Pokolenie Alfa zmienia handel. 20 bilionów zł w grze - czy sklepy są gotowe?
2026-05-05 00:10
Pokolenie Alfa zmienia handel © fot. mat. prasowe
Przeczytaj także: Jak kupuje pokolenie Alfa? Nowe nawyki i trendy wśród najmłodszych konsumentów
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jak na przestrzeni nadchodzących lata zmieniać będzie się wpływ ekonomiczny pokolenia Alfa?
- W jaki sposób najmłodsi konsumenci podejmują decyzje zakupowe?
- Dlaczego m-commerce staje się kluczowy dla przyszłości handlu?
- Jakie działania powinny podjąć sieci sklepów, aby przyciągnąć pokolenie Alfa?
Retail czeka rewolucja m-commerce
Pokolenie ekranu i cyfrowi tubylcy. Określenia na przedstawicieli generacji Alfa opisują świat, w którym funkcjonują od zawsze: wypełniony nowymi technologiami, z powszechnym dostępem do Internetu i zdominowany przez urządzenia mobilne. To dla nich środowisko naturalne – swój smartfon posiada już 46 proc. dzieci w wieku 7-9 lat, 68 proc. osób z grupy wiekowej 10-12 lat oraz 89 proc. 13- i 14-latków.
fot. mat. prasowe
Pokolenie Alfa zmienia handel
Do 2029 roku wpływ ekonomiczny pokolenia Alfa może sięgnąć ponad 20 bilionów złotych
Przy pomocy urządzeń mobilnych młodzi konsumenci szukają inspiracji, ale na zakupy wybierają się głównie do sklepów stacjonarnych. Potwierdza to aż dwóch na trzech rodziców przedstawicieli tego pokolenia.
Na liście produktów kupowanych przez najmłodszych konsumentów dominują aktualnie przekąski (59 proc.), zabawki (55 proc.) i gadżety związane z rozrywką (34 proc.). Preferencje zmieniają się jednak wraz z wiekiem. W porównaniu do dzieci nastolatkowie między 11 a 14 rokiem życia zdecydowanie częściej sięgają po elektronikę, ubrania czy kosmetyki, a 9 proc. z nich kupuje już nawet artykuły domowe i meblowe.
W perspektywie kilku lat, gdy pokolenie Alfa wejdzie w dorosłość, odsetek ten będzie znacznie większy, a na liście zakupów pojawią się nowe pozycje: od sprzętów AGD, przez standardowe produkty żywnościowe, aż po codzienne artykuły domowe, takie jak środki czystości czy naczynia kuchenne.
Jak wyjaśnia Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup, detaliści powinni mieć na uwadze, że reprezentanci generacji Alfa korzystają głównie z rozwiązań m-commerce.
Spośród technologii codziennego użytku nastolatkowie stawiają przede wszystkim na urządzenia mobilne. Poza graczami niewielu z nich korzysta z laptopów. Aby przygotować się do spełnienia potrzeb najmłodszych e-konsumentów, konieczne będzie przesunięcie środka ciężkości z e-commerce na m-commerce. Część sieci sklepów już to robi, czego przykładem są sieci drogeryjne lub apteczne – Super-Pharm Polska, Rossmann czy Hebe - wyjaśnia Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup.
Jak jednak podkreśla Miśniakiewicz, wielu detalistów zakłada dziś, że pokolenie Alfa nie stanowi dla nich istotnej grupy klientów. Choć na razie może to mieć uzasadnienie, w niedalekiej przyszłości młodzi konsumenci zaczną coraz częściej sięgać także po ofertę sklepów z segmentu budowlanego, meblowego czy AGD.
Dlatego już teraz warto przygotować się na tę zmianę. Kluczowe będzie wdrożenie nowoczesnych systemów zarządzania sprzedażą, które umożliwiają łatwą integrację z m-commerce oraz obsługę płatności mobilnych.
Dopiero wtedy możliwe jest spełnienie oczekiwań nowej generacji konsumentów, dla której zakupy przez telefon są standardem. Niestety nadal wiele sieci sklepów bazuje na systemach projektowanych pod konsumenta analogowego, czyli niekorzystającego z cyfrowych udogodnień – mówi Witold Miśniakiewicz.
Ekspert dodaje, że firmy, które nadal korzystają z przestarzałych systemów, czeka transformacja w kierunku rozwiązań modułowych.
W architekturze modułowej za poszczególne funkcjonalności, takie jak transakcje, promocje czy sprzedaż m-commerce, odpowiadają osobne moduły. Taka budowa umożliwia etapowe wdrożenie kolejnych komponentów oraz ich rozbudowę bez ryzyka awarii całej platformy. Ma to duże znaczenie w kontekście kolejnych zmian technologicznych, które bez wątpienia nas czekają – dodaje Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup.
Generacja Alfa i inne social media
Aż 61 proc. przedstawicieli pokolenia Alfa przyznaje, że do nabycia konkretnych produktów przekonują ich media społecznościowe. To najważniejszy czynnik wpływający na ich decyzje zakupowe. Przed ekranem najmłodsi konsumenci spędzają średnio 3,6 godzin dziennie.
Jednak w przeciwieństwie do swoich rodziców raczej unikają tradycyjnych social mediów. Z Facebooka korzysta zaledwie 16 proc. z nich, a z Instagrama – 13 proc.. To z jednej strony efekt preferencji, z drugiej – ograniczeń regulaminowych (posiadanie konta w tych portalach jest możliwe od 13. roku życia).
Pokolenie Alfa stawia przede wszystkim na YouTube (68 proc.) oraz platformy gamingowe (54 proc.). Potwierdza to stale rosnąca popularność Robloxa, z którego korzystają głównie osoby poniżej 16. roku życia. W ostatnim kwartale 2025 roku na platformę logowało się średnio 144 milionów osób dziennie – o 69 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Roblox umożliwia tworzenie własnych gier, światów wirtualnych i zasad rozgrywek, a także personalizację swojego avatara. W tak stworzonych światach mogą być wyświetlane reklamy immersyjne.
Niektóre marki stworzyły na platformie własne gry, by dotrzeć z przekazem nie tylko do pokolenia Alfa, ale też zetek czy przedstawicieli generacji zalpha, łączącej cechy dwóch poprzednich. Z opcji tej skorzystały już między innymi Hello Kitty, Żabka czy Nike. Ostatnia z nich stworzyła przestrzeń Nikeland, w której użytkownicy mogą ubierać swoje avatary w ubrania z prawdziwych kolekcji.
Gamerzy z pokolenia Alfa przebywają głównie w tych środowiskach cyfrowych, w których zabawa łączy się z zakupami. Przestają jednak korzystać z aplikacji, gdy się nią znudzą lub gdy trafiają na zbyt dużą liczbę reklam.
Poza miłośnikami gier w pokoleniu Alfa wyraźnie zaznaczają się również inne grupy o specyficznych zainteresowaniach zakupowych. Wśród nich między innymi „Fit Checkers” (testerzy stylu) i „Glow Getters” (zdobywcy blasku). Pierwsi z nich szukają w sieci ubrań i dodatków zgodnych z ich tożsamością, drudzy – produktów „beauty”, które chętnie rekomendują w mediach społecznościowych.
Po inspiracje do influencerów i aplikacji mobilnych
Poza platformami gamingowymi i serwisem YouTube młodzież odnajduje się dobrze również na TikToku – posiada go niemal połowa (46 proc.) osób w wieku 13-14 lat. Jak zauważa Krzysztof Łukaszek, wiceprezes ds. sprzedaży w INEOGroup, to właśnie w tej aplikacji społecznościowej młodzi konsumenci szukają inspiracji i poleceń. Oznacza to, że dotarcie do najmłodszych konsumentów wymaga wyjścia poza tradycyjne schematy myślenia o promocji.
Influencerzy nie są dla najmłodszych konsumentów wyłącznie znanymi osobami z TikToka. To postaci, z którymi przedstawiciele pokolenia Alfa nawiązują bliskie relacje – śledzą ich historie, zostawiają komentarze pod postami i aktywnie dopytują o polecenia produktów.
To jeden z głównych powodów, dla których nastolatki chętnie spędzają swój wolny czas w drogeriach, testując i kupując kosmetyki rekomendowane zarówno przez mikroinfluencerki, jak i znane tiktokerki, takie jak Julia Jeleniewska czy Gabriela Orzechowska.
Trend ten powinien wyznaczać w najbliższej przyszłości kierunek strategii marketingowych sieci sklepów, którym zależy na dotarciu do przedstawicieli generacji Alfa. Tak jak robią to marki, które już teraz chcą trafić do najmłodszych konsumentów. Przykładem jest kampania promocyjna Rossmann z udziałem Tymka i Kamki, raperów popularnych w tej grupie odbiorców – mówi Krzysztof Łukaszek, wiceprezes ds. sprzedaży w INEOGroup.
Ekspertka zwraca dodatkowo uwagę na kwestię aplikacji mobilnych, które są dla najmłodszych konsumentów głównym źródłem informacji o ofercie sklepu.
Aplikacja mobilna będzie coraz ważniejszym kanałem komunikacji między sklepem a klientami. Dzięki niej użytkownicy zyskują dostęp do historii transakcji, spersonalizowanych promocji czy wirtualnych kart podarunkowych.
Ponadto zapoznają się z produktami danej marki i szukają inspiracji zakupowych. O sile tej formy promocji świadczy popularność aplikacji marek z różnych branż, na przykład Empik, Action czy Super-Pharm Polska – Krzysztof Łukaszek, wiceprezes ds. sprzedaży w INEOGroup.
Najmłodsi konsumenci, którzy dziś kupują samodzielnie przede wszystkim jedzenie, ubrania czy kosmetyki, wkrótce zaczną również korzystać z oferty sklepów działających w innych branżach. Bez rozwoju nowych kanałów dotarcia oraz integracji sprzedaży z rozwiązaniami mobilnymi pozyskanie i utrzymanie tej grupy klientów może okazać się zbyt dużym wyzwaniem.
Trendy wyznaczane dzisiaj przez marki kosmetyczne i odzieżowe powinny wkrótce stać się również codziennością sklepów działających w innych branżach.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Wiadomości
-
Jak skrócić czas oczekiwania klientów na zamówienie bez rewolucji? Poznaj Weekendowe Nadania InPost
-
Phishing w Europie: Polacy klikają najrzadziej, ale fałszywe maile z HR i LinkedIn wciąż działają
-
Google Pomelli dostępne w Polsce. AI, które rozumie Twoją markę i tworzy materiały marketingowe
-
Nowa fabryka Signify w Pile. Polska centrum druku 3D dla Europy


Social commerce, marketplace’y i AI. Jak zmieni się e-commerce w 2026 r.? 


Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
