eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plWiadomościTechnologieInternetABC bezpiecznego sharentingu: jak odpowiedzialnie udostępniać zdjęcia dzieci?

ABC bezpiecznego sharentingu: jak odpowiedzialnie udostępniać zdjęcia dzieci?

2025-08-19 09:04

ABC bezpiecznego sharentingu: jak odpowiedzialnie udostępniać zdjęcia dzieci?

Sharenting © Freepik

Czy wrzucając na Facebooka czy Instagrama zdjęcia z wakacji, naprawdę dokładasz wszelkich starań, aby chronić swoje dziecko? Niekoniecznie. Zjawisko sharentingu, czyli udostępniania wizerunku dzieci w sieci, rośnie z każdym rokiem. Eksperci ostrzegają: nawet pozornie niewinne zdjęcia mogą ujawnić zbyt wiele i posłużyć cyberprzestępcom. To wyraźny sygnał, aby starannie przemyśleć wakacyjne publikacje w social mediach.

Przeczytaj także: Sharenting, czyli jak narażasz swoje dziecko na kradzież tożsamości

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Czym właściwie jest sharenting?
  • Jakie zagrożenia wiążą się z publikowaniem zdjęć dzieci w sieci?
  • W jaki sposób sztuczna inteligencja zwiększa ryzyko nadużyć (np. deepfake)?
  • Jakie zasady bezpiecznego sharentingu warto stosować na co dzień?

Sharenting – co to właściwie znaczy?


Rodzice, często bezrefleksyjnie udostępniają w mediach społecznościowych zdjęcia i filmiki ze swoimi pociechami, a okres wakacyjny niewątpliwie wyjątkowo temu sprzyja. Zjawisko polegające na publikowaniu przez rodziców w mediach społecznościowych zdjęć, filmów lub informacji o swoich dzieciach nazywamy sharentingiem (od ang. share – dzielić się, rozpowszechniać oraz parenting – rodzicielstwo). Często pierwsze zdjęcia dzieci pojawiają się w sieci jeszcze przed ich narodzinami, a w kolejnych miesiącach życia wraz z kolejnymi uwiecznianymi postępami dziecka i ważnymi chwilami materiałów jest coraz więcej.

Badania pokazują, że rodzice chętnie chwalą się swoimi pociechami w sieci - już 6 na 10 rodziców umieszcza w mediach społecznościowych ich zdjęcia. Ponad 1/4 robi to w ramach publicznych kont, do których mają dostęp wszyscy internauci . Aż połowa rodziców publikuje zdjęcia twarzy swoich pociech w social mediach – w 80% przypadków na otwartych profilach.
Zgodnie z polskim prawem, do pełnoletności dziecka to rodzice decydują o publikacji jego wizerunku, jednak mają obowiązek działać w jego najlepszym interesie, z poszanowaniem godności i prywatności. Tym samym to od dorosłych wymagamy świadomości zagrożeń online, znajomości narzędzi ochrony prywatności i wyważenia między własną potrzebą dzielenia się treściami, np. dotyczącymi wakacji a niebezpieczeństwami, jakie mogą czyhać w sieci. Z jednej strony musimy zwracać uwagę na to, co już teraz publikujemy w sieci, a z drugiej koniecznością jest również edukowanie dzieci na temat bezpieczeństwa korzystania z internetu, social mediów i nowych technologii opierających się o sztuczną inteligencję – mówi Beniamin Szczepankiewicz, analityk laboratorium antywirusowego ESET.

Konsekwencje sharentingu? Poważniejsze niż myślisz


Publikacja wizerunku dziecka w sieci może przynieść szereg negatywnych konsekwencji. Absolutną podstawą jest nieujawnianie nagich zdjęć dzieci, np. z zabawy. Ale również udostępnianie standardowych zdjęć może spowodować problemy.
Większość użytkowników nie zdaje sobie sprawy z faktu, że zdjęcia mogą zawierać zaszyte metadane, np. lokalizację i typ urządzenia. Jeśli serwis internetowy nie czyści tych danych to ułatwia ustalenie, gdzie dziecko mieszka, do jakiej uczęszcza szkoły czy w jakich miejscach najczęściej przebywa. Dodatkowe informowanie np. w postach o imieniu, dacie urodzenia np. przy publikacji zdjęć z urodzin czy miejscu zamieszkania może zostać wykorzystane przez osoby o złych zamiarach. W dobie rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji zdjęcia i filmy z wizerunkiem dzieci mogą być użyte do tworzenia fałszywych treści z ich udziałem, tzw. deepfake. – dodaje Beniamin Szczepankiewicz.

Regularne publikowanie zdjęć i wspomnień z życia dziecka może utwierdzać je w przekonaniu, że dzielenie się wszystkim w internecie jest bezpieczne i nie wymaga zastanowienia.

ABC bezpiecznego sharentingu:


  1. Przemyśl publikację
    Zanim opublikujesz zdjęcie lub film dziecka, pamiętaj, że nawet niewinna treść może zostać wykorzystana bez zgody, np. do stworzenia deepfake. Unikaj pokazywania w sieci twarzy dziecka. Zdjęcia z np. zakryciem twarzy emotikoną może być dobrym rozwiązaniem.
  2. Dbaj o prywatność
    Ustaw profile w mediach społecznościowych jako prywatne, by treści były widoczne tylko dla Twoich znajomych.
  3. Ogranicz dostępność informacji
    Nie podawaj w publikacjach informacji umożliwiających identyfikację dziecka (imię, adres, geolokalizacja, czy dane medyczne).
  4. Uważaj na opisy i hashtagi
    Nie stosuj tagów i podpisów, które mogą ułatwić wyszukiwanie niebezpiecznych treści przez osoby o złych intencjach.
  5. Rozmawiaj o zagrożeniach
    Dzieci to przyszli albo już obecni użytkownicy social mediów. Naucz je, by nie udostępniały treści osobistych i znały ustawienia prywatności. Ucz dzieci, by nie akceptowały zaproszeń od nieznajomych i zgłaszały podejrzane rozmowy lub propozycje. Warto też monitorować aktywność dzieci w sieci.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: