AI rewolucjonizuje ubezpieczenia. Czego mogą spodziewać się klienci firm ubezpieczeniowych?
2026-06-10 00:30
Do 2035 roku sektor ubezpieczeń przejdzie głęboką transformację © pexels
Przeczytaj także: Firmy ubezpieczeniowe: dokąd zmierzają po pandemii?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jakie megatrendy będą kształtować rynek ubezpieczeń do 2035 roku?
- Dlaczego ubezpieczyciele odchodzą od tradycyjnego modelu wypłaty odszkodowań na rzecz prewencji i zarządzania ryzykiem?
- W jaki sposób sztuczna inteligencja, Internet Rzeczy i dane w czasie rzeczywistym zmienią ofertę ubezpieczeniową?
- Jakie perspektywy wzrostu czekają globalny rynek ubezpieczeń w najbliższej dekadzie?
Presja z wielu stron
Eksperci Deloitte zwracają uwagę, że na sektor ubezpieczeń będą wpływać nakładające się zjawiska związane m.in. ze starzeniem się społeczeństw, zwiększającą się luką w ochronie ubezpieczeniowej, zmianami stylu życia klientów, rozwojem sztucznej inteligencji oraz rosnącą niestabilnością geopolityczną i klimatyczną.
fot. pexels
Do 2035 roku sektor ubezpieczeń przejdzie głęboką transformację
Sektor będzie stopniowo odchodził od tradycyjnego modelu działania opartego głównie na wypłacie świadczeń po wystąpieniu szkody
Jak wskazano w publikacji, powołując się na dane Światowej Organizacji Zdrowia, do 2030 roku co szósta osoba na świecie będzie miała co najmniej 60 lat, co przełoży się na rosnące potrzeby zdrowotne i większą presję na systemy ochrony zdrowia. Jednocześnie niemal połowa światowej populacji nadal pozostaje bez podstawowej ochrony socjalnej, co może zwiększać znaczenie prywatnych form zabezpieczenia zdrowotnego i finansowego.
Kluczowym czynnikiem oddziałującym na branżę będą również zmiany klimatyczne. Według przytoczonych analiz, wpływ ekstremalnych zjawisk pogodowych może kosztować globalną gospodarkę nawet 7-10 proc. PKB do 2050 roku. Rośnie ponadto znaczenie sztucznej inteligencji, Internetu Rzeczy (IoT) i danych generowanych w czasie rzeczywistym, które stopniowo zmieniają sposób oceny ryzyka oraz pozwalają tworzyć bardziej spersonalizowane oferty ochrony.
Choć branża w ostatnich latach wykazała się dużą zdolnością adaptacji, nadchodząca dekada będzie znacznie bardziej wymagająca, głównie ze względu na przyspieszanie i wzajemne wzmacnianie się kluczowych megatrendów.
Ryzyka klimatyczne wpływają na koszty zabezpieczenia majątku i działalności firm, napięcia geopolityczne zwiększają podatność gospodarek na zakłócenia, a zmiany stylu życia i mobilności sprawiają, że tradycyjne modele ochrony przestają odpowiadać na rzeczywiste potrzeby klientów. To wymaga zupełnie innego podejścia do oceny ryzyka i projektowania produktów ubezpieczeniowych – mówi Marcin Warszewski, partner i lider usług dla sektora ubezpieczeniowego w Deloitte.
Czynniki te wpływać będą również na wysokość składek ubezpieczeniowych. Jak wskazują analizy Swiss Re Institute zawarte w raporcie, w segmencie ubezpieczeń na życie i zdrowotnych wartość składek ma rosnąć średnio o ok. 3 proc. rocznie, osiągając do 2035 roku poziom 4,8 bln USD. Z kolei rynek ubezpieczeń majątkowych i odpowiedzialności cywilnej wyceniany obecnie na ok. 2,4 bln USD, może niemal podwoić swoją wartość do 2040 roku.
Koniec tradycyjnego modelu ochrony
W odpowiedzi na wyzwania sektor będzie stopniowo odchodził od tradycyjnego modelu działania opartego głównie na wypłacie świadczeń po wystąpieniu szkody w stronę zintegrowanych usług i proaktywnego podejścia do klienta Wśród najważniejszych kierunków transformacji wskazano m.in. rozwój spersonalizowanego doradztwa oraz większe wykorzystanie danych i AI w procesach underwritingu.
W praktyce oznacza to wykorzystanie danych generowanych w czasie rzeczywistym do szybszej oceny ryzyka, lepszego dostosowywania zakresu ochrony oraz przewidywania potencjalnych zagrożeń jeszcze przed ich wystąpieniem.
Coraz wyraźniej widać, że konkurencja w sektorze ubezpieczeń nie będzie dotyczyła wyłącznie ceny czy zakresu ochrony. Równie istotne będzie to, kto lepiej rozumie kontekst życia klienta i potrafi szybciej reagować na zmieniające się ryzyka. Dlatego rośnie znaczenie modeli opartych na danych, bieżącej analizie zachowań oraz współpracy z partnerami z obszaru zdrowia, mobilności, handlu czy nowych technologii. Ewoluuje także sama rola ubezpieczyciela. W przyszłości firmy z branży będą odpowiadały nie tylko za wypłatę świadczeń po wystąpieniu szkody, ale w dużej mierze za dostarczanie rozwiązań wspierających bezpieczeństwo i codzienne funkcjonowanie klientów – podkreśla Marcin Warszewski.
Raport wskazuje również, że ubezpieczyciele powinni działać już teraz, stawiając na odważne eksperymenty, budowanie odporności i współpracę międzysektorową. Podkreśla też znaczenie decyzji dotyczących tego, w jakich obszarach warto zwiększać swoją przewagę, a gdzie rozwijać ją w ramach partnerstw i ekosystemów, podkreślając, że o konkurencyjności zadecyduje tempo dostosowania modeli biznesowych do wyzwań przyszłości.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)


Rośnie sprzedaż polis OC, także tych fikcyjnych oraz długi wobec ubezpieczycieli


Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
