eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozyAI i półprzewodniki napędzają rynek pracy inżynierów. Nadciąga kryzys kadrowy?

AI i półprzewodniki napędzają rynek pracy inżynierów. Nadciąga kryzys kadrowy?

2026-05-25 00:20

AI i półprzewodniki napędzają rynek pracy inżynierów. Nadciąga kryzys kadrowy?

Branża półprzewodników przed wyzwaniem kadrowym © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

AI, centra danych i transformacja energetyczna napędzają globalny wyścig o inżynierów. Branża półprzewodników już dziś alarmuje, że bez nowych talentów rozwój technologii może wyhamować. Według raportu Manpower do 2030 roku sektor będzie potrzebował miliona dodatkowych specjalistów, a jednocześnie z rynku zacznie znikać najbardziej doświadczona kadra. Firmy coraz częściej walczą więc nie tylko o kompetencje, ale też o utrzymanie ekspertów.

Przeczytaj także: Kompetencje miękkie ważniejsze niż cyfrowe? Jakich liderów pracodawcy?

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Dlaczego branża półprzewodników potrzebuje aż tak wielu nowych pracowników?
  • Jak „srebrne tsunami” wpłynie na globalny rynek pracy inżynierów?
  • Jakie kompetencje będą najbardziej poszukiwane w sektorze nowych technologii?
  • W jaki sposób AI i automatyzacja zmieniają rolę współczesnego inżyniera?

Gwałtowny rozwój technologii cyfrowych sprawił, że półprzewodniki stały się zasobem o kluczowym znaczeniu. Jednocześnie w branży rośnie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, które przekracza zdolności ich pozyskania i rozwoju. Do 2030 roku sektor będzie potrzebować około 1 mln dodatkowych specjalistów na świecie, przy czym obecne niedobory obejmą ponad 100 tys. inżynierów w Europie oraz ponad 200 tys. w regionie Azji i Pacyfiku.

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy stanowisk specjalistów i starszych specjalistów, gdzie wymagane są zarówno zaawansowane kompetencje techniczne, jak i doświadczenie operacyjne.

„Srebrne tsunami” i przyszłość talentów


Kluczowym wyzwaniem jest „srebrne tsunami”, czyli masowe odejścia doświadczonych pracowników na emeryturę. W ciągu najbliższej dekady, w skali globalnej z rynku pracy zniknie nawet 20% kadry. Problem pogłębia kryzys mentoringu - aż 57% pracowników nigdy nie otrzymało wsparcia od bardziej doświadczonych współpracowników.

Aby zachować ciągłość kompetencji, firmy muszą postawić na rozwój talentów inżynieryjnych, m.in. poprzez aktywizację kobiet oraz odejście od rekrutacji opartej wyłącznie na dyplomach na rzecz podejścia opartego na kompetencjach, w szczególności modelowania cyfrowych bliźniaków czy biegłości w pracy z AI.

Jak zaznacza Tomasz Walenczak, dyrektor generalny ManpowerGroup, Polska jest ważnym ośrodkiem na mapie globalnego łańcucha dostaw branży półprzewodników, głównie w obszarze R&D, projektowania układów, rozwoju oprogramowania.
W Polsce mamy silne kompetencje inżynierskie, softwarowe oraz rozwinięty sektor elektroniki. Jednocześnie w wyniku coraz większej globalizacji rynku pracy konkurujemy o tych samych ekspertów, co USA, kraje nordyckie czy Niemcy. A firmy rywalizują nie tylko wynagrodzeniem, ale też projektami i możliwościami rozwoju, środowiskiem pracy.

W praktyce oznacza to, że odpływ doświadczonych specjalistów jest realnym ryzykiem dla firm nad Wisłą i pracodawcy muszą walczyć o ich utrzymanie. Z punktu widzenia rynku pracy kluczowe jest także to, że obecny już niedobór talentów dotyczy doświadczonych inżynieqrów. Na zbudowanie kompetencji na tym poziomie potrzeba około 5-10 lat. Żeby jednak skorzystać na boomie w branży półprzewodników potrzebujemy zwiększyć skalę kształcenia i przyciągać doświadczonych pracowników z zagranicy – dodaje szef ManpowerGroup.

Presja na energetykę i infrastrukturę


Szacuje się, że globalne zapotrzebowanie na moc w centrach danych podwoi się do 2030 roku, co czyni inżyniera elektryka jednym z najbardziej poszukiwanych zawodów na świecie. W nadchodzących latach światowe zapotrzebowanie na energię wzrośnie średnio o ponad 3,5% rocznie, co wymusi intensywny rozwój produkcji energii elektrycznej z OZE, gazu ziemnego i źródeł jądrowych.

Z kolei jak zaznacza Marta Szymańska, lider specjalizacji, ekspert rynku pracy w Manpower, skala inwestycji w infrastrukturę cyfrową i energetyczną przekłada się bezpośrednio na rynek pracy. - Dynamiczny rozwój centrów danych będących fundamentem rozwoju AI generuje dziś miliony miejsc pracy, jednak aż 58% operatorów ma trudności z obsadzeniem ról technicznych.

Równocześnie rosnący popyt na energię, napędzany między innymi elektryfikacją transportu i gwałtownym wzrostem zapotrzebowania ze strony technologii cyfrowych, prowadzi do przyspieszonego tworzenia wyspecjalizowanych ról inżynieryjnych w obszarach takich jak systemy zasilania, efektywność energetyczna czy zarządzanie sieciami.

W efekcie największe przyrosty zatrudnienia koncentrują się dziś w segmentach infrastrukturalnych obejmujących przesył, generację energii oraz optymalizację jej wykorzystania, które odpowiadają nawet za 75% nowych miejsc pracy powstających w ramach transformacji energetycznej – dodaje ekspertka.

Nowe podejście do wydajności


W obliczu niedoboru zasobów oraz wykwalifikowanych kadr branża musi szukać wsparcia w technologii i zrównoważonym planowaniu. Odpowiedzią na te wyzwania jest model „inżyniera wspomaganego technologią”, w którym automatyzacja zadań z wykorzystaniem AI pozwala zwiększyć produktywność nawet o 30-40%.

Równolegle, sektor odchodząc od modelu liniowego na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego, reaguje na rosnącą presję surowcową i skalę odpadów, które mogą sięgnąć 3,4 mld ton do 2050 roku. To nie tylko wyzwanie środowiskowe, ale też impuls dla rynku pracy – rośnie zapotrzebowanie na inżynierów i specjalistów tworzących zrównoważone rozwiązania.
Zmienia się również sama natura pracy inżyniera. W sektorach najmocniej narażonych na wpływ sztucznej inteligencji rola ta ewoluuje z wykonawczej w kierunku projektowej i integracyjnej: inżynier staje się architektem rozwiązań, który potrafi wykorzystywać technologie cyfrowe do budowania bardziej złożonych systemów.

Automatyzacja stopniowo eliminuje zadania rutynowe, jednocześnie znacząco zwiększając zapotrzebowanie na kompetencje wyższego rzędu, takie jak analiza danych, projektowanie systemów czy integracja rozwiązań technologicznych. W praktyce oznacza to przesunięcie środka ciężkości z pracy operacyjnej na strategiczną, gdzie kluczowe staje się łączenie wiedzy inżynierskiej, cyfrowej i biznesowej – uzupełnia Szymańska.

O raporcie
Raport „Global Engineering World of Work Outlook 2026”, opracowany przez Manpower, analizuje siedem kluczowych trendów, które do 2030 roku będą kształtować globalny rynek inżynieryjny.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: