eGospodarka.pl
wiadomość od św. Mikołaja

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaPrzemysł › Dlaczego rośnie cena ropy i gazu?

Dlaczego rośnie cena ropy i gazu?

2011-04-11 00:04

Dlaczego rośnie cena ropy i gazu?

Ceny ropy w perspektywie wieloletniej © fot. mat. prasowe

Bieżące ceny ropy (ale nie tylko - także innych surowców energetycznych, w tym gazu i węgla) są wysokie nie tylko w efekcie wydarzeń w Libii. Pominąwszy wpływ (głównie psychologiczny) tych czynników, okazuje się, że surowce są drogie z kilku przyczyn - i jak się wydaje - nieprędko się to zmieni - prognozują analitycy Euler Hermes.

fot. mat. prasowe

Ceny ropy w perspektywie wieloletniej

Ceny ropy w perspektywie wieloletniej

Jak się szacuje, obawy związane z wydarzeniami w Libii (a także potencjalnie w innych krajach arabskich – eksporterach surowców energetycznych) i w efekcie presja cenowa na kontrakty terminowe odpowiadają za kilkanaście do dwudziestu procent ich obecnej ceny. Bez tego narzutu surowiec i tak kosztuje w granicach 100 dolarów za baryłkę. Dlaczego tak drogo? Jak się okazuje, to de facto czynniki ekonomiczne podbijają ceny ropy i w 2011 r. nie należy się spodziewać zmian w tym zakresie.

(Trwała) nierównowaga popyt-podaż

Jak podaje Euler Hermes, amerykańska agencja Energy Information Administration (EIA) przewidywała na początku roku, że w 2011 r. światowy popyt na ropę wzrośnie o 1,7% do 89 milionów baryłek dziennie, podczas gdy podaż zwiększy się jedynie o 0,9%. Katastrofa naturalna w Japonii może zmniejszyć zapotrzebowanie w tym kraju, ale z drugiej strony mniejsze są dostawy z Libii (chociaż nie jest to ilość, której nie mogliby bez problemu wyrównać inni dostawcy). Oba te elementy zdają się równoważyć, wracamy więc do punktu wyjścia…

Głównym czynnikiem jest tu oczywiście nieustanny rozwój Chin – szacuje się, że popyt na ropę w tym kraju wzrośnie o 5,9% wobec spadku własnej produkcji o 0,7%. Wpływ na wzrost cen ma również spadek światowych zapasów ropy naftowej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie dotychczas rezerwy utrzymywały się na stosunkowo wysokim poziomie. Jednak między październikiem a grudniem amerykańskie zapasy zmalały o 9%, wracając do średniego poziomu z ostatnich pięciu lat. Trwające w USA ożywienie gospodarcze przekłada się na wzrost zapotrzebowania tego kraju na ropę, co może przyczynić się do dalszego uszczuplenia zapasów i wzmocnić presje na wzrost cen.

Dodruk pieniędzy także podbija ceny; eksporterzy ropy potrzebują dodatkowych środków

Według Euler Hermes, w podbijaniu cen „pomaga” również amerykańska Rezerwa Federalna. Stosowana przez nią strategia „luzowania ilościowego” (Quantitative Easing) polega w gruncie rzeczy na dodrukowywaniu pieniędzy, co zbija wartość dolara i automatycznie podnosi ceny ropy. Do obniżania cen nie wydaje się chętna również OPEC – na ostatnim spotkaniu organizacji wielu ministrów ds. ropy naftowej sugerowało, że świat byłby w stanie znieść ceny rzędu 100 dolarów za baryłkę. Ministrowie OPEC wcześniej postanowili również nie spotykać się w marcu, sygnalizując tym samym zadowolenie obecną sytuacją.

 

1 2

następna

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.