych powiadomień. Właśnie na tym polega skuteczność smishingu, czyli oszustwa wykorzystującego wiadomości tekstowe. Wyniki symulacji przeprowadzonych przez Nimblr pokazują, że pracownicy znacznie częściej klikają linki w fałszywych SMS-ach niż w phishingowych e-mailach. Dlaczego zwyczajna wiadomość potrafi skuteczniej uśpić czujność i jak rozpoznać próbę oszustwa?

Przeczytaj także: Jak się chronić przed smishingiem?

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Czym jest smishing i dlaczego fałszywe SMS-y mogą być skuteczniejsze od phishingowych e-maili?
  • Jakie wiadomości SMS najczęściej skłaniają odbiorców do kliknięcia w podejrzany link?
  • Ile złośliwych SMS-ów zablokowano w Polsce w 2025 roku i jak zmieniają się metody cyberprzestępców?
  • Jak rozpoznać fałszywego SMS-a, gdzie zgłosić podejrzaną wiadomość i jak chronić się przed oszustwem?

W 2025 r. operatorzy telekomunikacyjni zablokowali w Polsce niemal 1,9 mln złośliwych SMS-ów – wynika z danych CERT Polska. O podatności pracowników na takie wiadomości świadczą wyniki symulacji Nimblr przeprowadzonych na czterech rynkach nordyckich: średni wskaźnik kliknięć w link w SMS wyniósł 29,4%, czyli był niemal siedmiokrotnie wyższy niż w przypadku phishingowych e-maili (4,5%).

Najskuteczniejsze okazały się SMS-y przypominające codzienne powiadomienia, np. o promocji, odbiorze leku, zwrocie pieniędzy lub podejrzanej transakcji.

Przez lata użytkownicy uczyli się rozpoznawać phishingowe e-maile: sprawdzają adres nadawcy, zwracają uwagę na nietypowe załączniki i ostrożniej podchodzą do linków. Tych samych nawyków nie stosują jednak równie konsekwentnie wobec SMS-ów, które odczytują na telefonie, często w pośpiechu.
Na małym ekranie odbiorca widzi mniej informacji pozwalających ocenić wiarygodność komunikatu. SMS może jednocześnie przypominać wiadomość, którą rzeczywiście wysłałby bank, kurier, operator czy urząd. W takich warunkach treść wzbudzająca ostrożność w skrzynce e-mail może zostać potraktowana jako rutynowe powiadomienie – wyjaśnia Magdalena Baraniewska, Channel Sales Executive w Nimblr.

Im bardziej zwyczajna wiadomość, tym większa skuteczność


Różnica między smishingiem a phishingiem była widoczna na każdym z czterech rynków badanych przez Nimblr. Najwyższy średni wskaźnik kliknięć w symulowane SMS-y odnotowano w Szwecji i Danii i wyniósł on około 32%. Najniższy w Finlandii 18,5%. W przypadku e-maili wskaźniki na tych samych rynkach mieściły się w przedziale od 4,3 do 5,6%.

fot. mat. prasowe

Współczynnik kliknięć według rynku

Najwyższy średni wskaźnik kliknięć w symulowane SMS-y odnotowano w Szwecji i Danii


Najskuteczniejsze okazały się wiadomości dotyczące drobnych, prawdopodobnych zdarzeń. Fałszywa informacja o promocji w sklepie z elektroniką w Szwecji uzyskała 69,4% kliknięć, a komunikat o możliwości odbioru leku w Danii – 58,3%. Oferta bezpłatnych e-booków osiągnęła 46,7%, fałszywa wiadomość od wsparcia Amazon – 39,1%, a alert o transakcji bankowej – 32%.

Wyniki wskazują, że obietnica niewielkiej korzyści lub prośba o wykonanie rutynowej czynności może działać skuteczniej niż komunikat zapowiadający poważne zagrożenie. Zwyczajne powiadomienie łatwiej wpisuje się w codzienny rytm odbiorcy i pozostawia mniej czasu na ocenę jego wiarygodności.
Wspólnym mianownikiem fałszywych wiadomości SMS jest odwołanie do sytuacji znanych odbiorcom oraz wywoływanie presji czasu. Lokalna marka dodatkowo uwiarygadnia komunikat.

Przestępcy wykorzystują skalę działania i wybierają sytuacje, które będą znajome odpowiednio dużej grupie odbiorców – tłumaczy Joanna Stawicka, Channel Sales Executive w Nimblr.

Skalę wykorzystywania lokalnych scenariuszy pokazuje kampania smishingowa ujawniona w 2026 roku przez badaczy Hunt.io. Objęła 19 państw, a przestępcy podszywali się m.in. pod instytucje publiczne, operatorów pocztowych i firmy telekomunikacyjne. Badacze powiązali z jedną operacją 1628 złośliwych adresów URL. Fałszywe strony były dostosowywane do poszczególnych krajów i naśladowały serwisy, z których ich mieszkańcy korzystają na co dzień.

W Polsce zablokowano niemal 2 mln złośliwych SMS-ów


Ataki smishingowe nie omijają także kraju nad Wisłą, o czym świadczą dane CERT Polska. W 2025 roku operatorzy zablokowali szacunkowo 1 883 610 złośliwych SMS-ów, czyli o ponad 400 tys. więcej niż rok wcześniej. Wiadomości zatrzymywano na podstawie 790 wzorców przygotowanych przez CERT Polska.

Skuteczniejsze blokowanie linków wpływa jednak na sposób prowadzenia ataków. Wiadomość coraz częściej ma jedynie skłonić odbiorcę do odpowiedzi, wykonania telefonu albo przejścia do rozmowy w komunikatorze. Właściwa próba wyłudzenia danych lub pieniędzy następuje w kolejnym etapie kontaktu.
Oszuści dostosowują metody do zabezpieczeń. Zamiast od razu kierować odbiorcę na fałszywą stronę, mogą rozpocząć krótką rozmowę i stopniowo budować wiarygodność przedstawionej historii. System filtrujący widzi wtedy pozornie zwyczajną wiadomość, a manipulacja rozwija się dopiero podczas kontaktu telefonicznego lub w komunikatorze. Dlatego zabezpieczenia techniczne trzeba uzupełniać edukacją użytkowników – mówi Magdalena Baraniewska z Nimblr.

Firmowe szkolenia muszą wyjść poza skrzynkę e-mail


Skala i skuteczność smishingu rodzą konieczność rozszerzenia firmowych szkoleń z cyberbezpieczeństwa poza pocztę elektroniczną oraz uwzględnienia w nich praktycznej nauki rozpoznawania fałszywych wiadomości SMS i właściwego reagowania na nie. Realistyczne ćwiczenie może rozpocząć się od informacji o przesyłce, zwrocie pieniędzy, podejrzanej transakcji lub pilnej prośby przełożonego.

Po reakcji pracownik powinien od razu otrzymać wyjaśnienie, jakie elementy wzbudziły zaufanie, które sygnały wymagały sprawdzenia oraz jak zweryfikować komunikat bez korzystania z podanego w nim numeru lub linku.
Po otrzymaniu podejrzanego SMS-a warto powstrzymać się od odpowiedzi i otwierania linku, a informację potwierdzić bezpośrednio u firmy lub instytucji, która miała wysłać wiadomość, korzystając z samodzielnie znalezionych danych kontaktowych. Podejrzanego SMS-a można również bezpłatnie przekazać na numer 8080 prowadzony przez CERT Polska – podkreśla Joanna Stawicka z Nimblr.

O badaniu
Dane dotyczące smishingu pochodzą z raportu „Nimblr Smishing Report 2026”, opracowanego na podstawie wyników symulacji prowadzonych na platformie Nimblr. Raport prezentuje zagregowane średnie wskaźniki kliknięć w symulowane SMS-y i e-maile oraz wyniki dla czterech rynków nordyckich: Szwecji, Danii, Norwegii i Finlandii.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: