AI już skuteczniejsza od lekarzy? Technologie przyspieszają, odpowiedzialność ponosi człowiek
2026-05-15 00:20
Sztuczna inteligencja zmienia ochronę zdrowia © fot. mat. prasowe
Przeczytaj także: AI zmienia medycynę: od predykcji chorób po odkrywanie leków. Kto ponosi odpowiedzialność za błędy?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jak szybko rośnie globalny rynek AI w ochronie zdrowia? i jakie są prognozy jego wartości?
- W jaki sposób sztuczna inteligencja wpływa na diagnostykę i skuteczność leczenia pacjentów?
- Dlaczego chmura obliczeniowa staje się kluczową infrastrukturą dla rozwoju AI w medycynie?
- Jakie wyzwania związane z bezpieczeństwem i przetwarzaniem danych stoją przed sektorem zdrowia?
AI zmienia sposób diagnozowania i leczenia
Dynamiczny rozwój obejmuje zarówno diagnostykę obrazową, analizę danych pacjentów, jak i systemy wspomagania decyzji klinicznych. AI coraz wyraźniej przestaje być technologicznym dodatkiem, a zaczyna pełnić rolę jednego z kluczowych filarów systemów ochrony zdrowia.
fot. mat. prasowe
Sztuczna inteligencja zmienia ochronę zdrowia
W wybranych obszarach, takich jak analiza obrazów medycznych, algorytmy osiągają skuteczność na poziomie ok. 94%, przewyższając średnią skuteczność lekarzy
Wpływ sztucznej inteligencji na praktykę medyczną jest już mierzalny. Badania publikowane m.in. w BMJ Quality & Safety oraz analizach Harvard School of Public Health wskazują, że systemy wspierające decyzje kliniczne mogą ograniczyć liczbę błędów medycznych o ok. 27%. Jednocześnie, jak wynika z analiz McKinsey & Company, czas diagnozy skraca się średnio o 20-22%, co ma bezpośrednie przełożenie na skuteczność leczenia.
W wybranych obszarach, takich jak analiza obrazów medycznych, algorytmy osiągają skuteczność na poziomie ok. 94%, przewyższając średnią skuteczność lekarzy wynoszącą ok. 88% – wynika z publikacji w Nature Medicine oraz Lancet Digital Health. W praktyce AI nie zastępuje specjalistów, ale staje się narzędziem zwiększającym precyzję i szybkość podejmowania decyzji.
Chmura fundamentem rozwoju technologicznego sektora opieki zdrowotnej
Rozwój sztucznej inteligencji w medycynie jest ściśle powiązany z transformacją infrastrukturalną sektora. Rynek chmury w ochronie zdrowia ma wzrosnąć z 54,7 mld USD w 2025 r. do 93,4 mld USD w 2030 r. – wynika z danych MarketsandMarkets i Grand View Research – a w dłuższej perspektywie osiągnąć ok. 275 mld USD w 2034 r., według prognoz Precedence Research.
To właśnie środowiska chmurowe umożliwiają skalowanie mocy obliczeniowej, integrację danych oraz wdrażanie zaawansowanych modeli AI. Według Gartnera już ponad 70% nowych rozwiązań digital health powstaje w modelu cloud-first.
Bez odpowiedniej infrastruktury i mocy obliczeniowej nie ma mowy o skalowaniu AI w medycynie. Kluczowe jest nie tylko przetwarzanie danych, ale też ich bezpieczeństwo i zgodność z regulacjami, które w sektorze zdrowia są szczególnie restrykcyjne – mówi Piotr Czernichowski, Business Development Manager w Polcom.
Zmiana ta dotyczy nie tylko technologii, ale całej architektury systemów zdrowotnych – od elektronicznej dokumentacji medycznej, przez telemedycynę, po platformy analityczne i systemy wspierające decyzje kliniczne – dodaje.
Dane jako kluczowy zasób system ochrony zdrowia
Rosnące inwestycje i szybkie tempo adopcji technologii sprawiają, że sektor ochrony zdrowia staje się jednym z głównych beneficjentów rozwoju AI. Jednocześnie rośnie znaczenie danych – ich jakości, dostępności i bezpieczeństwa – jako kluczowego zasobu w procesie leczenia.
W sektorze ochrony zdrowia kontrola nad informacjami staje się kluczowym wyzwaniem. Mówimy o danych o szczególnie wysokim poziomie wrażliwości, dlatego organizacje coraz częściej poszukują rozwiązań, które zapewniają ich przetwarzanie w bezpiecznym, w pełni kontrolowanym środowisku – podkreśla ekspert Polcom.
I dodaje, że w odpowiedzi na te potrzeby coraz większą rolę odgrywa właśnie chmura obliczeniowa — oferująca nie tylko wysoki poziom bezpieczeństwa i zgodności regulacyjnej, ale także skalowalność oraz elastyczność niezbędną do rozwoju nowoczesnych usług medycznych.
Inwestycja w chmurę i AI w ochronie zdrowia jest często postrzegana przez pryzmat kosztu wdrożenia. Tymczasem właściwe pytanie brzmi: ile kosztuje brak tej infrastruktury? Przestój systemu, utrata danych, niespełnienie wymogów regulacyjnych – to realne ryzyka finansowe, które wielokrotnie przewyższają koszt nowoczesnego, bezpiecznego środowiska. Organizacje, które patrzą na chmurę wyłącznie jako na wydatek IT, pomijają jej strategiczną rolę w utrzymaniu ciągłości działania i zgodności z przepisami - podkreśla Piotr Czernichowski.
Wraz z tym przesunięciem pojawiają się nowe wyzwania związane z integracją systemów, interoperacyjnością oraz zgodnością z regulacjami dotyczącymi danych medycznych. W najbliższych latach można spodziewać się dalszego przyspieszenia tego trendu. AI będzie coraz głębiej integrowana z codzienną praktyką kliniczną, a decyzje dotyczące inwestycji w technologie i infrastrukturę staną się jednym z kluczowych czynników kształtujących jakość i dostępność opieki zdrowotnej.
W efekcie to tempo adaptacji AI – a także zdolność do bezpiecznego zarządzania danymi – może przesądzić o tym, które systemy ochrony zdrowia będą w stanie skutecznie odpowiadać na rosnące potrzeby pacjentów i ograniczenia kosztowe.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Rosnąca liczba cyberataków modyfikuje podejście cyberbezpieczeństwa. Co się zmienia?
-
Bezpośrednie inwestycje zagraniczne 2025: Polska rośnie, Europa traci
-
Polski rynek reklamy w górę. Radio rośnie najszybciej, internet umacnia pozycję
-
Produktywność pracy a genAI. Badania pokazują zaskakujący paradoks


AI w opiece zdrowotnej. Jak zmienia diagnostykę, leczenie i odkrywanie leków?


Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
