eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozyBrakuje ekspertów od AI i cyberbezpieczeństwa. Firmy mają coraz większy problem

Brakuje ekspertów od AI i cyberbezpieczeństwa. Firmy mają coraz większy problem

2026-06-16 00:20

Brakuje ekspertów od AI i cyberbezpieczeństwa. Firmy mają coraz większy problem

Brakuje ekspertów od AI i cyberbezpieczeństwa © pexels

Choć masowe zwolnienia w branży technologicznej jeszcze niedawno budziły obawy o przyszłość specjalistów IT, dziś problem przedstawia się inaczej. Firmy nadal potrzebują ekspertów, ale z trudno dostępnymi na rynku kompetencjami w obszarach takich jak AI, cyberbezpieczeństwo czy DevOps. To budzi obawy o brak pracowników i prowadzi do wniosku, że rozwój sztucznej inteligencji paradoksalnie jeszcze bardziej zwiększa zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowane kadry.

Przeczytaj także: Brak pracowników w branży IT. Kim jest idealny kandydat?

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Dlaczego 56 proc. specjalistów IT obawia się niedoboru talentów w swoich organizacjach?
  • Jakie kompetencje technologiczne są dziś najtrudniejsze do pozyskania na rynku pracy?
  • Jak rozwój sztucznej inteligencji zwiększa zapotrzebowanie na ekspertów IT i cyberbezpieczeństwa?
  • Co wpływa na decyzje zawodowe specjalistów IT i dlaczego wynagrodzenie nadal pozostaje kluczowym czynnikiem?
Polski rynek IT znajduje się obecnie w okresie transformacji. Po pandemicznym boomie technologicznym i rekordowym wzroście zatrudnienia branża zmierzyła się z falą zwolnień i ograniczaniem kosztów, które dotknęły zarówno globalne koncerny technologiczne, jak i część firm działających na krajowym rynku. Mimo większej ostrożności pracodawców nie oznacza to jednak spadku zapotrzebowania na specjalistów. Wręcz przeciwnie.

27% firm nie powiększyło swoich zespołów IT


Prawie 60 proc. polskich respondentów badania Harvey Nash, wykonanego na potrzeby raportu „Tech Talent & Salary Report 2026”, obawia się, że w działach IT ich firm niedługo zabraknie specjalistów potrzebnych do realizacji przyjętych planów. Według autorów publikacji największe braki kadrowe są związane szczególnie z pięcioma dziedzinami: cyberbezpieczeństwem, inżynierią oprogramowania, sztuczną inteligencją, strategią informatyczną oraz DevOps.
Rynek IT przypomina dziś lejek. Z jednej strony obserwujemy większą ostrożność w zatrudnianiu i mniejszą liczbę otwartych rekrutacji niż dwa czy trzy lata temu, z drugiej, firmy z trudem znajdują specjalistów posiadających konkretne kompetencje. Jeśli ponad połowa ekspertów IT obawia się niedoboru talentów, to dlatego, że problem nie dotyczy liczby kandydatów, ale ich kwalifikacji, mówi Anna Stanek, Head of Growth Poland w Scalo dodając, że zgodnie z ich obserwacjami, z niedoborem specjalistów od cyberbezpieczeństwa zmaga się 41 proc. przedsiębiorstw.

Jeśli chodzi o pozostałe dziedziny, to w przypadku AI trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników ma co trzecia firma a DevOps co piąta. Z kolei 30 proc. firm nie posiada odpowiednio licznej kadry od zarządzania projektami IT – wylicza.

Nie zmienia to jednak faktu, że perspektywa zatrudnienia w rodzimej branży technologicznej jest i tak dużo większa niż w innych krajach. Podczas gdy nad Wisłą w ciągu ostatniego roku na rekrutację nowych pracowników nie zdecydowało się 27 proc. firm, średnia globalna wynosi aż 41 proc.

Przemysł oprócz technologii potrzebuje kadr


Braki kompetencyjne stają się jednym z głównych czynników ograniczających rozwój przemysłu. Z raportu ABB Trends 2026/2027 wynika, że 42% firm przemysłowych w Polsce wskazuje niedobór wykwalifikowanych pracowników jako jedno z najważniejszych wyzwań wpływających na funkcjonowanie organizacji. Jednocześnie dla aż 90% przedsiębiorstw pozyskanie i utrzymanie odpowiedniej kadry technicznej stanowi problem.

Niedobór specjalistów przekłada się również na tempo transformacji technologicznej. Co piąta firma (22%) wskazuje brak kompetencji wewnętrznych i ekspertów jako jedną z głównych barier utrudniających realizację inwestycji technologicznych. Oznacza to, że wyzwaniem staje się już nie tylko finansowanie projektów, ale także dostęp do ludzi posiadających kompetencje niezbędne do ich wdrożenia i utrzymania.

Sztuczna inteligencja jednak zwiększy popyt na ekspertów?


Okazuje się, że wbrew stereotypom motorem napędowym do pozyskiwania nowych specjalistów są inwestycje w sztuczną inteligencję. 22 proc. polskich przedstawicieli IT, którzy uczestniczyli w badaniu Harvey Nash oczekuje zaawansowanych wdrożeń AI w swoich firmach. Taki sam odsetek jest zdania, że zwiększone wykorzystywanie narzędzi wyposażonych w sztuczną inteligencję spowoduje konieczność przeznaczenia dodatkowych zasobów na cyberbezpieczeństwo.
Projekty związane z AI niemal automatycznie generują zapotrzebowanie na ekspertów od cyberbezpieczeństwa czy zarządzania danymi. Wejście w życie nowych regulacji, takich jak AI Act, dodatkowo zwiększa odpowiedzialność firm za bezpieczeństwo wykorzystywanych rozwiązań. Widać to szczególnie w branżach regulowanych, gdzie wdrożenia AI muszą spełniać coraz bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące ochrony danych, zarządzania ryzykiem i transparentności działania algorytmów, tłumaczy ekspertka.

Co ciekawe, 36 proc. ankietowanych deklaruje, że w ogóle nie obawia się tego, że rozwój AI odbierze im pracę. Bardzo duże poczucie zagrożenia odczuwa jedynie 9 proc. Z kolei aż 30 proc. jest wręcz pogodzonych z tym, że w przyszłości część ich obowiązków przejmie AI.

3 na 5 specjalistów IT chce odejść z pracy


Choć mogłoby się wydawać, że sytuacja polskiego rynku pracy IT robi się coraz trudniejsza, pracownikom bardziej niż na utrzymaniu obecnego zatrudnienia zależy na płacy. 60 proc. zdradza, że rozważa odejście z obecnego miejsca pracy z powodu wysokości wynagrodzenia.

Warto zaznaczyć, że w Polsce podwyżkę w ciągu ostatniego roku dostał prawie co piąty (21 proc.) respondent Harvey Nash – a to i tak dużo, w porównaniu z 14 proc. globalnej średniej. 74 proc. przyznaje, że decyzja o odpowiedzeniu na ofertę jest zależna od wynagrodzenia. Zaskakujące jest jednak to, że aż 43 proc. jest skłonnych obniżyć swoje oczekiwania finansowe w zamian za możliwość pracy zdalnej.
Po okresie gwałtownych wzrostów wynagrodzeń obserwowanych w latach 2020–2022 rynek wszedł w fazę stabilizacji. Najlepszą pozycję negocjacyjną mają dziś specjaliści o najbardziej unikatowych kompetencjach, ale oczekiwania nie zawsze są zbieżne z możliwościami danych firm. Przedsiębiorstwa, które nie są w stanie konkurować wysokością wynagrodzeń, coraz częściej stawiają na elastyczne modele współpracy i rozwój kompetencji pracowników – mówi Stanek.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: