Microsoft zakończył wsparcie SQL Server 2016. Co dalej?
2026-09-15 00:10
Microsoft zakończył wsparcie SQL Server 2016 © pexels
Przeczytaj także: Aktualizacja oprogramowania bywa wyzwaniem, ale nie można się poddawać
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Co oznacza dla firm koniec wsparcia SQL Server 2016?
- Jakie ryzyko wiąże się z korzystaniem z niewspieranego oprogramowania?
- Czym można zastąpić SQL Server 2016 bez kupowania najnowszej wersji?
- Do kiedy Microsoft będzie wspierał SQL Server 2019 i SQL Server 2022?
Czy koniec wsparcia dla SQL Server 2016 to otwarta furtka do fali cyberataków i zapowiedź wydatków na najnowszą wersję oprogramowania? Specjaliści zapewniają, że problemów można uniknąć, mądrze wybierając najbardziej opłacalny model licencjonowania.
fot. pexels
Microsoft zakończył wsparcie SQL Server 2016
Czy koniec wsparcia dla SQL Server 2016 to otwarta furtka do fali cyberataków i zapowiedź wydatków na najnowszą wersję oprogramowania?
Jak pokazują dane Verizon, niezałatane luki w oprogramowaniu stały się już główną przyczyną cyberataków i odpowiadają za 31% przypadków naruszeń bezpieczeństwa. Oznacza to, że zakończenie przez producenta wsparcia dla starzejącej się aplikacji powinno być dla firm sygnałem alarmowym - brak aktualizacji to zaproszenie dla hakerów.
W takiej sytuacji znaleźli się m.in. użytkownicy platformy SQL Server 2016, której rozwój Microsoft zakończył w lipcu 2026 r.
fot. pexels
Microsoft zakończył wsparcie SQL Server 2016
Czy koniec wsparcia dla SQL Server 2016 to otwarta furtka do fali cyberataków i zapowiedź wydatków na najnowszą wersję oprogramowania?
Chcąc nadal używać tej wersji skazani są na płatny program aktualizacji Extended Security Updates (ESU). Innym rozwiązaniem jest też zakup najnowszej platformy Microsoft SQL Server 2025. Obie opcje wiążą się oczywiście z dodatkowymi wydatkami i mogą poważnie uszczuplić firmowe budżety. Istnieje jednak trzecia droga.
Organizacje często postrzegają koniec wsparcia jako sygnał, że muszą natychmiast kupić najnowszą wersję tego samego oprogramowania. Takie podejście nie zawsze jest jednak najlepsze z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia. Przed podjęciem pochopnej decyzji zawsze warto poszukać rozwiązań dopasowanych do rzeczywistych potrzeb środowiska IT, wymagań aplikacji oraz planowanego okresu ich eksploatacji.
Alternatywą dla Microsoft SQL Server 2025 mogą być np. wieczyste licencje SQL Server 2019 i SQL Server 2022 z rynku wtórnego. Obie wersje są nadal w pełni wspierane przez Microsoft - tłumaczy Jan Lewandowski, Partner Manager w Forscope.
Wsparcie nawet do 2033 roku
SQL Server 2019 może być odpowiednim rozwiązaniem dla firm, które potrzebują zachować kompatybilność z istniejącymi aplikacjami, planują stopniową migrację lub w ciągu najbliższych kilku lat przewidują kolejną istotną zmianę infrastruktury. Standardowe wsparcie dla tej wersji będzie dostępne do stycznia 2030 r.
SQL Server 2022 to z kolei opcja dla organizacji, które budują platformę bazodanową z myślą o dłuższej perspektywie. Wsparcie Microsoftu dla tej wersji ma być dostępne do stycznia 2033 r. Oprócz dłuższego cyklu życia SQL Server 2022 oferuje nowe możliwości m.in. w zakresie wydajności, bezpieczeństwa, dostępności zarządzania bazami danych.
Dokonując wyboru warto ocenić stan infrastruktury i używanych aplikacji. Znaczenie mają także m.in. liczba rdzeni i użytkowników, wirtualizacja oraz plany rozwoju. Odpowiedni wybór licencji może pozwolić zmodernizować platformę przy niższych kosztach.
Sam numer wersji nie przesądza o właściwym wyborze. SQL Server 2019 może być w pełni racjonalnym rozwiązaniem w przypadku określonej aplikacji i planu rozwoju infrastruktury. W innych sytuacjach lepszym wyborem może okazać się SQL Server 2022. Szczególnie, jeśli firma szuka rozwiązania na wiele kolejnych lat.
Znaczenie mogą mieć również zakres licencji, edycja oprogramowania czy sposób jego wykorzystania w środowisku wirtualnym. W obu przypadkach firmy mogą jednak zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt procent w porównaniu z zakupem najnowszej wersji - dodaje Jan Lewandowski.
Bezpieczeństwo czy budżet?
Przypadek SQL Server 2016 to nie jedyne wyzwanie, z którym muszą się mierzyć użytkownicy oprogramowania Microsoft. Firma z Redmond zapowiedziała, że 13 października zakończy także wsparcie dla pakietu Office 2021 i kilku wersji systemu Windows 11. Nieustannie ostrzega też, że korzystanie z przestarzałego software’u bez planu modernizacji zwiększa ryzyko związane z bezpieczeństwem i zgodnością. Zwłaszcza w przypadku aplikacji krytycznych dla biznesu.
Abstrahując jednak od dostawcy i typu oprogramowania, koniec wsparcia powinien być przypomnieniem, że firmy, które regularnie analizują swoje środowiska IT i z wyprzedzeniem planują aktualizacje nie muszą stawać przed wyborem między kosztami, a ryzkiem. Kompromis w tym względzie zapewnić mogą wieczyste licencje z rynku wtórnego – gwarantujące wsparcie producenta i wytchnienie dla budżetu.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
ROI z agentów AI. Co decyduje o zwrocie z inwestycji?
-
Spożycie alkoholu w Polsce spada: na jedną osobę pijącą więcej przypada aż 13, które piją mniej
-
Wyciek danych medycznych otwiera drzwi cyberprzestępcom. To może być dopiero początek kolejnych oszustw
-
Cyberatak na supermarkety. Hakerzy podgrzali chłodnie do 50°C


Rosnąca liczba cyberataków modyfikuje podejście cyberbezpieczeństwa. Co się zmienia?


Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
