Hakerzy nie zwalniają. Liczba cyberataków na Polskę ponownie rośnie
2026-07-10 00:30
Liczba udokumentowanych ataków ransomware wzrosła o 33 proc. rok do roku © pexels
Przeczytaj także: 2100 cyberataków na instytucje rządowe i wojskowe tygodniowo
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Dlaczego sektor rządowy w Polsce pozostaje głównym celem cyberataków?
- Jak zmienia się aktywność grup ransomware i która z nich dominuje obecnie na świecie?
- Dlaczego korzystanie z generatywnej AI może zwiększać ryzyko wycieku danych firmowych?
- Które branże są dziś najbardziej narażone na cyberataki i incydenty bezpieczeństwa?
Dla zarządów firm najbardziej niepokojącym może być fakt, że obserwowany przyrost nie ogranicza się do jednego regionu czy branży. Atakujący szeroko zarzucają sieci, testując odporność niemal każdego sektora gospodarki. W niechlubnej czołówce celów wciąż znajduje się edukacja, zmagająca się z 4745 atakami tygodniowo, tuż przed sektorem rządowym (2748) i telekomunikacją (2817). Potężny wzrost ataków - o 27 proc. – odnotowała Ameryka Południowa, podczas gdy Europa skoczyła w górę o 22 procent rok do roku.
W Polsce sytuacja wygląda niepokojąco, szczególnie dla sektora rządowego. Tu, po raz pierwszy w tym roku, widzimy ponad 3100 ataków tygodniowo. Obok sektora rządowo-administracyjnego, do najczęściej atakowanych branż należą energetyka (ponad 1840) i usługi biznesowe (ponad 1640) należą. Średnia dla wszystkich sektorów jest na szczęście znacznie niższa - dane telemetryczne Check Pointa wskazują na średnio 1775 ataków w skali tygodnia i 3-proc. wzrost w stosunku do zeszłego roku.
fot. mat. prasowe
Najbardziej narażone sektory
W minionym miesiącu w sektor rządowy wycelowanych było ponad 3100 ataków tygodniowo
Dane z czerwca pokazują szeroki wzrost aktywności cybernetycznej, a nie pojedynczy, odosobniony wzrost. Atakujący poszerzają swój zasięg w regionach i branżach, a grupy ransomware nadal się reorganizują i skalują – mówi Omer Dembinsky, menedżer ds. analiz danych w Check Point Research.
Biznes na celowniku nowego kartelu ransomware
Choć wydawało się, że rynek cyfrowych wymuszeń osiągnął już swoje apogeum, to statystyki z czerwca drastycznie zweryfikowały ten pogląd. Liczba udokumentowanych ataków ransomware sięgnęła 646, co oznacza skok aż o 33 proc. rok do roku – raportuje Check Point Research. Największe straty operacyjne ponosi obecnie sektor usług biznesowych, który stanowi aż 31 proc. wszystkich ofiar.
Jednocześnie cyfrowe podziemie ma nowego, bezlitosnego lidera. Grupa znana jako The Gentlemen brutalnie zdetronizowała dotychczasowych graczy, odpowiadając za 17 procent upublicznionych ataków i spychając dotąd najaktywniejszy syndykat Qilin (11 procent) na drugą pozycję.
Nowi królowie ransomware zbudowali swoje imperium w niespełna rok, błyskawicznie skalując operacje dzięki zaoferowaniu swoim partnerom zautomatyzowanego dostępu do kilkunastu tysięcy już zinfiltrowanych urządzeń brzegowych. Zmiana taktyki i rosnąca agresja sprawiają, że krajobraz zagrożeń ewoluuje z zawrotną prędkością. Wyraźnie widać to w regionie APAC, gdzie odsetek globalnych ofiar ransomware wystrzelił z 16,8 procent w kwietniu do 22,6 procent w czerwcu.
Awans grupy The Gentlemen na szczyt rankingu ransomware jest wyraźnym sygnałem, że nowi operatorzy mogą szybko stać się poważnymi globalnymi zagrożeniami. Organizacje potrzebują zabezpieczeń opartych na sztucznej inteligencji, które stawiają na prewencję i chronią sieci, użytkowników, dane i przepływy pracy oparte na sztucznej inteligencji, zanim ataki będą mogły wyrządzić szkody – zauważa Omer Dembinsky.
Sztuczna Inteligencja: twój najlepszy pracownik i największy punkt krytyczny
Podczas gdy decydenci inwestują miliony w zabezpieczanie zewnętrznych granic sieci, ciche zagrożenie dojrzewa wewnątrz organizacji. Generatywna Sztuczna Inteligencja (GenAI) stała się codziennym narzędziem w wielu firmach. Niestety, to właśnie tam kryje się dziś potężna luka. Problem nie leży w technologicznych wadach modeli AI, lecz przede wszystkim w niefrasobliwości pracowników, którzy bezrefleksyjnie wprowadzają do nich poufne dane korporacyjne.
Skala zjawiska jest alarmująca. Statystyki Check Pointa udowadniają, że jedno na dwadzieścia sześć zapytań kierowanych do GenAI z sieci firmowych niosło ze sobą wysokie ryzyko wycieku danych, co przekłada się na globalny wskaźnik na poziomie 3,9 procent.
Aż 85 procent organizacji regularnie korzystających z tych narzędzi zostało dotkniętych incydentami wysokiego ryzyka. Co dokładnie wycieka z firm? W 80 procentach przypadków są to dane osobowe, ale do otwartych promptów trafiają również krytyczne informacje o architekturze sieci i IT (62 procent), zawiłości prawne (61 procent) oraz wrażliwe dane finansowe (60 procent).
Pracownicy traktują narzędzia AI jak zaufanego powiernika, przez co sektory takie jak ochrona zdrowia (niechlubny lider z wynikiem 5,7 procent promptów wysokiego ryzyka), telekomunikacja i usługi biznesowe notują gigantyczną ekspozycję na wyprowadzenie firmowych sekretów.
Cyberataki kosztują firmy średnio 5,34 miliona dolarów rocznie
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Kompetencje przyszłości w Polsce: Kto inwestuje w rozwój pracowników i dlaczego?
-
Rekrutacja stała się narzędziem cyberataku. Hakerzy wykorzystali lukę w Windows
-
Wyciek z MyDr: dlaczego zastrzeżenie PESEL to za mało i jak chronić swoje dane osobowe?
-
Opłata 3 euro za paczki z Chin. Chińscy giganci już ją omijają






Von Halsky - nowy kanał sprzedaży dla Twojego sklepu. Co warto wiedzieć?