Nowe dane z rynku pracy: które zawody dominują w Polsce i gdzie pracują cudzoziemcy?
2026-07-03 00:30
Przeczytaj także: Sama obsługa AI to za mało. Jakie kompetencje zagwarantują Ci miejsce na rynku pracy?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Które zawody są najbardziej narażone na automatyzację i rozwój sztucznej inteligencji?
- Jak wygląda na polskim rynku pracy podział zawodów między kobietami i mężczyznami?
- W jakich zawodach najczęściej pracują cudzoziemcy i które z nich pozostają deficytowe?
Główny Urząd Statystyczny opublikował pracę eksperymentalną „Zróżnicowanie zawodów na rynku pracy w Polsce”, która po raz pierwszy tak szczegółowo opisuje strukturę zawodową Polaków – na poziomie czteroznakowych kodów Klasyfikacji Zawodów i Specjalności, z podziałem na płeć, wiek i miejsce zamieszkania. Dane pochodzą z rejestrów administracyjnych (m.in. ZUS, Narodowy Spis Powszechny, rejestry branżowe) i pokazują stan na koniec 2024 roku.
Ilu Polaków pracuje i w jakich zawodach
Zbiorowość pracujących w gospodarce narodowej (bez rolnictwa indywidualnego) u schyłku 2024 roku liczyła sobie 14,1 mln osób, a kolejne 1,4 mln stanowiły osoby wykonujące pracę wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych.
Najpopularniejsze zawody w Polsce:
- sprzedawcy sklepowi i kasjerzy – 5,3% wszystkich pracujących,
- kierowcy samochodów ciężarowych – 3,0%,
- magazynierzy – 2,6%,
- nauczyciele szkół podstawowych – 2,6%.
Razem te cztery grupy odpowiadają za 13,5% zatrudnienia, mimo że w klasyfikacji KZiS funkcjonuje aż 443 zawodów. To pokazuje, jak duże znaczenie mają usługi codziennego użytku – handel, transport i edukacja.
Rynek pracy w Polsce podzielony według płci
Dane jednoznacznie potwierdzają silny podział zawodów ze względu na płeć. Wśród najbardziej sfeminizowanych zawodów (ponad 99% kobiet) znalazły się położne, specjalistki ds. wychowania małego dziecka oraz asystentki dentystyczne. Wysoki udział kobiet notują też sekretarki (98,8%) i kosmetyczki (98,6%).
Po drugiej stronie są zawody zdominowane przez mężczyzn – tu koncentracja jest jeszcze silniejsza. Aż 19 zawodów ma udział mężczyzn przekraczający 98%, m.in. górnicy (99,6%), murarze (99,5%) czy operatorzy maszyn rolniczych (99,4%). Ponad połowę tej listy stanowią zawody budowlane.
Zrównoważoną strukturę płci (po ok. 50%) mają za to m.in. właściciele sklepów, piekarze i cukiernicy, szefowie kuchni oraz nauczyciele akademiccy.
Wiek pracujących – od 29-latków po 65-latków
Najmłodszą grupą zawodową są pracownicy fast foodów oraz sportowcy i dżokeje – ich średni wiek to zaledwie 29 lat. Blisko nich plasują się modelki, stewardzi i kelnerzy (31–33 lata), a także branża IT, gdzie programiści i specjaliści ds. sieci komputerowych mają średnio 34–36 lat.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w medycynie. Średni wiek lekarzy specjalistów wynosi 56 lat, a lekarzy dentystów specjalistów – 55 lat. To o 20 lat więcej niż w przypadku lekarzy bez specjalizacji. Ponad 66% lekarzy specjalistów ma już ponad 50 lat, co GUS wprost wskazuje jako sygnał ostrzegawczy przed przyszłymi brakami kadrowymi w ochronie zdrowia. Tym bardziej, że lekarz to profesja, która od lat figuruje na liście zawodów deficytowych w większości powiatów.
Osób kontynuujących pracę po przekroczeniu wieku emerytalnego jest w Polsce ponad 619 tysięcy. Kobiety najczęściej pracują wówczas jako nauczycielki, sprzątaczki czy księgowe, mężczyźni – jako kierowcy, ochroniarze i lekarze specjaliści.
Gdzie mieszkają przedstawiciele poszczególnych branż
Analiza dokonana na podstawie miejsca zamieszkania pracowników pokazuje wyraźne wzorce geograficzne:
- Sektor IT koncentruje się niemal wyłącznie w największych miastach – Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście i konurbacji katowickiej oraz w ich strefach podmiejskich. Prawie 80% gmin notuje tu bardzo niskie wskaźniki koncentracji.
- Transport, logistyka i magazynowanie (TSL) rozwijają się wzdłuż głównych korytarzy transportowych – zwłaszcza autostrady A2 i A4 – z najsilniejszą koncentracją w województwach łódzkim i mazowieckim.
- Budownictwo ma rozkład zdecentralizowany, z lokalnymi skupiskami w regionach peryferyjnych i mniejszych miastach, gdzie stanowi większy udział lokalnego rynku pracy niż w metropoliach.
- Turystyka i hotelarstwo są rozłożone najbardziej równomiernie ze wszystkich analizowanych branż, z naturalnymi skupiskami nad morzem, na Mazurach i w górach.
Cudzoziemcy na polskim rynku pracy
Wśród obcokrajowców pracujących w Polsce zdecydowanie dominują obywatele Ukrainy – to niemal 68% wszystkich cudzoziemców w zatrudnieniu, kolejne miejsca zajmują Białorusini (13%), Hindusi, Gruzini, Wietnamczycy, Rosjanie i Turcy.
Najpopularniejszym zawodem wśród mężczyzn-cudzoziemców jest kierowca samochodu ciężarowego. Jest to jednocześnie profesja wskazywana przez „Barometr zawodów” jako deficytowa. Kobiety (37% wszystkich pracujących cudzoziemców) najczęściej pracują jako sprzedawczynie, magazynierki i sprzątaczki. Co ciekawe, struktura zawodowa mocno różni się w zależności od narodowości – wśród Białorusinek i Hindusek dominują programistki i analityczki systemów komputerowych, a wśród Gruzinek – pracownice przemysłu spożywczego.
Które zawody są najbardziej zagrożone przez sztuczną inteligencję
Raport odnosi się też do dwóch niezależnych analiz (NASK-PIB z ILO oraz Polskiego Instytutu Ekonomicznego) dotyczących wpływu generatywnej AI na rynek pracy. Zestawienie tych wyników z danymi GUS pokazuje, że:
- ponad 4,5 mln osób pracuje w zawodach podatnych na częściową automatyzację,
- ponad 640 tys. osób wykonuje zawody o najwyższym ryzyku automatyzacji,
- w grupie zawodów najbardziej zagrożonych kobiety stanowią aż 77,2%, a ich średni wiek to niecałe 40 lat.
Najbardziej narażone są zawody oparte na powtarzalnym przetwarzaniu informacji i zadaniach biurowych – m.in. sekretarki (98,8% kobiet w tej grupie) czy pracownicy finansowo-statystyczni. Najmniej zagrożone pozostają zawody wymagające wysokich kompetencji społecznych i manualnych: lekarze, fryzjerzy, hydraulicy czy elektrycy.
Dlaczego te dane mają znaczenie
Do tej pory tak szczegółowe dane o zawodach (na poziomie elementarnych grup KZiS) były zbierane raz na dziesięć lat, podczas spisu powszechnego. Wykorzystanie rejestrów administracyjnych – przede wszystkim danych ZUS – pozwala GUS-owi na znacznie częstszą i bardziej szczegółową aktualizację tego obrazu, co ma kluczowe znaczenie dla polityki zatrudnienia, edukacji zawodowej i planowania regionalnego rozwoju gospodarczego.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Wakacje w Polsce. Mazowsze przyciągnęło turystów, wybrzeże zdominowało noclegi
-
Ulefone Tab A12 Pro w Polsce. Co oferuje nowy tablet za nieco ponad 1000 zł
-
82% pracowników boi się powrotu do biura: Skąd bierze się stres pourlopowy?
-
Komercjalizacja patentów w Polsce. Dlaczego tylko co 4. wynalazek trafia na rynek?


Zawody przyszłości, czyli kim zostać, żeby nie bać się sztucznej inteligencji?


Własne mieszkanie czy kredyt hipoteczny? Polacy nie mają wątpliwości
