eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Innowacyjność UE do poprawy

Innowacyjność UE do poprawy

2013-09-30 13:41

Innowacyjność UE do poprawy

Innowacyjność UE do poprawy © Sergey Nivens - Fotolia.com

Mimo wydawanych miliardów euro Unia Europejska przegrywa z USA i Azją pod względem innowacyjności. Dzieje się tak także dlatego, że nowe kraje członkowskie wciąż przeznaczają mniejsze nakłady na działalność badawczo- rozwojową niż ich zachodni sąsiedzi. Zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte zaangażowanie państwa w rozwój innowacyjności jest niezbędne, czego dowodem są wzorce z USA, Japonii czy Korei Południowej. Podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie przekonywali, że innowacyjność jest napędem i motorem globalnej konkurencyjności i wielką szansą rozwoju, w tym także dla Polski.
W rankingach innowacyjności, i to niezależnie od metodologii, Stany Zjednoczone praktycznie zawsze wyprzedzają Unię Europejską. Za oceanem powstaje dużo więcej innowacyjnych przedsiębiorstw niż w krajach europejskich. Wyraźna różnica uwidacznia się w szczególności w sektorze teleinformatycznym (ICT). Jak dotąd nie ma europejskiego odpowiednika Google’a, Apple’a, Amazona, Twittera czy Facebooka. Ameryka i Japonia zgłaszają również więcej patentów, zatrudniają większą liczbę ludzi w sektorze nauki i rozwoju, więcej inwestują w ten obszar oraz wypracowały silniejsze związki między sferą publiczną i prywatną. Jednocześnie jednak, gdy weźmie się pod uwagę poszczególne kraje członkowskie UE, chociażby Szwecję, Finlandię, Danię, Holandię, Niemcy czy Wielką Brytanię okazuje się, że plasują się one na czele stawki państw innowacyjnych, a nawet zdobywają najwyższe noty. Mimo tych dobrych przykładów innowacyjność wciąż nie stała się priorytetem dla gospodarek Europy Środkowej.

„Charakterystyczne dla naszego regionu jest to, że w przeciwieństwie do gospodarek zachodnich rządy państw wydają na badania i rozwój znacznie więcej niż przedsiębiorcy prywatni. Średnia europejska tzw. wskaźnika BERD, czyli relacji inwestycji państwowych do prywatnych, wynosi 55 proc., w Czechach 47 proc., na Węgrzech 47,5 proc., w Chorwacji 38 proc., na Słowacji 33,9 proc., a w Polsce 24,7 proc.” – tłumaczy Magdalena Burnat-Mikosz, Partner Zarządzająca zespołem R&D and Government Incentives w Europie Środkowej w Deloitte

fot. Sergey Nivens - Fotolia.com

Innowacyjność UE do poprawy

Mimo wydawanych miliardów euro Unia Europejska przegrywa z USA i Azją pod względem innowacyjności. Dzieje się tak także dlatego, że nowe kraje członkowskie wciąż przeznaczają mniejsze nakłady na działalność badawczo- rozwojową niż ich zachodni sąsiedzi.


Nie znaczy to jednak, że administracja państwowa zupełnie powinna się wycofać z finansowania prac B+R. „Współpraca i otwartość działania ze wszystkimi interesariuszami jest sprawą kluczową. Połączenie funduszy publicznych z prywatnymi tam gdzie jest to możliwe daje szanse realizacji przedsięwzięć, które bez funduszy publicznych nie doszłyby do skutku” – tłumaczy Richard Doherty, Partner odpowiedzialny za Sektor Publiczny w belgijskim oddziale Deloitte.

Internet czy Dolina Krzemowa zostały sfinansowane ze środków publicznych, podobnie jak potęga Samsunga była możliwa dzięki polityce rządu Korei Południowej i jej protekcjonistycznej gospodarce.

„Przed administracją publiczną mnożą się wyzwania, takie jak uproszczenia procedur rozliczania funduszy, ale także wypracowanie efektywnych narzędzi odpowiadających na dynamicznie zmieniającą się gospodarkę internetową i eksplozję start-upów. Promocja venture capital w UE, na wzór Izraela, czy też stworzenie wspólnotowego funduszu inwestycyjnego w projekty wysokiego ryzyka mogłoby zmienić sytuację” – mówi Magdalena Burnat-Mikosz.

Mimo, że Europa ma zaplecze zarówno akademickie, jak i biznesowe, to Unia Europejska nie ma szans w wyścigu z USA czy azjatyckimi potęgami bez podniesienia wydatków na finansowanie badań naukowych i komercjalizację ich wyników, wypracowania odpowiednich warunków dla budowy relacji między światem biznesu i nauki, dokończenia projektów wspólnotowych, takich jak wspólny rynek czy chociażby jednolity patent europejski. „Bez funduszy badania czy innowacyjna działalność w sektorze publicznym oraz prywatnym nie będą możliwe. Poza tym należy reformować procesy implementacji tak, aby inwestycja mogła się jak najszybciej zwrócić w postaci produktu lub usługi” – wyjaśnia Peter Droll, Dyrektor Departamentu Polityki Innowacji w Komisji Europejskiej.

W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 wymogiem uzyskania pomocy finansowej na działalność B+R jest trafna identyfikacja inteligentnych specjalizacji (smart specialisation). Pod uwagę będzie wzięty m.in. potencjał przedsiębiorstw, sfera naukowo-badawcza, zasoby ludzkie, zdolność do współpracy zainteresowanych podmiotów, i to zarówno na poziomie krajowym (specjalizacje krajowe), jak też regionalnym (specjalizacje regionalne). Już teraz wyłoniły się dwa flagowe projekty naukowe poświęcone zastosowaniu grafenu i badaniom nad mózgiem. Zostały wybrane spośród silnej konkurencji nowopowstałych konsorcjów i co ważne w oba zaangażowani są naukowcy z Polski.

 

1 2

następna

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Najnowsze w serwisie

Kodeksy

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Na skróty

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.