eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościTelekomunikacjaPrywatność tracimy w tramwaju: 56% Europejczyków zerka w cudze telefony

Prywatność tracimy w tramwaju: 56% Europejczyków zerka w cudze telefony

2026-04-09 00:30

Prywatność tracimy w tramwaju: 56% Europejczyków zerka w cudze telefony

Prywatność to już iluzja? © fot. mat. prasowe

Wystarczy chwila w tramwaju lub kolejce, by ktoś zajrzał na nasz ekran. Nowe badanie pokazuje, że "podglądanie przez ramię" stało się codziennością w Europie, a prywatne zdjęcia, wiadomości czy nawet dane bankowe bywają widoczne dla obcych. Choć użytkownicy coraz częściej dostrzegają problem, ich zachowania nie zawsze nadążają za zagrożeniami. To wyraźny sygnał, że prywatność mobilna wymaga nowych rozwiązań.

Przeczytaj także: 5 sposobów na zabezpieczenie telefonu przed kradzieżą

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Jak często Europejczycy zerkają na ekrany smartfonów innych osób?
  • W jakich miejscach najczęściej dochodzi do podglądania cudzych ekranów?
  • Jakie prywatne treści najczęściej są widoczne dla osób postronnych?
  • Jak użytkownicy reagują na ryzyko utraty prywatności w przestrzeni publicznej?

Samsung publikuje nowe badanie, które pokazuje, że europejskie przestrzenie publiczne stały się miejscem, gdzie nieświadomie dzielimy się zawartością swoich ekranów z postronnymi osobami.

56% osób przyznaje, że zdarzyło im się przypadkowo spojrzeć na ekran obcego telefonu, a 57% respondentów wskazuje transport publiczny jako najczęstszą lokalizację, gdzie mamy do czynienia z zerkaniem w nie swój telefon. Niemal co czwarty Europejczyk (24%) przyznaje, że robi to z czystej ciekawości, narażając innych na naruszenie prywatności: od osobistych zdjęć po dane bankowe.

fot. mat. prasowe

Prywatność to już iluzja?

56% mieszkańców Europy przyznaje, że spojrzało na ekran smartfonu obcej osoby przypadkowo, a 24% zrobiło to z ciekawości.


Samsung przebadał 11 000 Europejczyków przy okazji premiery Galaxy S26 Ultra, pierwszego smartfonu z wbudowanym Privacy Display, który sprawia, że ekran jest w pełni widoczny wyłącznie od frontu, chroniąc przed podglądaniem z boku bez utraty komfortu użytkowania.

Badanie ujawnia różnicę między tym, jak postrzegamy swoją prywatność, a rzeczywistością. 48% Europejczyków uważa, że korzysta z telefonu prywatnie, ale 52% przyznaje, że bez wysiłku jest w stanie zobaczyć zawartość ekranu sąsiada. I choć ponad jedna czwarta (28%) reaguje zignorowaniem lub natychmiastowym odwróceniem wzroku (27%), 7% przyznaje, że dyskretnie patrzy dalej.

Od prywatnych wiadomości po kwestie finansowe: co może wpaść w niepowołane ręce


Prawie połowa respondentów (49%) doznała uczucia, że ktoś patrzy na ich ekran w miejscu publicznym. Jedynie 21% zgadza się ze stwierdzeniem, że korzystanie z telefonu w miejscu publicznym jest prywatnym doświadczeniem. Konsumenci mogą zdawać sobie sprawę z tego ryzyka, ale nowe dane pokazują, że treści, które wpadają w oko, bywają zaskakująco osobiste.

Jedna trzecia Europejczyków (33%) przyznaje, że widziała osobiste treści na ekranie obcej osoby, a 27% przyznaje, że zobaczyło coś, czego widzieć nie powinno.

Najczęściej widywane treści to:


  • Prywatne zdjęcia – 38%
  • Twarz rozmówcy podczas wideorozmowy – 32%
  • Prywatne wiadomości (np. od partnera/partnerki) – 29%
  • Powiadomienia i profile w mediach społecznościowych – 27%
  • Zakupy online – 17%
  • Powiadomienia i profile w aplikacjach randkowych – 12%
  • Saldo konta lub dane bankowe – 11%

Takie sytuacje są zazwyczaj niezamierzone i zdarzają się w codziennych okolicznościach. Najczęściej wskazywanym przez respondentów miejscem, gdzie mamy do czynienia z zerkaniem na ekrany innych osób jest transport publiczny (57%), kolejki w sklepach i supermarketach (35%), bary, restauracje i kawiarnie (13%).

Europejczycy zaczynają zmieniać swoje zachowanie


Świadomość tego, że ktoś może podglądać nasz ekran, zmienia sposób, w jaki korzystamy z telefonów w miejscach publicznych. Tylko 9% osób nie reaguje, gdy czuje się obserwowane. Aż 42% odkłada wówczas telefon. Tylko 10% zdecydowałoby się bezpośrednio skonfrontować z podglądającym.

W obawie przed podglądaniem Europejczycy unikają lub odkładają w czasie operacje bankowe (62%), wpisywanie hasła lub kodu PIN (49%) czy czytanie prywatnych wiadomości od partnera (43%).

To pokazuje szerszy zwrot w myśleniu o prywatności – nie tylko jako o kwestii ustawień urządzenia, ale także tego, co dzieje się wokół nas.

Privacy Display w Samsung Galaxy S26 Ultra daje użytkownikom nowe narzędzie ochrony, wspomagając wypracowywanie zdrowych nawyków. Prywatność to jeden z filarów strategii Samsung od lat. Privacy Display to kolejny krok – ochrona w momentach, które naprawdę mają znaczenie, wspierana przez siedem lat aktualizacji bezpieczeństwa.
Telefon to jedna z najbardziej osobistych rzeczy, jakie posiadamy – przechowujemy w nim zdjęcia, dane bankowe, prywatne wiadomości. Sam codziennie przemieszczam się komunikacją miejską i naprawdę nie chcę, żeby sąsiad widział, co mam na ekranie. Dlatego wbudowaliśmy Privacy Display w Galaxy S26 Ultra – żeby to, co na Twoim ekranie, zostawało tylko Twoje – powiedział Benjamin Braun, dyrektor ds. marketingu Samsung Europe.

Badanie pokazało również, że 38% respondentów powstrzymuje się od pewnych czynności w miejscach publicznych – co wyraźnie wskazuje na potrzebę większej kontroli nad widocznością cyfrowych treści.

Badanie przeprowadzone przez Censuswide na grupie 11 000 użytkowników smartfonów (po 1000 osób w każdym rynku) w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Szwecji, Danii, Finlandii, Norwegii, Holandii i Belgii.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: