eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozySpadek niewypłacalności firm w Polsce - cisza przed burzą w cieśninie Ormuz?

Spadek niewypłacalności firm w Polsce - cisza przed burzą w cieśninie Ormuz?

2026-06-05 10:44

Spadek niewypłacalności firm w Polsce - cisza przed burzą w cieśninie Ormuz?

Spadek niewypłacalności firm w Polsce - cisza przed burzą w cieśninie Ormuz? © wygenerowane przez AI

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

W I kwartale 2026 roku po raz pierwszy od czasów przedpandemicznych zanotowano spadek liczby niewypłacalnych firm w Polsce - o 10,1% r/r, do 1288 przedsiębiorstw. Choć dane te mogą wydawać się optymistyczne, eksperci Coface ostrzegają, że to jedynie chwilowa stabilizacja. Blokada cieśniny Ormuz, napięcia geopolityczne i czynniki makroekonomiczne, takie jak inflacja, stopy procentowe i wzrost cen surowców, mogą w nadchodzących miesiącach doprowadzić do powrotu presji finansowej na polskie firmy.

Przeczytaj także: Coface: 5576 niewypłacalności firm w Polsce w 2024 roku

Z tego artykułu dowiesz się:


  • Dlaczego w I kwartale 2026 roku zanotowano spadek liczby niewypłacalnych firm w Polsce o 10,1% r/r.
  • Jakie czynniki makroekonomiczne i geopolityczne mogą wpłynąć na wzrost niewypłacalności w kolejnych kwartałach.
  • Dlaczego budownictwo jest jedynym głównym sektorem, w którym liczba niewypłacalności wciąż rośnie (13,1% r/r).
  • Jakie branże mogą odczuć negatywne skutki szoku paliwowego i wzrostu cen surowców.
  • Jakie prognozy gospodarcze na 2026 rok przedstawia Coface, uwzględniając spowolnienie wzrostu gospodarczego do 3,5%.

Choć początek 2026 roku przyniósł poprawę kondycji przedsiębiorstw, prognozy dla polskiej gospodarki pozostają dalekie od jednoznacznego optymizmu. W pierwszym kwartale firmy korzystały z silniejszego popytu, poprawy płynności i wolniejszego wzrostu kosztów wynagrodzeń, co przełożyło się na chwilowe odciążenie biznesu. Jednocześnie wzrost aktywności gospodarczej był w dużej mierze wspierany przez działania wyprzedzające. W związku z blokadą cieśniny Ormuz przedsiębiorcy zwiększali produkcję, a konsumenci przyspieszali zakupy w obawie przed możliwymi zakłóceniami podaży i wzrostem cen paliw.

Niewypłacalności w Polsce według rodzaju postępowania

W I kwartale 2026 r. liczba postępowań restrukturyzacyjnych spadła o 11,1% r/r do 1182, a postępowań upadłościowych wzrosła o 1,9% do 106. Łączna liczba niewypłacalności zmniejszyła się o 10,1% r/r, co może świadczyć o chwilowej stabilizacji, ale eksperci ostrzegają przed wzrostem presji kosztowej w kolejnych miesiącach.


Rośnie znaczenie czynników makroekonomicznych


W ostatnich latach na liczbę niewypłacalnych firm w Polsce silnie wpływał rosnący udział postępowań restrukturyzacyjnych, po które przedsiębiorstwa coraz chętniej sięgały, aby ratować swoją działalność, zamiast ją zamykać. Dziś jednak tempo wzrostu liczby takich postępowań zaczyna wyhamowywać. Jeśli ten trend utrzyma się również w kolejnych kwartałach, na sytuację przedsiębiorstw coraz większy wpływ będą miały już nie zmiany w sposobach restrukturyzacji, lecz czynniki takie jak inflacja, stopy procentowe czy ceny surowców, a także kwestie geopolityczne – w tym sytuacja na Bliskim Wschodzie.

– Skutki zablokowania cieśniny Ormuz mogą odczuć nie tylko rynki ropy naftowej i gazu, ale także wiele innych sektorów zależnych od dostępu m.in. do nawozów, aluminium czy siarki. Należy jednak podkreślić, że w pierwszym kwartale 2026 roku konsekwencje tej blokady dla polskiej gospodarki były raczej ograniczone, a nawet – paradoksalnie – doprowadziły do krótkoterminowego pobudzenia aktywności gospodarczej.

Producenci, obawiając się możliwych problemów z dostępnością materiałów, zwiększyli produkcję z wyprzedzeniem, co przełożyło się na istotny wzrost produkcji przemysłowej w marcu – aż o 9,4% r/r. Z kolei gospodarstwa domowe, w obawie przed potencjalnymi podwyżkami cen paliw, przyspieszyły zakupy, podnosząc marcowy odczyt sprzedaży detalicznej do 8,7% r/r –
tłumaczy dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Choć na pierwszy rzut oka dane te mogą świadczyć o sile gospodarki, w rzeczywistości odzwierciedlają one narastające obawy wśród przedsiębiorstw i konsumentów.

Niewypłacalności według branż

W I kwartale 2026 r. najwięcej niewypłacalności odnotowano w usługach (379), budownictwie (259) i handlu (253). Produkcja zanotowała 222 przypadki, a transport 122. Budownictwo jest jedynym głównym sektorem z wzrostem niewypłacalności (13,1% r/r), podczas gdy transport odnotował spadek o 36% r/r.


Niewypłacalność w budownictwie nadal rośnie


Branżą, w której problemy z płynnością miało najwięcej firm, pozostają usługi (379 przedsiębiorstw, 29% całej liczby niewypłacalności), jednak to budownictwo, jako jedyne z głównych sektorów, zanotowało dalszy wzrost liczby niewypłacalności – 13,1% r/r. Jak wskazują eksperci z Coface, od 2022 roku, czyli od początku zacieśniania polityki monetarnej, budownictwo systematycznie zwiększa swój udział w niewypłacalnościach. W 2026 roku problem z płynnością finansową miało 259 firm z tej branży, co stanowi ok. 20% całej liczby niewypłacalności.

Największy, bo sięgający 36% r/r, spadek liczby niewypłacalnych firm zaobserwowano z kolei w transporcie. Należy jednak zauważyć, że trwający szok paliwowy może sprawić, iż poprawa w tej branży jest jedynie chwilowa. Podobna sytuacja ma miejsce w rolnictwie. Wprawdzie w pierwszym kwartale niewypłacalność spadła tutaj o 25%, ale ekonomiści spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach sektor ten znajdzie się pod dużą presją spowodowaną silnym wzrostem cen nawozów.

– Szok energetyczny związany z wyższymi cenami ropy już dziś przyczynia się do pogorszenia nastrojów konsumenckich i ogranicza aktywność gospodarczą. Spodziewane jest również ograniczenie konsumpcji przez gospodarstwa domowe w reakcji na wzrost inflacji czy spowolnienie dynamiki płac, a w efekcie spadek realnych dochodów.

Pojawia się także ryzyko ponownego zaostrzenia polityki monetarnej. Wymienione czynniki dotkną w pierwszej kolejności budownictwo i przemysł energochłonny, a więc branże, które już obecnie przewodzą w statystykach niewypłacalności (choć rola przemysłu w rozwoju gospodarki maleje coraz bardziej na rzecz usług). Nie pozostaną jednak bez wpływu również na handel czy część usług –
mówi Paweł Tobis, Wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych i Oceny Ryzyka Coface.

Dynamika niewypłacalności I kwartał 2026

W I kwartale 2026 r. największy wzrost niewypłacalności odnotowano w produkcji surowców niemetalicznych, kulturze, sporcie i rozrywce oraz produkcji mebli. Budownictwo pozostaje jedynym głównym sektorem z dalszym wzrostem niewypłacalności (13,1% r/r). Transport i rolnictwo zanotowały spadek, ale czynniki zewnętrzne, jak blokada cieśniny Ormuz, mogą odwrócić ten trend.


Ulga dziś, presja jutro, czyli prognozy na resztę 2026 roku


Rok 2026 będzie dla polskich firm testem wytrzymałości. Choć wiele przedsiębiorstw utrzymuje obecnie dobrą płynność, to wysokie stopy procentowe i presja kosztowa będą stopniowo ograniczać ich zdolność do radzenia sobie z kryzysami. Eksperci z firmy Coface spodziewają się w związku z tym wzrostu niewypłacalności w kolejnych miesiącach. Istotnym czynnikiem będzie więc sytuacja na Bliskim Wschodzie.

– Choć nie wiadomo, jak długo potrwa blokada cieśniny Ormuz, jedno jest absolutnie pewne – każdy kolejny dzień zwiększa skalę negatywnych konsekwencji gospodarczych. Surowce, do których dostęp został ograniczony, są kluczowe dla funkcjonowania wielu sektorów gospodarki. Energia, produkty ropopochodne, nawozy oraz aluminium stanowią fundament działalności licznych branż, dlatego wzrost ich cen nieuchronnie przełoży się na strukturę kosztów przedsiębiorstw, stopniowo podnosząc presję kosztową w całej gospodarce.

Z perspektywy gospodarstw domowych rosnące ceny paliw – częściowo amortyzowane przez interwencje – oznaczają konieczność ograniczenia wydatków na inne dobra i usługi, w dużej mierze wytwarzane przez krajową gospodarkę. Z tych względów Coface aktualnie oczekuje wolniejszego wzrostu gospodarczego niż w zeszłym roku. Według naszych prognoz wyniesie on 3,5% –
mówi dr Mateusz Dadej.

Sektor przedsiębiorstw utrzymuje obecnie historycznie wysoki poziom płynności, co może mu umożliwić relatywnie długie przetrwanie trudności rynkowych. Dlatego eksperci oczekują, że stopniowy wzrost liczby niewypłacalności rozpocznie się dopiero w późniejszych kwartałach 2026 roku, gdy polskie firmy zaczną tracić swój margines płynności.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: