Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w gospodarkę. Wzrost gospodarczy najniższy od pandemii
2026-06-12 00:10
Światowa gospodarka zwalnia © pexels
Przeczytaj także: Konflikt na Bliskim Wschodzie napędza ceny surowców. Co dalej z gospodarką?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na tempo wzrostu światowej gospodarki oraz poziom inflacji?
- Dlaczego ceny ropy, energii, nawozów i żywności mogą znacząco wzrosnąć w 2026 roku?
- Jakie wsparcie finansowe dla krajów dotkniętych kryzysem planuje uruchomić Grupa Banku Światowego?
- Które regiony i gospodarki najbardziej odczują skutki konfliktu oraz jakie są prognozy na kolejne lata?
Ekonomiści BŚ prognozują, że globalny wzrost gospodarczy spowolni w 2026 r. do 2,5 proc., w porównaniu do 2,9 proc. odnotowanych w ubiegłym roku. W porównaniu do styczniowej wersji raportu, prognozy wzrostu zostały obniżone dla dwóch trzecich gospodarek.
Bank Światowy szacuje, że w 2027 r. globalny wzrost gospodarczy odbije do 2,8 proc., ale pozostanie o 0,4 pkt proc. poniżej średniej z lat 2010–2019. Słaby wzrost w gospodarkach rozwijających się zahamował postępy w doganianiu poziomu dochodów gospodarek rozwiniętych.
fot. pexels
Światowa gospodarka zwalnia
Konflikt na Bliskim Wschodzie podnosi ceny energii i żywności
Jak wynika z raportu, do 2028 r. gospodarki rozwijające się, z wyłączeniem Chin i Indii, będą miały za sobą niemal dekadę bez postępów w zmniejszaniu luki dochodu na mieszkańca wobec gospodarek rozwiniętych.
Kraje rozwijające się mierzyły się w ostatniej dekadzie z szeregiem wyzwań – powiedział Ajay Banga, Prezes Grupy Banku Światowego. Skala trudności różni się w zależności od kraju, ale podstawowe zadanie jest takie samo: chronić ludzi i zapewniać stabilność dziś, nie rezygnując z wzrostu i miejsc pracy w przyszłości.
W odpowiedzi na obecny wstrząs zapewniamy płynność tam, gdzie jest ona potrzebna już teraz – i jesteśmy gotowi uruchomić dodatkowe finansowanie i gwarancje, a także rozwiązania z udziałem sektora prywatnego, jeśli presja rynkowa się nasili. Naszą rolą jest pomagać krajom ustabilizować sytuację, kontynuować reformy i wyjść z kryzysu silniejszymi.
Według raportu zamknięcie cieśniny Ormuz poważnie zakłóciło funkcjonowanie rynków energii. Średnia cena ropy Brent w 2026 r. może wynieść 94 USD za baryłkę, czyli o 36 proc. więcej niż w 2025 r., przyjmując założenie, że największe zakłócenia ustąpią w lipcu. Ceny nawozów mogą według prognoz znacząco wzrosnąć w tym roku, co przełoży się również na ceny żywności.
Łącznie te trendy podbijają globalną inflację, która według prognoz BŚ wzrośnie w tym roku do 4,0 proc., wyraźnie powyżej 3,3 proc. odnotowanych w 2025 r.
Jednocześnie ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji pozostaje znaczące. Jeśli zakłócenia w dostawach energii okażą się poważniejsze, niż obecnie zakłada się w scenariuszu bazowym, i będą im towarzyszyć istotne napięcia finansowe, globalny wzrost może spaść w 2026 r. do zaledwie 1,3 proc., a inflacja wzrosnąć do 4,4 proc.
W tym roku wzrost w gospodarkach rozwijających się może spaść do najniższego poziomu od pandemii – 3,6 proc., wobec 4,4 proc. w 2025 r., a następnie odbić do 4,2 proc. w 2027 r. Najsilniej ucierpią gospodarki Zatoki Perskiej bezpośrednio dotknięte konfliktem: ich wzrost ma spaść z 3,9 proc. w 2025 r. do poziomu bliskiego zeru w 2026 r. Raport przewiduje, że w tych gospodarkach nastąpi odbicie, do około 5 proc. w latach 2027–2028, wraz z ożywieniem handlu i rozpoczęciem wydatków na rekonstrukcję.
Grupa Banku Światowego jest zaangażowana we wspieranie wszystkich krajów rozwijających się w obliczu kryzysów. W odpowiedzi na konflikt na Bliskim Wschodzie natychmiast udostępnia do 50–60 mld USD za pośrednictwem istniejących instrumentów, w tym 25 mld USD finansowania uzgodnionego już wcześniej. Środki te mogą wesprzeć systemy zabezpieczenia społecznego niezbędne do wsparcia dla najsłabszych, zwiększyć możliwości fiskalne oraz zapewnić kapitał obrotowy i wsparcie płynnościowe dla firm i gospodarstw rolnych.
Obecnie ponad 30 krajów aktywnie współpracuje z Grupą Banku Światowego, aby zwiększyć gotowość i umożliwić szybką reakcję na kryzys w ramach tej inicjatywy. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie i jego skutki gospodarcze będą się utrzymywać, Grupa Banku Światowego może zwiększyć wsparcie do poziomu 80–100 mld USD w ciągu 15 miesięcy.
Azja Południowa ma odnotować w 2026 r. najsilniejszy wzrost spośród wszystkich regionów, choć także tam tempo wzrostu wyraźnie spowolni – z 7 proc. w 2025 r. do 6,3 proc. w 2026 r., wynika z raportu. Spowalnia również wzrost w Afryce Subsaharyjskiej, gdzie największe trudności wynikają z poziomu inflacji, w tym wysokich cen żywności spowodowanych niedoborami podaży nawozów i wzrostem ich cen.
Konflikt odbił się na globalnej aktywności gospodarczej, ale każdy kryzys niesie też ze sobą szansę – powiedział Ayhan Kose, zastępca głównego ekonomisty Grupy Banku Światowego. Obecną sytuację należy wykorzystać do wzmocnienia ram polityki gospodarczej, inwestowania w infrastrukturę, przyspieszenia reform sprzyjających rozwojowi przedsiębiorczości oraz mobilizacji kapitału prywatnego w celu wspierania tworzenia miejsc pracy na dużą skalę.
Raport zawiera specjalne rozdziały analizujące wyzwania fiskalne w gospodarkach rozwijających się. Około dwie trzecie gospodarek rozwijających się, i niemal 90 proc. krajów o niskich dochodach, to eksporterzy surowców. Gospodarki te mają jednak zwykle słabszą pozycję fiskalną niż inne gospodarki rozwijające się, ponieważ ich dochody są mniej zdywersyfikowane i bardziej zmienne.
Pięć lat po pozytywnym szoku cenowym na rynkach surowców znaczna część dodatkowych dochodów jest wydawana i nie wzmacnia pozycji fiskalnej. Aby zarządzać zmiennością cen surowców, decydenci powinni opierać się na odpowiednich ramach, takich jak dobrze zaprojektowane reguły fiskalne i państwowe fundusze majątkowe z jasno określonym mandatem stabilizacyjnym, a także na poprawie mobilizacji dochodów krajowych i większej dywersyfikacji gospodarczej.
W innym rozdziale specjalnym autorzy raportu pokazują, jak rosnący poziom zadłużenia utrudnia krajom reagowanie na kryzysy i inwestowanie w długoterminowe priorytety rozwojowe, a jednocześnie podnosi koszty finansowania. Od 2010 r. łączny dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w gospodarkach rozwijających się wzrósł z poniżej 40 proc. PKB do ponad 70 proc.
Analiza wskazuje, że im bardziej zadłużony jest już dany kraj, tym szybciej rosną koszty dodatkowego długu. Efekt ten jest szczególnie dotkliwy w krajach bardziej podatnych na wstrząsy. W przypadku krajów o podwyższonej relacji długu do PKB obniżenie poziomu zadłużenia może przynieść istotne korzyści finansowe: większą przestrzeń fiskalną na inwestycje w infrastrukturę, zdrowie i edukację, co sprzyja wzrostowi gospodarczemu i tworzeniu miejsc pracy.
Regionalne perspektywy wzrostu:
Azja Wschodnia i Pacyfik: Wzrost spowolni do 4,2 proc. w 2026 r. i umocni się do 4,4 proc. w 2027.
Europa i Azja Środkowa: Spodziewane jest spowolnienie wzrostu do 2,1 proc. w 2026 r. i lekkie przyspieszenie do 2,3 proc. w 2027 r.
Ameryka Łacińska i Karaiby: Wzrost spowolni do 2,2 proc. w 2026 r. i lekko przyspieszy do 2,5 proc. w 2027 r.
Bliski Wschód, Afryka Północna, Afganistan i Pakistan: Wzrost spowolni do 1,6 proc. w 2026 r. i odbije do 5,0 proc. w 2027 r.
Azja Południowa: Wzrost spowolni do 6,3 proc. w 2026 r. i przyspieszy do 6,9 proc. w 2027 r.
Afryka Subsaharyjska: Wzrost spowolni do 4,0 proc. w 2026 r. i przyspieszy do 4,4 proc. w 2027 r.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)


Prognozy Banku Światowego 2026. Globalna gospodarka wykazuje odporność, ale wzrost spowolni do 2,6%


Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
