Rynek pracy 2026. Dyplom ma mniejsze znaczenie, rośnie wartość praktycznych kompetencji
2026-08-20 00:20
Dyplom ma mniejsze znaczenie, rośnie wartość praktycznych kompetencji © pexels
Przeczytaj także: Dyplom, doświadczenie czy kompetencje? Co dziś decyduje o wartości pracownika?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jak zmieniło się bezrobocie w Polsce w czerwcu 2026 roku?
- Dlaczego znaczenie wyższego wykształcenia na rynku pracy stopniowo spada?
- Jak zmieniła się w Polsce zależność między wykształceniem a szansą na zatrudnienie?
- Jakie kompetencje zyskują dziś na znaczeniu w oczach pracodawców?
Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że w czerwcu zanotowano spadek bezrobocia o 0,1 p.p. do poziomu 5,8 proc. Kontynuacja trwającego od kilku miesięcy trendu spadkowego nie oznacza jednak zmiany w ujęciu rocznym: w ubiegłym roku odsetek osób bez stałego zatrudnienia był o 0,7 p.p. niższy.
W czerwcu 2026 r. zgłoszono do urzędów pracy 34,9 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. To co prawda mniej niż w roku ubiegłym, ale ze względu na zmianę metodologii liczenia dane te nie powinny być porównywane r/r.
Dostępność ofert wyraźnie różniła się w zależności od regionu.
W skali kraju na jedno wolne miejsce zgłoszone do urzędu pracy przypadało średnio 21 zarejestrowanych bezrobotnych. Najniższy wynik odnotowano w województwie opolskim – 12 osób na jedną ofertę. Na drugim krańcu zestawienia znalazły się województwa podkarpackie, łódzkie i lubelskie – po 37 osób na jeden wakat.
Rynek pracy silny, ale niepewny
Autorzy raportu przytaczają wnioski zawarte w publikacji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju „OECD Employment Outlook 2026: Geographic Disparities in Jobs and Incomes”. Wśród zawartych w niej wniosków wskazano na relatywnie dobrą kondycję rynku pracy państw zrzeszonych w ramach organizacji.
fot. mat. prasowe
Stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w okresie czerwiec 2025 r. – czerwiec 2026 r.
Według danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w czerwcu 2026 r. wyniosła 5,8%.
W pierwszym kwartale 2026 r. średnia stopa zatrudnienia osiągnęła rekordowe 72,1 proc., a stopa aktywności zawodowej, mierzona jako stosunek osób aktywnych zawodowo do ogółu ludności, wyniosła 76,7 proc.
Raport OECD wskazuje jednak na pojawienie się sygnałów słabnięcia tej pozytywnej tendencji. Mediana stopy bezrobocia w państwach OECD zwiększyła się z 5,4 proc. w maju 2025 r. do 5,7 proc. w maju 2026 r. Oznacza to, że w połowie analizowanych krajów wskaźnik był niższy, a w połowie wyższy od tej wartości. Wzrostowi bezrobocia towarzyszyło spłaszczenie dynamiki zatrudnienia oraz spowolnienie wzrostu aktywności zawodowej.
Zdaniem autorów publikacji OECD są to sygnały, że rynek pracy – mimo zachowanej odporności – wchodzi w okres większej niepewności.
fot. mat. prasowe
Odsetek kobiet i mężczyzn bezrobotnych w Polsce według poziomu wykształcenia
Największe bezrobocie dotyka najsłabiej wykształconych
Jednym z przejawów sytuacji na rynku pracy jest także napięcie, mierzone liczbą wakatów na jednego bezrobotnego. Polska była jednym z pięciu krajów (poza Estonią, Portugalią, Słowenią i Hiszpanią), w którym wskaźnik ten w pierwszym kwartale 2026 r. był większy niż rok wcześniej. W znacznej części analizowanych państw napięcie na rynku pracy malało.
Większa liczba miejsc pracy w przeliczeniu na jedną niezatrudnioną osobę może oznaczać większy wybór dla kandydatów. Dla pracodawców jest to jednak sygnał, że znalezienie pracownika o odpowiednich kompetencjach może stanowić wyzwanie.
fot. mat. prasowe
Stopa bezrobocia wyrównana sezonowo w UE, strefie euro i Polsce
Według danych Eurostatu w czerwcu 2026 r. najwyższe wskaźniki bezrobocia odnotowano w Finlandii (10,5%), Hiszpanii (10,1%) i Szwecji (8,9%)
Słabsza siła dyplomu
Autorzy publikacji OECD porównali wyniki dwóch edycji międzynarodowego badania kompetencji dorosłych PIAAC: prowadzonych w latach 2011–2018 oraz 2022–2023. Dane sugerują, że słabnie siła związku między liczbą lat edukacji a szansami na zatrudnienie i wysokością wynagrodzenia. W odniesieniu do samej szansy posiadania pracy (w przeciwieństwie do bycia bezrobotnym) siła tego związku osłabła średnio o 0,7 p.p.
W przypadku Polski, a także Estonii, Irlandii i Słowacji spadek był znacznie większy i wyniósł około 2 p.p. Zmiana „siły” dyplomu na rynku pracy może wynikać z kilku kwestii. Jak wskazuje OECD, w latach 2022–2023 rynki pracy były bardziej napięte niż podczas poprzedniej edycji badania, dlatego osobom o niższych kwalifikacjach łatwiej było znaleźć zatrudnienie. Jednocześnie, rosnąca powszechność wyższego wykształcenia wśród młodszych roczników spowodowała, że tytuł licencjata, inżyniera lub magistra traci na znaczeniu.
Co więcej, według OECD, część zadań wykonywanych wcześniej przez wysoko wykwalifikowanych specjalistów mogą dziś realizować także osoby o niższych kompetencjach poznawczych, korzystające z technologii cyfrowych i narzędzi sztucznej inteligencji.
Zmiana ta przesuwa punkt ciężkości z samego poziomu wykształcenia na umiejętność wykorzystywania wiedzy w praktyce. Jako kompetencje zyskujące na wartości wskazano samodzielność, zdolność do współpracy, podejmowania decyzji i zarządzania zespołem. Formalna edukacja pozostaje istotna, ale coraz częściej stanowi ona punkt wyjścia do rozwoju umiejętności w trakcie całej kariery zawodowej.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)





Brak studiów nie oznacza bezrobocia. Doświadczenie i kompetencje ważniejsze niż dyplom


Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
